Dodaj do ulubionych

do klasztoru

20.07.06, 14:55
kiedy zaczynam czytac wiadomości na tym..czy innym portalu..to stwierdzam , ze
swiat zaczyna zataczać koło..i sama nie wiem czy kręci się do przodu , czy do
tyłu..
zresztą co to ma za znaczenie skoro i tak stanie w tym samym punkcie...

a teraz o co mi chodzi..smile
ano o te ciąże kolonijne...i zrzucanie odpowiedzialności na wszystkich w koło
tylko nie rodziców...
zastanawiam sie jak długo jeszcze instytucja kolonii pociągnie...bo czy
człowiek przy zdrowych zmysłach pojedzie pilnować dzieci ....24godz na dobe
przez 14 dni...
i tak sobie myslę, że albo technika posunie sie szybko do przodu...robokop da
rade bez spania...albo wrócimy do czasów...gdy szkoły były dla dziewcząt ...i
były szkoły dla chłopców...
bo przecież za chwilę za ciąże podczas roku szkolnego będzie odpowiadac
wychowawca...albo dyrektor szkoły...

czyli kolonie dla dziewcząt...najlepiej za klasztornym murem z zasiekami....

świat zwariował...
Obserwuj wątek
    • 76kitka Re: do klasztoru 20.07.06, 15:05
      Z moich obswerwacji najwcześniej w ciążę zachodzą dziewczyny najbardziej pilnowane. Na moim osiedlu mieszkała rodzinka, rodzice bardzo wcześnie "musieli" się pobrać, więc córki pilnowali jak oka w głowie, nawet siedemnastu lat córeczka nie miała gdy zaszła w ciążę, dziecko trzeba uświadomić, nie pilnować. takich przypadków znam kilka i zawsze młodzież była albo nieuświadomiona, albo nie miała kasy na gumki.
      • mysia-mysia Re: do klasztoru 20.07.06, 15:08
        > takich przypadków znam kilka i zawsze młodzież była albo nieuświadomiona, albo
        nie miała
        > kasy na gumki.

        no ale to w sumie na jedno wychodzi, że byli nieuświadomieni
    • iwoniaw pomijając głupotę pomysłu 21.07.06, 09:50
      ciekawi mnie, czy skoro "odpowiedzialny" za ciążę będzie
      wychowawca/wychowawczyni i alimentów będzie można żądać, to czy taki
      "odpowiedzialny" będzie miał też prawa rodzicielskie wobec tego dziecka?
    • czajkax2 Re: do klasztoru 21.07.06, 10:04
      Daj spokój bea, to naparwde jakis obłęd. Ja nie wiem co sie u nas wyrabia. czy
      to jeszcze zycie czy juz jakas tragikomedia? Nawet nie wiem kiedy
      przekroczyliśmy granice absurdu,to jak Matrix.
    • edorka1 Re: do klasztoru 21.07.06, 10:36
      1. Nie należy czytać, słuchać i ogladać NIC. Bo człowiek durnieje.
      2. Młode laseczki zachodziły w ciaze od czasów starozytnie niepamiętnych, choć
      kolonii wtedy nie bywało - a kiedy tylko skończyłam klas osiem z owej mojej
      ósmej dwie dziewczyny właśnie zaszły. Czyli miały po lat jakieś 15.
      3.Klasztor - czemu nie. Sama bym się czasem zamknęła. Dla tej ciszy i spokoju
      świętego.
      5.Uświadamiać młodziez należy, choć może inaczej niz ma to obecnie miejsce, bo
      jednak każdy kij ma dwa końce, ostatnio mi kolezanka opowiadała ze jej córeczka
      będąca w klasie chyba 4, miała sprawdzianik z częsci rozrodczych męskich i
      stanęła nagle pośrodku supermarketu mówiąc głośno do mamy - "mamo, zapomniałam
      o prąciu"!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka