Dodaj do ulubionych

zdradzilem żone..

23.08.06, 01:14
...i to nie pierwszy raz, rozkochuje w sobie kobiety a potem je zostawiam i
patrze jak cierpia po kazdym takim numarze zaluje tego i wynagradzam to zonie
(ktora o tym oczywiscie nic nie wie). patrzac jak te kobiety cierpia nie chce
zeby zona tak cierpiala jakby sie o tym dowiedizala. jednak nie umie sie
powstrzymac przed zdrada, czy moje serce jest z kamienia???
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 01:17
      hehe nie wiem , ale zdecydowanie masz coś z głową...
    • abetta Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 01:20
      Ty po prostu masz hiperkompleks-musisz stale potwierdzać swoją męskość-może
      jakieś medytacje by się przydaływink
    • nadja11 Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 01:21
      Masz jakies problemy emocjonalne to co wyprawiasz nie jest zdrowe ,po co
      załozyłes rodzine, przeciez mogłes sie bawic kosztem pan na jeden numer jesli
      rzeczywsicie czerpiesz z tego przyjemnisc nie krzywdząc tej jednej której
      przyzekałes wiernosc i o zgrozo niczemu niewinnych dzieci jesli je
      posiadasz.Gwarantuje ze predzej czy pozniej wysypie sie ze jestes delikatnie
      mówiąc nielojalny.
    • wieczna-gosia nazywam sie wojtek mam 12 lat 23.08.06, 05:31
      spoko koles za dwa tygodnie szkola sie zaczyna- chyba juz sie nudzisz troszke?
      • abosa Re: nazywam sie wojtek mam 12 lat 23.08.06, 07:40
        smile
        nic dodać...
      • niutaki Re:gosia ha ha 23.08.06, 09:37
        podoba mi się Twoje stanowisko w tej sprawiesmile
    • rita75 Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 07:48
      czy moje serce jest z kamienia???

      nie, to f....jut tobą rządzi.
      • emi29 Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 08:15
        Dobre smile))
    • jokianka Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 09:20
      jeżeli to prawda a nie kolejny wygłup jakiegoś smarkacza,to życzę Ci z całego
      serca abyś cierpiał jak wszystkie kobiety razem wzięte i aby żona wykręciłą Ci
      taki sam numer,jesteś zwykłą świnią!!!!
    • demarta Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 14:03
      mam nadzieję, że żona takiego gościa długo umiałaby stwarzać pozory że o niczym
      nie wie i bawiłaby sie równie intensywnie, a on oczywiście NIGDY by na to nie
      wpadł.
    • kajami1 Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 14:52
      A ja myślałam, że myśli się głową a nie ... inną częścią ciała. Nie zasłaniaj
      się cierpieniem żony bo to po prostu Twój strach przed konsekwencjami własnych
      czynów. Jakbyś chciał żeby Twoja żona nie cierpiała to byś jej nie zdradzał!!! A
      nie oszukiwał. Nawet anonimowo na forum boisz się nazwać sprawę po imieniu.
      JESTEŚ PODŁYM TCHÓRZEM.
    • wenus2006 Re: Hej - to prowokacja 23.08.06, 15:02
      co by taki rzeczywisty psychol robił na forum emama???
    • uroda_ziemi1 Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 15:07
      Idź do mamusi, niech Cię przytuli!
    • bea.bea taaaaa....... 23.08.06, 15:09
      a od tego rozkochiwania i zdradzania.......
      ...to rece cie nie bola......
      ...a sprzet troche nie pobcierany i opuchniety....
    • luxure Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 15:47
      Taaa, wyobraźnia Cie ponosi dziecko
    • bognisia1 Re: zdradzilem żone.. 23.08.06, 15:48
      jasne koleś szukasz porady na forum mam z dziećmi, ciekawe czego oczekujesz
    • 2006m1 Re: zdradzilem żone.. 24.08.06, 10:21
      Biedny czlowieku ,poprostu jestes chory . Bywaja rowniez takie nalogi....
      Mysle ze ty rowniez cierpisz i nie mozesz wyrwac sie z tego "kamiennego kregu"
    • lolinka2 Re: zdradzilem żone.. 24.08.06, 11:48
      PATAFIAN. Znam takie typy....
      I wcale taki nie żałuje... po prostu leci na nastęþny kwiatek....i kolejny...a
      potem jeszcze kilka...
      Serce twoje nie jest z kamienia, wręcz przeciwnie - jest b. wrażliwe - na Twoje
      własne wygody i krzywdy. I naprawdę b. mocno kochasz - samego siebie.












      Droga e-mamo Prowokatorko smile
      • to_ja_mam_racje Re: zdradzilem żone.. 25.08.06, 19:43
        Napisalem na tym forum ,bo chcialem znac zdanie kobiet na ten temat,kocham
        zone, lecz te zdrady sa dla mnie jak narkotyk nie moge przestac i nie chcialbym
        zeby moja zona sie o tym dowiedziala bo ja bardzo kocham i nie chce jej stracic
        • narsen ??? 25.08.06, 19:49
          Nie chcesz tego robic??? To przestań żonę zdradzac dupku.
        • triss_merigold6 Taaa jasne... 25.08.06, 20:24
          Nie martw się zaraz szkoła i na przerwach z chłopakami pogadasz.wink
    • vharia Re: zdradzilem żone.. 25.08.06, 20:49
      Za dużo, dziecko, filmów ogladasz i wyobraźnia cię ponosi.
      Ale jak już urośniesz i będziesz miał jakąs dziewczynę lub chłopaka to
      zobaczysz, jak to jest w realu, nie martw się!
    • misiaprysia Re: zdradzilem żone.. 25.08.06, 22:29
      Może nie serce z kamienia ale inny narząd stanowczo za często twardnieje big_grin
    • marner4 Re: zdradzilem żone.. 26.08.06, 15:53

    • gruba-buba Re: zdradzilem żone.. 26.08.06, 18:50
      Erotoman - gawędziarz, czy nimfoman?
      • brak.polskich.liter Do gruba-buba 26.08.06, 23:29
        > Erotoman - gawędziarz, czy nimfoman?

        Zdecydowanie gawedziarz. Taki z niego "zdradzacz", jak z koziej d... traba.
        A serce - to on ma nie z kamienia, tylko z materii inszej, zdecydowanie miekkiej...
    • jusytka idź do psychologa 26.08.06, 18:55
      bo sam też cierpisz, a po co tyle osób ma cierpieć skoro mozesz przy pomocy
      psychologa lepiej poznac samego siebie, lepiej zrozumieć i być może przerwać to
      przeklęte koło ...
    • alexandra74 Re: zdradzilem żone.. 27.08.06, 00:15
      jaki beznadziejny prowokator, żałosne. Ale lat ma troche wiecej niż 12...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka