Dodaj do ulubionych

A TATUAŻ?

IP: *.* 29.08.01, 14:35
Może bedę sie trochę powtarzać, ale jak to jest z tatuażem? Interesuje mnie, czy bardzo to boli i czy po wszystkim nie zrobi sie jakies zakażenie czy cóś takiego? I czy trzeba taki tatuaż co jakis czas odnawiać??EWAP.S. Tak jak ebe ma ochotę na kolczy, tak ja na tatuaż, jestem zdecydowana , tylko jakos brak mi czasu, aby sie wybrać. Aha - właśnie, ile czasu zajmuje wytatuowanie małego wzorku?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 29.08.01, 14:45
      To ja dołączę się do postu Ewy z pytankiem.Otóż chciałabym zzrobić sobie tatuaż dookoła pępka, ale .... co z nim w trakcie ciąży, czy naciągająca się skóra nie zniszczy go? Czy warto robić w tym miejscu?
    • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 29.08.01, 14:50
      Mam tatuaż ponad dwa lata na plecach (wlasciwie tam gdzie one sie koncza). Tatoo jest sredniej wielkosci, wzorek nazywa sie trybal z krysztalem. Zaplacil;am za niego 250zl a robilam w Gdyni w Studio Liroya. Robienie nie boli a trwa okolo 1,5-2,5 godziny.
    • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 29.08.01, 17:26
      Ja też chce !!!!!! Miałam zrobić na 30-ste urodziny ale stchórzyłam!!! Czy jakieś znieczulenie wchodzi w rachubę- mam "igłofobie", a salony W Warszawce? Ktoś zna godny polecenia? Kurcze jak mi się podoba maleńki tatuazyk!!!!życze Wam i sobie odwagi! Beata
      • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 29.08.01, 17:37
        Odwagi!!Mam tatuaż na brzuchu i przetrwał całą ciążę bez szwanku.A co do bolesności zabiegu-to raczej swędzi a nie kłuje.Musi to zrobić jednak ktoś w profesjonalnym studiu!
      • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 29.08.01, 17:59
        Mój tatuażyk ma już pięć lat. Powstał w Warszawie, na Ursynowie, przy ul. Dereniowej 13. Troszkę bolało, ale bez przesady - nie ma się czego bać.
        • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 29.08.01, 20:13
          Bol zalezy od miejsca w ktorym chcecie sobie zrobic tatuaz.Co do bolu to przypomina to elektrolize, mozna tez znieczulic kremem dentystycznym. Tatulaz jest trwaly ale mozna go usunac za pomoca laseru.
    • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 30.08.01, 06:39
      Prawie nie boli, lekko szczypie, potem trzeba smarować kilka dni maścią np. Alantan, żeby się zagoiło.Trible własnego projektu, na łopatce (ok 4-5 cm). Kilka lat temu zgorszyłam moją rodzinę dwa pokolenia wstecz. Mąż nie odzywał się do mnie przez tydzień. Nie pamiętam o nim, to część mojego ciała, jak ręka czy noga, nie myslę o tym że mam tatoo. Póki co, nie żałuję, jak się znudzi lub przestanę chcieć, usunę laserem (choć to kilka razy droższe).Jedno jest pewne - na pewno trzeba chcieć.ignis
    • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 30.08.01, 08:16
      No to odwagi! Chyba się razem wybierzemy!Pozdrawiam ebe
    • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 30.08.01, 09:59
      WITAM!No to przekonałyście mnie, że nie ma się co bać bólu (jak będzie inaczej, to zobaczycie ! :)Teraz tylko zostaje mi wybranie wzorku...Pozdr.EWA
      • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 06.09.01, 16:16
        Czesc Ewa,nie wiem czy masz juz tataz czy jeszcze nie.Poczytalam poprzednie posty.Cos jeszcze dorzuce-otoz to czy boli to nie to zalezy od tego jaki masz rog wytrzymalosci bolu i gdie robisz tatuaz(miejsce na ciele nie zaklad).Ja robilam tatuaz na lydce -ok 30 cm az do kostki.Oczywiscie nie zaluje-bo marzyl mi sie od dawna.Ale mnie niestety robienie go bolalo-robilam go w 3 ratach-bo duzy i to chyba blad.Za pierwszym razem dobrze sie znieczulilam kremem Emla (cala tubeczka) i bolalo jak depilowanie brwi.Drugiego i trzeciego dnia bylo gorzej-skora juz podrazniona i do tego w niektorych miejscach nakluwa sie na powstalej juz dnia poprzedniego rance.Troche syczalam.Na wygojenie sie tatuaz potrzebuje kolo 10-14 dni i w tym czasie smaruje sie go Alantanem aby jak najmniej barwnika znalazlo sie w strupkach.Jedyne mozliwe powiklanie(wlasciwie nie jedyne-ale niefajne) to zoltaczka.W praktyce wszyscy stosuja sterylne igly i sie raczej nie zdarza.Mozna tez zrobic sobie biotatuaz-metoda robienia ta sama-ale inne barwniki-tatuaz znika po 3-5 lat.Najlepsze studio to chyba Dereniowa w Warszawie (oni robia tylko tatoo stale),ale jesli chcesz polece ci dobry zaklad robiacy biotatuaz-nie bedzie trzeba usuwac laserem.No i w ogole tatuaze sa bardzo intrygujace.Polecam.Ja juz mam ochote na drugi.Magda mama Zuzi
        • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 11.09.01, 13:33
          HEJ! AA powiedz mi, jaki masz wzór na łydce? I czy ten tatuaż jest kolorowy czy czarny?? Pewnie więcej kosztuje kolor? A co do kremu EMLA - trzeba mieć na niego receptę? Sosy, ze tyle pytań naraz, ale chcę zrobic dokładny wywiad przed :)Pozdr.EWAP.S. Niestety nie jestem z W-wy...ale w Kielcach jest jeden dobry, renomowany, że tak powiem, salon tatuażu.
          • Gość: guest Re: A TATUAŻ? IP: *.* 12.09.01, 09:26
            CzescPisalam ze mam tygrysa na traibalu.Krem Emla jest na recepte.Ale mozna sprobowac pozebrac w aptece-mnie sprzedano-powiedzialam ze na szczepienie dziecka.PozdrawiamMagda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka