Dodaj do ulubionych

Wściekły wtorek

IP: *.* 21.08.01, 21:02
Postanowiliśmy kupić dzisiaj kuchenkę mikrofalową, którą w najbliżsą sobotę mamy podarować w prezencie ślubnym. Już wcześniej doszliśmy do wniosku, że kupimy ją w Macro,Cash&Carry. Jadąć tam postanowiliśmy dokupić dzbanek do gotowania wody, bo wcześniejszy nam się rozbił. Stary natomiast przecieka. Niestety Samantusia zapomniała wżiąć kartki z adresem serwisu, a ulica długa (ma ponad 200 numerów).To, że mój chłop mnie nie zabił graniczy z cudem.Dzbanka nie kupiliśmy, bo upał jak diabli i nie mieliśmy siły biegać po całej ulicy z dzieckiem na rękach. No cóż... mea culpa :(Następnie z cicha powarkując na siebie pojechaliśmy do tego Makro, wsadziliśmy małą do nosidełka, weszliśmy do środka i... dowiedzielismy się, że na sale nie wejdziemy, bo jesteśmy z dzieckiem. Na moje pytanie w czym to dziecko będzie przeszkadzać dowiedziałam się, że dziecko może coś zniszczyć (Łucja ma skończyła 4-y miesiące), tudzież się zgubić (siedząc u Łukasza na brzuchu :what: )Potem dowiedziałam się, że to oni są odpowiedzialni za postępowanie klienta, bo człowiek robiący zakupy NIE MYŚLI!!! :eek:W końcu kupiliśmy tą kuchenkę i ledwo żywi dotarli do domu. Wchodzimy do kuchni a tam...kwiatki postanowiły popełnić samobójstwo i pospadały z półeczek. Całą podłogę mam w ziemii i muszę znowu sprzątać :fou:. I to dwa dni po gruntownych porządkach (gdyż dwa dni temu mój okap postanowił odpaść od ściany i zrobić mi bałagan). :gun:Ale przynajmnie zrobiło się chłodniej, bo właśnie spadł deszcz :)Mam nadzieję, że jutro jutro będzie lepiej :bic:Sammy
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 21.08.01, 21:28
      :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:będzie lepiej, będziePozdrowionka Gosia :hello:
    • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 21.08.01, 22:28
      Spox :-) Mnie też to makro wkurza. Tyle, że ja słyszałem teorię, że małe dzieci nie są widoczne dla kierwoców wózków widłowych... Ręce opadają.3msię
      • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 10:11
        Mnie też tłumaczono, że mogą stać się ofiarami kierowców wózków widłowych albo czegoś, co im spadnie na głowę.:what:A poza tym w Makro (przynajmniej kieleckim) oszukują! Ceny (z VAT-em) podane na półkach są zwykle nieco niższe niż to co sięnabija przy kasie. Kiedy ktoś mi poradził by robić w Makro zakupy z kalkulatorem -nie wierzyłam (byłam przekonana , że chodzi iten VAT), ale niestety-to prawda. :-(
        • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 10:23
          Masz oczywiście świadomość, że mają Ci obowiązek sprzedać po cenie jak jest na etykietce/półce.?
          • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 10:29
            Następnym razem będę o to walczyć -poprzednio usłyszałam, że "tak to się zdarza, ale kasjerkę obowiązuje cena, którą ma wprowadzoną do kasy fiskalnej"...a tak właściwie nie wiem ,czy nastąpny raz będzie, bo Makro podpadło mi już kilkukrotnie- kiedyś kupiłam tam w "promocji" drukarkę,a następnego dnia taką samą bez promocji zobaczyłam w skelpie firmowym Canona o 100zł taniej :-(. Nie rozpakowaną chciałam więc oddać , ale takiej raklamacji mi nie przyjęto.
            • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 10:42
              Z tego co wiem, to takie jest w Polsce prawo. Być może nie dotyczy to Makro, które formalnie nie sprzedaje odbiorcom detalicznym, lecz firmom. Dobrze by było aby wypowiedział się ktoś kompetentny. Wiem, że w Makro może np. nie działać prawo do rękojmi, ale tego też nie jestem pewien - rzucam temat.
              • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 11:11
                Rękojmię można wyłączyć w stosunkach z niekonsumentem czyli podmiotem gospodarczym, ale to musi być zrobione oficjalnie: napisane, wywieszone...No ale cena wyższa niż w sklepie firmowym do rękojmi nie uprawnia - oni zaoferowli, ty się godzisz.Kasia ruda
                • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 11:21
                  Oczywiście - nie miałem na myśli korzystanie z rękojmi w zakresie wyższej ceny. Wyjaśnij jeszcze jeśli możesz kwestię cen na półkach i wyższych przy kasie.
                  • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 11:53
                    Oczywiście, że obowiązują te z półek, ale pytanie, czy umowa jest zawierana w momencie wzięcia rzeczy z półki czy w momencie zapłaty (skasowania????) to raczej sprawa otwarta, natomiast nawet przyjmując, że nie w momencie wzięcia rzeczy z półki, to osoba przy kasie - jeśli jest uprawniona, powinna powinna inną cenę podać i zapytać czy się zgadzamy, ponieważ tak po prawdzie gdy my swą wolą obejmujemy inną cenę, a pani w kasie wstukuje inną, to tak naprawdę umowa nie została zawarta, bo strony co innego objęły swą wolą.Motam się strasznie, ale to dlatego, że nie chcę zbytnio straszyć prawniczym bełkotem.Art. 543. Wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży.To cytat z kodeksu. a więc przyjmujemy ofertę i problem powstaje, kiedy ją przyjmujemy, raczej gdy bierzemy rzecz, bo zapłata jest wykonaniem zawartej już umowy, gdyby zaś przyjąć, że do zawarcia dochodzi przy kasie, to nie mogłaby ona zostać zawarta ze względu na rzobieżność właśnie.Nie wiem, czy coś rozjaśniłam, boję się, że nie.KAsia ruda
                    • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 11:56
                      Aha - no i nie rozumiem co z tą ceną jako podstawą rękojmi, chyba Kristo coś źle rozumiesz, rękojmia jest wtedy, gdy rzecz, którą nabędziesz, ma wadę. Czyli uprawnienie powstaje po skutecznym zawarciu umowy. Cena zaś jest elementem koniecznym umowy i (teoretycznie) stony się co do niej umawiają, więc jak się umówią, to jak potem moga powiedzieć, że nie na taką się umówiły tylko na inną. Nie możesz żądać obniżenia ceny po zawarciu umowy, jeśli rzecz jest taka, jak chciałeś i nie ma wad...No to pa, bo mogę już pracowaćKAsia
                      • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 12:01
                        Wszystko rozumiem - wyszło zamieszanie - zgadzam się z Tobą od samego początku w kwesti ceny i rękojmi.
                    • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 12:00
                      Jak dla mnie wszystko jasne. Spotkałem się jednak z opinią, że jest przepis osobny, który to reguluje i nakłada obowiązek sprzedaży po cenie wystawionej.w126 560sec
    • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 21.08.01, 22:35
      Noooo, a ja myslałam, że to tylko ja miałam pecha w dniu dzisiejszym.Wieczór, kapałam moje pisklę, już konczyliśmy, wyszłam z łazienki po ręcznik, wracam po chwili - a tu moje dziecko kuz opłukuje butelke po szamponie. Przez czas mojej nieobecnosci wylał calutki, przedwczoraj kupiony szampon do wody. :fou:Po wyjściu z wanny rozsiadł się na kanapie, stwierdził, że chce być "doły" (goły), więc zostawiłam piżamke obok (świezutko wyjeta z szafki), a potem chciał pić, więc przyniosłam mu napój i wyszłam do drugiego pokoju, pokonwersować z mężem. Po chwili dziecię przyszło się poprzytulać, mówiąc że się boi. No dobra, burza była, miało prawo się bać. wychodzę ja z pokoju i co widzę ? Na kanapie, gdzie siedziało dziecko - przewrócona szklanka, a napój juz wsiąka w kanapę, piżama mokra. :fou: :fou: :fou:Jak nie trzeba, to idzie po tetraska do szafki, albo po ręcznik do łazienki i wyciera każda plamkę, a jak taki kataklizm, to nawet słowa nie pisnie !!! Nie mówiąc o wycieraniu !Jakim cudem nie popełniłam dzieciobójstwa, sama nie wiem.Ale potem przepraszał, i serce mi zmiękło... :crazy:
    • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 12:03
      Nos do gory!A w Macro chyba nie lubia maluchow.Gdy pojechalismy tam po Pampersy (z Kacprem w nosidle) to uslyszelismy, ze nie wpuszczaja na sale dzieci o wzroscie ponizej 140cm.???Nie mam odpowiedniej ikonki, ktorej moglabym uzyc jako komentarza.......zatem: no comments....laute
      • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 12:09
        Aha!Moj maz do niskich nie nalezy, Kacper w nosidle na plecach "byl wyzszy" od przemadrzalego pracownika Macro..Gdybym to ja byla kierowca wozka widlowego, to bym go wywiozla razem z paleta przeterminowanych serow....laute
      • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 12:15
        laute napisała/ł:> ?> ?> Nie mam odpowiedniej ikonki, ktorej moglabym uzyc jako komentarza.......zatem: no comments....Usłużnie podpowiadam: :gun:
        • Gość: guest Re: Wściekły wtorek IP: *.* 22.08.01, 12:26
          no wlasnie!l.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka