sonora1
23.08.06, 16:41
To tak do jednego z watkow z wczoraj. Przerazilo mnie ile mam klepie swoje
pociechy po pupie w ramach wychowania i sa z tego dumne, bo to bylo w danej
chwili jedyne rozsadne rozwiazanie.Jestem naprawde zbulwersowana tym, ze Wy
prawk kotow, psow i innych zwierzat do godnego zycia, bez przemocy, a
rownoczesnie ograniczycie te godnosc wlasnym dzieciom!Czy Wy naprawde nie
zdajecie sobie sprawy co robicie? To nie jest tylko 1 klaps, to jest
naduzywanie wladzy rodzicielskiej, okazywanie wlasnej slabosci i nieudolnosci
jako rodzica!Jedni daja lekko po tylku, bo nie byli az tak zdenerowani, inni
dadza mocniej i czasami te dzieci laduja w szpitalach - i dopiero wtedy
drogie panie mowicie co to za potwor a nie rodzic, ale niestety wszystko
zaczyna sie od lekkich klapsow dla 2-latkow.To jest normalne, ze dzieci sie
buntuja i sataraja sie postawic na swoim - to jest oznaka normalnego rozwoju,
a Wy zamiast dawac klapsy lepiej starajcie sie dzieciom wyznaczac granice i
pokazywac konsekwencje ich dzialania.Oczywiscie, ze nie jest to proste, ale
bycie matka i dorosla osoba tez nie jest proste, a jednym z elemetow
doroslosci jest umiejetnos opanowywania swoich negatywnych emocji, i pora
abyscie sie wreszcie tego nauczyly , bo jak inaczej chcecie te umiejetnosc
przekazac wlasnym dzieciom?Przez wklepanie tego przez tylek?