Dodaj do ulubionych

Hipotetyczne rozważania - zabójstwo

24.08.06, 12:38
Pod wpływem oglądniętego wczoraj filmu zaczęłam się zastanawiać, co ja bym
zrobiła gdyby porwano mi dziecko (tfu, tfu )i kazano w zamian za jego życie
zabić niewinną osobę. W pierwszej chwili odpowiedź była dla mnie oczywista,
zabijam, ale im dłużej myślałam tym większe zaczęłam mieć wątpliwości. Nie
wiem, czy bym potrafiła nacisnąć spust i zabić niewinnego człowieka, który
nieczym by się nie przyczynił do tej sytuacji.
Ale myśli mnie dopadły. Mózg mi się zważył, czy co ?
Pozdrawiam - Małgosia
Obserwuj wątek
    • mieszkowamama Przepraszam, ale nie mogę... 24.08.06, 12:51
      ... "obejrzanego".
      • melka_x Re: Przepraszam, ale nie mogę... 24.08.06, 12:55
        "Oglądnięty' to nie błąd, ale (chyba świadomy) kolokwializm. Można nie lubić
        tego wyrażenia (sama nie lubię), ale poprawianie nie ma sensu.
        • ibulka Re: Przepraszam, ale nie mogę... 24.08.06, 13:19
          Zarówno 'obejrzany', jak i 'oglądnięty' to formy poprawne :o)

          A co do samego filmu i myśli autorki...
          Obejrzałam film, zastanawiałam się nad nim i jestem utwierdzona w przekonaniu,
          że Johny Depp nie istnieje dla mnie bez pirackiej chustki na czerepie i złotych
          ząbków ;o))
          Nie wiem, co bym zrobiła w takim sytuacji. Kombinowałabym pewnie ile wlezie.
          • lila1974 Re: Przepraszam, ale nie mogę... 24.08.06, 13:51
            Gdzie, gdzie był Johnny i dlaczego ja nic nie wiem?
            • koralik12 Re: Przepraszam, ale nie mogę... 24.08.06, 13:54
              ja też przegapiłam sad(( buuuuu
        • margosia.kr Re: Przepraszam, ale nie mogę... 24.08.06, 13:23
          Też mi się wydaje, że to nie błąd. Kolokwializm owszem smile Bardzo często się
          nimi posługujemy, zwłaszcza na forum. Nie przeszkadza mi to, co najwyżej
          czasami rozśmiesza.
          Pozdrawiam - Małgosia
          • mieszkowamama Re: Przepraszam, ale nie mogę... 24.08.06, 14:03
            Tak, to nie błąd, a kolokwializm, zgadza się. Tylko ja... no nie mogę no wink
    • oxygen100 Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 24.08.06, 14:22
      Mózg mi się zważył, czy co ?
      tak
    • mathiola Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 24.08.06, 14:51
      Mózg mi się zważył, czy co ?

      A ile wazyl? wink

      Ja nie ogladalam filmu, ale zastanawiajac sie nad sytuacja, doszlam do wniosku
      ze chyba bym sama siebie musiala zabic, bo zadna inna sytuacja nie wchodzi w
      gre.
      • ibulka Re: mathiola 24.08.06, 16:53
        Ale twoje dziecko zostało porwane (tfu tfu) i musisz zabić, aby jemu się nic
        nie stało...
        Gdybyś zabiła siebie, to w przypadku tego filmu - wydałabyś też wyrok na
        dziecko.

        Boże, jak to kretyńsko brzmi... indifferent
    • bea.bea Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 24.08.06, 16:59
      jesli teoretyzujemy...smile
      to tak...porywacze nie ządaja okupu...więc pare groszy w kieszeni mi zostało....
      więc albo wynajmuje rutkowskiego..smile...albo płatnego morderce...
      • ibulka Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 24.08.06, 17:03
        Rutkowski siedzi w pierdelku, o ile mi wiadomo tongue_out Chyba, że wyszedł, a ja
        jestem źle poinformowana...
        No niestety, w telewizji oglądam tylko bajki i mecze -.-' ostatnio sad

        Ja bym wynajęła Zawadę i Zakościelnego big_grinD
        • bea.bea masz racje...siedzi...:))) 24.08.06, 17:07
          ale przeciez teotetyzujemy...smile

          nie mam telewizora więc dwa podane przez ciebie nazwiska...są mi nieco obce..smile)
          ale to zapewne jacys specjaliści wysokiej klasy...smile..
          tylko w której specjalności...

          ech...chyba leon zawodowiec mi został..smile
        • joanna266 Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 24.08.06, 17:10
          uhhhmmmm zakoscielnego tez bym wynajelawink)))ale raczej w innym celuwink
          • ibulka Re: bea.bea 24.08.06, 17:12
            Adam Zawada to gliniarz z 'Kryminalnych' - lecą na TVN-ie. Zakościelny to w tym
            samym serialu bodajże Marek Brodecki? ale pewna nie jestem co do jego
            nazwiska ;-PP

            Muszę po raz kolejny Cię rozczarować - bo Leon Zawodowiec nie żyje... tongue_out A
            aktor chyba jednak nie zabije... Zwłaszcza, że się hajtnął był niedawno tongue_out
            • bea.bea Re: bea.bea 24.08.06, 17:14
              ale z naszą ....czyli polka...to może z sentymentu wyjątek zrobi....tongue_out
          • bea.bea Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 24.08.06, 17:15
            w tym temacie to też leon zawodowiec bardziej by mi........leżał...smile..tongue_out
            • joanna266 bea 24.08.06, 17:18
              pewna jestes ze wolałabys gdyby leżał???wink))
              • bea.bea Re: bea 24.08.06, 17:26
                wiesz....smile
                mozna leżec.....i ..leżeć..tongue_out
                więc jesli miałby leżeć ..jak myśle....smile))
                to mógłby leżec.....:smile))
                rozumiesz ..no nie..smile
                • joanna266 Re: bea 24.08.06, 17:28
                  ma sie rozumiec że rozumiemwink)))))
                  • bea.bea Re: bea 24.08.06, 17:28
                    smile))
                    pozdrawiam cieplutko..smile
    • mynia_pynia Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 24.08.06, 18:26
      Też się kiedyś zastanawiałam co zrobie gdy doznam krzywdy, i zemsta jest
      słodka, nie miam oporu przed zatrudnieniem płatnego mordercy, oczywiście do
      zabica sprawcy, czy tez sprawców, a jak moja krzywda będzie duża, to całej
      rodziny.
      • ibulka Re: mynia_pynia 24.08.06, 22:17
        Rodzinę sprawców też byś zabiła?
        A co ma rodzina do tego?
    • anna-pia Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 25.08.06, 00:19
      Trochę naciagany scenariusz - po cholerę żądać zabicia pierwszego z brzegu
      człowieka? Raczej by kazali zabic kogos, kto im przeszkadza, korzystne dla
      porywaczy by to było.
      Hm, obym nigdy nie musiała sie nad tym zastanawiać wink
      • ibulka Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 25.08.06, 12:28
        Kazali zabić panią gubernator.
        (Mowa o filmie.)
    • cyborgus Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 25.08.06, 05:05
      czy mozna prosic o tytul wspomnianego filmu???

      z gory bardzo dziekuje!
      • agucha12 Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 25.08.06, 10:57
        "Na żywo"
        • ibulka Re: cyborgus 25.08.06, 12:28
          Z Johnym Deppem ;o)
          Leciało na TVN-ie.
          • pipino Re: 25.08.06, 13:38
            ja w zamian za zycie mojego dziecka zabialabym. jak i rowniez oddalabym swoje
            zycie za zycie moich dzieci.
    • malgog Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 25.08.06, 13:53
      ja bym zabiła
      nie, że jakaś bezwględna i krwiożercza jestem ale w obronie własnych dzieci z
      pewnością dokonałabym rzeczy niewyobrażalnych
      pewnie miotałyby mną dylematy i inne takie
      ale ...
      potem pewnie bym liczyła na wyrozumiałośc sądu smile))
      • ibulka Re: Hipotetyczne rozważania - zabójstwo 25.08.06, 13:58
        Ale to nie Polskiego sądu, niestety...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka