kiedy zaczynam czytac wiadomości na tym..czy innym portalu..to stwierdzam , ze
swiat zaczyna zataczać koło..i sama nie wiem czy kręci się do przodu , czy do
tyłu..
zresztą co to ma za znaczenie skoro i tak stanie w tym samym punkcie...
a teraz o co mi chodzi..

ano o te ciąże kolonijne...i zrzucanie odpowiedzialności na wszystkich w koło
tylko nie rodziców...
zastanawiam sie jak długo jeszcze instytucja kolonii pociągnie...bo czy
człowiek przy zdrowych zmysłach pojedzie pilnować dzieci ....24godz na dobe
przez 14 dni...
i tak sobie myslę, że albo technika posunie sie szybko do przodu...robokop da
rade bez spania...albo wrócimy do czasów...gdy szkoły były dla dziewcząt ...i
były szkoły dla chłopców...
bo przecież za chwilę za ciąże podczas roku szkolnego będzie odpowiadac
wychowawca...albo dyrektor szkoły...
czyli kolonie dla dziewcząt...najlepiej za klasztornym murem z zasiekami....
świat zwariował...