30.08.06, 13:20
Często kupujecie swoim pociechom zabawki? Tak bez okazji też?
Bo mnie czasami jak coś wpadnie w oko, to kupuję i bez okazji.W październiku
Mała skończy 2 lata i czas chyba z tym skończyć, żeby za bardzo się nie
przyzwyczaiła.
Obserwuj wątek
    • agnieszka35 Re: Zabawki 30.08.06, 16:46
      No cóż czasami trudno się oprzeć kupieniu czegoś ładnego jak wpadnie w
      oko.Kupowanie zabawek bez okazji nie jest oczywiście niczym złym i czasami jest
      ok ale trzeba z tym uważać.Maluch dość szybko przyzwyczaja się do dobrego i
      uznaje to za normę.Dlatego radziłabym kupować zabawki raczej przy jakiś
      okazjach.A jeśli już bez okazji to naprawdę rzadko.Poza tym jak znajdziesz coś
      fajnego i już kupisz to przecież nie musisz córce dawać od razu tylko możesz
      schować i dać właśnie przy jakiejś okazji.Pozdrawiam-Agnieszka.
      • mamamikolajcia Re: Zabawki 30.08.06, 19:40
        Bardzo rzadko ale zdaża mi się. Np. ostatnio kupiłam mu taką zabawkową kosiarke
        bo wiedziałam, że bardzo mu się spodoba. A czekanie na okazje było bezsensu bo
        najbliższa okazja wypada w październiku (urodziny) a jesienią to by się tą
        kosiarką nie pobawił wink
    • kejtka1 Re: Zabawki 30.08.06, 20:41
      Mnie też się to czasem zdaża ale zazwyczaj są to jakieś drobiazgi do 20 zł.
      Przy jakiś konkretnych okazjach są większe. Teraz zbliżają się drugie urodziny
      Natalki i już się zastanawiam co jej kupić. Jak macie jakiś pomysł to poproszę.

      Jaś 30.10.02 i Natalka 12.09.04
    • natallay Re: Zabawki 12.09.06, 14:21
      Kupuję ale najczęściej w lumpeksach. Przez to Lenka ma duzo pluszaków i lalek ale bardzo nietypowych. Nie wiem tylko czy kupuje je tak naprawde dla niej czy dlatego ze mi sie podobaja.
      • flurcia Re: Zabawki 12.09.06, 19:34
        z tym podobaniem różnie bya. Ostanio kupowałam Oli lalke i wybrała sobie wg mnie
        koszmarną, więc ja przekonałam do drugiej. Wieczorem przed snem powiedziała mi,
        " mamusiu ale tamta była ładniejsza, mnie się bardziej podobała". To samo było
        rano. Jak jej powiedziałam, że póje i jej kupię tamtą to szalał ze szczęścia i
        bawi się nią już długo długo. A wię czasami trzeba zaufać dziecku, bo to co nam
        się podoba nie zawsze podoba się dziecku smile
        • asia_grzes Re: Zabawki 13.09.06, 16:34
          my niestety(chyba,zreszta czas pokaze) kupujemy małemu cos przy każdych
          zakupach.wcześniej były to zabawki Fisher Price`a,Chicco.obecnie kupujemy Mu
          książki z obrazkami mające na celu nauke słow(nazywanie
          przedmiotów,kształtów,kolorów,czynnosci),przeciwstawienstw,zwrotów
          grzecznościowych,itd.myśle,że Mały ma ogromną frajde gdyz kazda ksiązka oznacza
          długie "czytanie"z Rodzicamismile
          powoli uczymy sie rysować.
          sam Mały bawi sie klockami i samochodami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka