blanez16
06.11.06, 13:34
Chociaż na miesiąc. Żeby musiał przypomniec sobie jak wygląda życie - że ma
smak, zapach, temperaturę. Że można głaskac psa przez pół godziny albo gapic
się z dzieckiem przez okno jak pada deszcz. Że można siedziec przy stole i
pic herbatę tak po prostu, nie zerkając ukradkowo na telewizor za ileś
tysięcy w którym pokazują najnowszy model czegoś tam za następne ileś
tysięcy. Że można miec satysfakcję z wbicia w ścianę gwoździa i powieszenia
na nim obrazka, a nie z przeglądania katalogów najnowszych projektów
architektonicznych i planowania mieszkania w lofcie. Że można pójsc na spacer
bez komórki i telefonów od 'ważnych ludzi'. Że można pójśc spac przed północą
i cieszyc się sobą i ciepłem pościeli, a nie kończyc o trzeciej nad ranem
projekt, który namawia innych ludzi, żeby też chcieli miec jeszcze więcej
wszystkiego. Czasem tak bym chciała...