Dodaj do ulubionych

pomniejszenie biustu

IP: *.* 20.08.01, 11:24
Witam Wszystkich!mam pytanie dotyczące operacji pomniejszenia biustu. Chodzi o moja Mamę . Ma 54 lata, rozmiar DD i jest to dla Niej bardzo uciążliwe. Czy znacie kobiety, które poddały się takiej operacji (zabieg-to chyba zbyt mało na określenie). Jak to jest później-czy trzeba liczyć się z jakimś dyskomfortem(blizny nie mają znaczenia).Jeśli coś wiecie, to dajcie znać.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: pomniejszenie biustu IP: *.* 20.08.01, 14:39
      Znam takie kobiety, pracowalam tez w klinice ktora sie tym zajmowala jako asystent hirurga. Jest to zabieg dosc latwy i w stosunku do Twojej mamy nie powinno byc przeciwskazan.Co do blizn to sa dosc niewidoczne bo naciecia wykonuje sie po lini sutka i pod pacha. Nie ma zadnych negatywnych skutkow. Moga byc male komplikacje jesli mama nalezy do osob z duza nadwaga.Jesli masz jakies pytania to pisz na adres prywatny.
      • Gość: guest Re: pomniejszenie biustu IP: *.* 21.08.01, 07:38
        a może wiesz jaki jest ranking szpitali zajmujących się takimi zabiegami? Ja boję się , że Mama może sobie zaszkodzić, a z drugiej strony byłoby Jej łatwiej. a co do nadwagi-to jest raczej szczupła. Dziękuję za odzew i pozdrawiam.
      • Gość: guest Re: pomniejszenie biustu IP: *.* 21.08.01, 08:09
        1. Czy ten zabieg wymaga transfuzji krwi?2. Ile kosztuje?
        • Gość: guest Re: pomniejszenie biustu IP: *.* 21.08.01, 11:10
          dość dużo się interesowałam operacją (nie zabiegiem) zmniejszenia piersi - z racji mojego rozmiaru - bagatela 80Fwięc rozróżnijmy- korekcja lub podniesienie - to właśnie to o czym pisała Marta - nacięcie przy sutku i z pod pachy - mało widoczne - robi się w przypadkuzmniejszenia piersi o 1-2 numeryinna sprawa to operacyjne zmniejszenie piersi - np. takich gigantów jak moje z F do wymarzonego C - to już pionowe cięcie spod sutka do dołu - to przesunięcie go do góry (po tym nie można już karmić w przeciwieństwie do korekcji vel podniesienia), operacja w pełnej narkozie, potem niestety konieczność noszenia przez 3 miesiące non stop specjalnego stanika no i niestety ból nieodzowny przez jakiś czasżaden z tych zabiegów nie wymaga transfuzji - chyba że np. w trakcie wystąpi krwawienie (ale rzadko się zdarza bo taki dyuży biust to głównie tłuszcz)co do cen to różnie -w Warszawie korekcja kosztuje około 3000-5000 tysięcy operacyjne zmniejszenie nawet 8000 tysięcyale jeśli piersi są naprawdę bardzo duże, występuje skrzywienie kręgosłupa na odcinku piersiowym i ma się dużo cierpliwości i samozaparcia - można ubiegać sie o wykonanie zabiegu z pieniędzy Kasy Chorych, z tym że to naprawdę nieczęsto robią - trzeba sie nieźle nachodzić - ale wykonalnepozdrawiam]
    • Gość: guest Re: pomniejszenie biustu IP: *.* 24.08.01, 08:58
      Cześć,Poddałam się takiemu zabiegowi dziewięć lat temu. Moje piersi zawsze były pokaźnych rozmiarów przy filigranowej sylwetce. Ciąża spowodowała, że stały się nie takie jakich bym sobie życzyła więc pomyślałam co mi tam!Przez pierwsze tygodnie ból nie do zniesienia - pyralgina w ampułkach w ilościach "zagrażających życiu" i potem rok może dwa oczekiwanie na zblednięcie blizn. Zbladły!!!! ale oto okazało się, że kształt piersi zaczął przypominać ten z przed zabiegu. Pomyślałam ku.....!!!!!!!! PRZECIEŻ NIE JESTEM JASZCZURKĄ!!!!!!!!!! tyle cierpienia i wszystko wróciło do początku. /z małym wyjątkiem - wtedy nie było blizn/Dziewczyny!!! Zastanówcie się zanim podejmiecie tę nieodwracalną decyzję - czy aby warto?Lekarze farmazonią głupoty, obiecując złote góry. Podczas tej kortekcji usuwa się tylko nadmiar skóry, natomiast cały "miąższ" zostaje nie tknięty. Nie ma wiec żadnej pewności,że skóra pod wpływem jego ciężaru nie wróci do poprzednich kształtów. Decyzja należy do Was, życzę powodzenia i zadowolenia z wyników.Pozdrawiam EdytaAha!!!!!Zapomniałam dodać, że trzy miesiące temu urodziłam wspaniałegp chłopczyka i karmię Go piersią, nie prawdą jest zatem fakt że zabieg wyklucza taką możliwość.Jeszcze raz pozdrowionka.
      • Gość: guest Re: pomniejszenie biustu IP: *.* 24.08.01, 14:38
        Co do cen macie racje na pewno jest to zabieg drogi, ale czego sie nie robi dla lepszego samopoczucia itd.Hirurgia plastyczna w Polsce jest kierunkiem w medycynie raczej mlodym dlatego trzeba bardzo uwaznie przystapic do wyboru hirurga.Zabieg normalnie (znane mi kliniki) robi sie przy znieczuleniu czesciowym, pecjetka jest swiadoma w czasie operacji, czasami wystepuja nudnosci, ale to zadko.W przypadku pomniejszenia piersi, tez podnosi sie je i lekko modeluje ich ksztalt. Pomniejszenie polega na realnym wycieciu tkanki tluszczowej, naciagniecie skory to drugi etap zabiegu. Znam dziewczyny ktore pracuja jako modelki i tancerki po tym zabiegu i naprawde go sobie chwala. Blizny sa prawie niewidoczne, bo przebiegaja na granicy sutka i pod piersia lub pod pacha, efekt jest trwaly w odroznieniu do zabiegu, ktory sluzy powiekszeniu piersi.Z mojego doswiadczenia moge jedynie stwierdzic, ze czasami przy b. duzej nadwadze rezultat nie jest w pelni zadawalajacy. Rowniez liczne ciaze po zabiegu moga zdeformowac biust. Czyli najodpowiedniejsza pora na taki zabieg jest okres kiedy mamy nascie lat, albo jak juz nie planujemy macierzynstwa.Co do problemu Edyty to mam wrazenie, ze to nie jest normalne. Powinna jak najszybciej «zareklamowac» niudana operacje.PROSBA !Przed wasza decyzja badzcie pewne, ze wybralyscie najlepszego z mozliwych hirurga (pytajcie o lata doswiadczenia i praktyki, zwroccie sie o udostepnienie dokumentacji o przebiegu zabiegow, ktorych sie podjal, zdjec operowanych przez niego pacjetow typu «przed i po zabiegu», ktorymi powinien dysponowac.Co do ceny to tez bym radzila dowiedziec sie dokladnie bo byc moze znajdziecie korzystniejsze oferty w renomowanych klinikach francuskich czy niemieckich itp. niz w Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka