Gość: Iwona
IP: *.*
23.03.01, 18:19
Jestem mamą 13 miesiecznego, fantastycznego bobasa. Urodziłam go w wieku 35 lat. Czy to późno? Dla mnie tak, bo starsze dzieci ( bliźnięta: chłopak i dziewczyna)miały wtedy po 15 lat. Nie byly zachwycone perspektywą rodzeństwa, ale fakt ten wydaje się , że zaakceptowały.(nie mialy przecież innego wyjścia)A może tylko tak mi się wydaje? taram się poświęcac im nawet więcej czasu niż dotychczas.Zresztą bliźniaki zawsze mają swój własny świat, do którego niechętnie wpuszczają innych. Są bardzo ze sobą zżyte.Jeśli ktoś ma podobne doświadczenia, to może podzieli się nimi ze mną. Mam wrażenie, że jest to forum mlodych rodziców, więc może ktoś z was był w sytuacji tego starszego, zaskoczonego brata lub siostry? Co zrobić, by nie wychować małego na samolubnego, rozpieszczonego jedynaka? Niebawem przecież zostanie z nami sam, a rodzeństwo pójdzie w świat. a tak w ogóle to późne macieżyństwo jest niesamowicie fajnym przeżyciem!!! Pozdrawiam.