Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 04.10.01, 14:39 Ja tez moze cos polece Hermann Hasse narazie czytałam (lub czytam) 3 jego ksiązki i na żadnej się nie zwiodłam byly to Siddhartha , Narcyz i Zlotousty oraz Peter Camenzind, dwie pierwsze traktuja o poszukiwaniu szczescia w zyciu pierwsza jest o "sposobie" buddyjskim a druga o hmm moze nie do konca ale troche o chrzescijanskim, trzecia dopiero czytam jest z elementami biograficznymi autora - ogolnie przestawia (przynjamniej na poczatek) zycie na wsi jakis czas temu. Wszystkie dzieja sie okolo sredniowiecza - mniej wiecej.Polecam szczegolnie dal tych ktorzy lubia poczytac poezje pisana proza - piekne opisy przyrody i przede wszystkim uczuc ktorych czytajac naprawde mozna doznac Wika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 05.10.01, 11:01 A ja jeszcze chciałabym dodać ksiązki Rosamund Pilcher. Takie trochę babskie czytadła - ale prawdziwe arcydzieła. Wręcz oderwać się od nich nie można. Dużo stron (kocham długie książki, zwłaszcza jak są dobre), współczesne problemy, wiarygodne postacie, żywe dialogi. Aż chce się czytać. Naprawdę szczerze polecam.A z ambitniejszej literatury polecam pamiętniki M. Dąbrowskiej - arcyciekawe, zwłaszcza w konfrontacji z pamiętnikami Nałkowskiej (oj nie znosiły się kobiety) i "Wyzananiami gorszycielki" Krzywickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 08.10.01, 13:36 Dziekuje Wam bardzo za taki przyjemny watek - wiem juz co bede robic w zimowe wieczory. Z checia tez dorzuce swoje trzy grosze - polecam z calego serca:- dla wszystkich Wszystko Fanny Flag, zwłaszcza Smazone Zielone Pomidory,- dla badaczy zakamarkow ludzkiej duszy -Biale Zeszyty Soni Radunskiej (bardzo poruszajacy pamietnik kobiety ktora sie zmaga z soba z czasem i z mezczyznami), uwaga nastraja refleksyjnie!- Dla tych, którzy lubia kryminaly - wszystko Doroty Uhnak, policjantki z NY- dla wielbicieli erotyki - Samotnosc w sieci Wisniewskiego (wlasnie wydane przez Proszynskiego)- dla pacyfistów - Szwejk- dla lubiacych popadac w melancholie koneserow znakomitej lieteratury Popiol i Zar Franka Mc Court (Swiat Ksiazki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 08.10.01, 13:51 Och z kryminałów polecam Mary Higgins Clark (wszystko czta się jednym tchem, trudno się oderwać) i Joe Alexa (Słomczynski zarabia na chlebek - uwielbiam ten swoisty klimat angielski, jaki tchnie praktyczniej z każdej stronicy jego książek) no i dla wszystkich uczących się i szlifujaćych angielski Agata Christie. Klasyka.A ja poczytuję sobie teraz "Sukces" Martina Amisa - bez rewelacji, ale może się rozkręci. jak nie - precz w kąt. Szkoda mi czasu na lektury, których czytanie mnie męczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 17.10.01, 08:28 Czytam, czytam i czytam listę starych znajomych i nie widzę jednej książki - "Przepiórek w płatkach róży" Laury Esquivel. Och, cóż to za przecudnie babska książka! Pachnie i smakuje, ja gotowałam przy niej w natchnieniu. Och, cóż za miłość jest w niej opisana! Można ją co prawda nazwać kombinacją książki kucharskiej i romansu, którą dzieło zresztą jest po trosze, ale magia zieje w niej z każdej stronicy. Polecam!!! Zresztą pewnie znacie, ale nie mogłam się powstrzymać. Nawiasem mówiąc, ktoś (pewnie przyjaciel, bo któż by inny) ją ode mnie pożyczył i po moim egzemplarzu słuch zaginął. Chyba sobie kupię nowy. Tak naprawdę nie znoszę pożyczać książek. Jak sobie radzicie z "wiecznym nieoddawaniem"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola2 Re: Książka na niepogodę IP: *.* 17.10.01, 09:07 ja po prostu jeśli ktoś pożycza książki to przy nim zapisuje to w organizerze (co kilka razy znacznie ułatwiło powrót książki do mnie), poza tym wszystkie moje książki są podpisane a jeśli komuś średnio wierzę, że odda to po prostu mówię mu, że książek nie pożyczam, nie cierpię też jak ktoś oddaje mi ksiązkę ze śladami swoich posiłków etc. koszmarJa uwielbiam książki kucharskie szczególnie te stare, z opisami zwyczajów, i te przepisy w stylu "wziąść sześć silnych dziewek kuchennych" poezja dla ducha i czasami dla podniebienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 17.10.01, 09:29 Ja, przyznaję szczerze nie lubię pożyczać książek. Zwłaszcza takim znajomym, którzy twierdzą, że szkoda im forsy na nie, bo są drogie (to fakt), ale nie żalują pieniędzy na inne przyjemnosci - typu puby, kina, papierosy etc. Zawsze czuję w sobie wewnętrzny bunt, bo pożyczam i jestem zła, że nie potrafię odmówić. Zdarzało się to szczególnie często, kiedy jeszcze mieszkalismy w bloku i w dużym pokoju stały nasze regały z książkami. Imponujący księgozbiór, muszę przyznać, bo książki to słabosc moja i Adama, więc kiedy połączylismy zbiory... Czasem czułam się jak w czytelni, kiedy znajomi wertowali po półach, a ja czekałam przy stole z kawą. Kiedy wprowadzalismy się do naszego nowiutkiego domu już wczesniej wiedziałam, że biblioteki staną na "prywatnym" piętrze gdzie są (a raczej będą, bo cały czas się urządzamy) nasze sypialnie. Mamy taki przytulny kącik w korytarzu z oknem na mały balkonik i tam własnie ulokowałam te książki. Z dala od publicznego oka i wszędobylskiej ręki. I wreszcie jest spokój. Będzie jeszcze większy kiedy upomnę się o dawno temu pożyczone książki i wrócą one do mnie. Niestety nie byłam tak zorganizowana jak Wy i nie zapisywałam sobie komu je porozdawałam. Moja strata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 18.10.01, 01:08 Dopiszę do listy wszystkie książki E. Segala wciągajace, niesamowite zakończenia."Kain i Abel" J. Archera, az żałuje że nie oglądałam filmy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 18.10.01, 08:01 Lilly bylabym twoim koszmarem goscia.Kiedy widze ksiazki- wpadam w szal, chociazmyszkuje tylko wzrokiem, ale trudno mi sie skupic na rozmowie. Ostatnio nie pozyczalam od znajomych bo balam sie ze zniszcze, tylko cierpialam ogladajac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 18.10.01, 08:26 Gosiu - może nie byłoby tak źle? We wszystkim można się dogadać.... Ale, ale, niszczysz książki? A fe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 18.10.01, 08:43 No wlasnie nie niszcze bo nie pozyczam.....Lilly ja mialam malutkie mieszkanie i wszystko w zasiegu dzieci, wiec przelykalam lzy i nie pozyczalam. Albo pozyczalam i chowalam gleboko. A co do kupowania ksiazek... czyam szybko. 200 stron starcza na jeden gora dwa dni, trzy godziny i po sprawie. Wiec czasem kupuje ksiazki, ale nie na dlugo starczaja. Na szczescie sa biblioteki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 18.10.01, 10:38 Gosiu - a kiedy Ty masz czas tak szybko czytać? ja kiedys też pochłaniałam książki tomami, ale odkąd mam dziecko (jedno!, a wiem, że Ty masz kilka)to tempo czytania spadło mi prawie czterokrotnie. Podziwiam! Uchyl rąbka tajemnicy jak Ty to robisz, please! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 25.10.01, 21:27 Polecam książki Jamesa Herriota z cyklu "Wszystkie stworzenia duże i małe". Ja zawsze wypoczywam przy nich. Cudownie jest czytać o ludziach dla których zwierzęta są bardzo ważną częścią życia. Autor był wiejskim weterynarzem w Yorkshire. Wspaniale opisuję swoich najniezwyklejszych pacjentów. Serce raduje się kiedy czyta się o psiej czy kociej wierności. Gorąco polecam i pozdrawiam.Kruszynka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patsik Re: Książka na niepogodę IP: *.* 08.11.01, 20:19 potrzebuję pomocy...poszłam dzisiaj z dziećmi do biblioteki i totalnie wpadłam:zobaczyłam na półce "szóstą klepkę"!Nie darowałam i już kończę - dzieci dzisiaj bawiły się same ze sobą,bo mamę wchłonęła lektura,ale za to jak jej się nastrój poprawił Ale moja pamięć jest zawodna,jeśli chodzi o dalsze tytuły(a właściwie ich kolejność).Znając Wasze pasje i gusta czytelnicze,śmiem się dopraszać o listę .dzięki z wielkim uśmieszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę -cd Musierowicz - do Patsi IP: *.* 09.11.01, 09:49 Pozostałę tomy Jeżycjady:2.Kłamczucha3Kwiat kalafiora4.Ida sierpniowa5.Opium w rosole6.Brulion Bebe B.7.Noelka8.Pulpecja9.Dziecko piątku10.Nutria i Nerwus11.Córka Robrojka12.ImieninyTo była moja "ciążowa lektura", ale się miło leżało i czytało !!!!!!Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę -cd Musierowicz - do Patsi IP: *.* 09.11.01, 10:05 a jeszcze"Tygrys i Róża""Kalamburka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę -cd Musierowicz - do Patsi IP: *.* 09.11.01, 18:22 Dzisiaj w bibliotece znalazłam cos dla wielbicielek MM i Jeżycjady - "Listy Zbigniewa Raszewskiego do MM" - czad, polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę -cd Musierowicz - do Patsi IP: *.* 15.11.01, 20:36 a skoro jesteście tak niezawodne w kwestii Musierowicz to na pewno pomożecie też uporządkować Chmielewską...wiem,że niektóre jej książki są powiązane bohaterami i chciałabym je kiedyś chronologicznie poustawiać,co mi się do tej pory nie udało,bo czytam,co mi w ręce wpadnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka,mamaAniZosiJulki Re: Książka na niepogodę -o Chmielewskiej - do Patsi IP: *.* 15.11.01, 20:50 To będzie z grubsza tak: najpierw "Wszyscy jesteśmy podejrzani" (wtedy pojawia sie Diabeł), potem "Krokodyl z kraju Karoliny" (sa razem), potem "Całe zdanie nieboszczyka" (D. wystawia ją szajce i następnie znika z jej życia), potem "Romans wszechczasów" (spotyka Blondyna Swojego Życia) i wreszcie "Wszystko czerwone" (zaraz potem)... a potem to już nie wiem. Tak mi się to składa. Ktoś coś dorzuci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę -o Chmielewskiej- do Patsi IP: *.* 16.11.01, 01:15 O Teresce i Okrętce:"Zwyczajne życie""Wiekszy kawąłek świata""Duch"o Janeczce i Pawełku:"Nawiedzony dom""Wielkie zasługi""Skarby""2/3 sukcesu""Wszelki wypadek"Własciwie, to wszystkie jej wczesniejsze powieści, poza wymienionymi wyzej, w jakis sposób łaczą się postacia bohaterki. Patsi: weź po prostu w bibliotece jakies nowe wydanie ksiązki Chmielewskiej (w każdej jest bibliografia twórczości): to, co jest do 1994 roku, oprócz cyklu o Teresce, tudziez o szalonym rodzeństwie Chabrowiczów, składa się jakoś do kupy, ale potem to juz są luźne powiesci, każda oddzielnie i ewentualnie tylko akcenty autobiograficzne, a jest ich sporo, im dalej, tym więcej, tak że własciwie cięzko jest zrozumiec fabułe bez znajomości "Autobiografii".No i pojawiają się poradniki, nie powiesci: genialne "Jak wytrzymać ze wspołcesna kobietą"symetryczne, acz gorsze "jak wytrzymać z mężczyzną"i - moim zdaniem - obliczone na kase albo kult jednostki: "Hazard" i "Książka poniekąd kucharska" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 09.11.01, 16:34 Ale to nie tylko Patsi , bardzo dużo emam uwielbia Jeżycjade, ja "Szóstą klepkę" przeczytałam jak miałam 8 lat i juz mi zostało do tej pory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Książka na niepogodę IP: *.* 12.11.01, 10:21 Wojtku, "Urodził go Niebieski Ptak" to fantastyczna książka! Czytałam juz dawno, ale długo byłam pod urokiem tamtych lat i wspaniałej osobowości p.Grodzieńskiej (bardziej nawet, niż bohatera książki). Teraz zbieram się do zakupienia jej nowej książki ("Już nic nie muszę" chyba). Obiecuję sobie znowu wielka przyjemność z tej lektury.Pozdrawiam agata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Ksia˛z˙ka na niepogode˛ IP: *.* 08.11.01, 21:59 1) witaj na swiecie, malenka2) zstap mojzeszu3) i kowbojki moga marzyc4) wybrzeze moskitow5) mezczyzna, kobieta i dziecko6) stad do wiecznosci7) sto lat samotnosci8) ksiazka dla mauela9) maly ksiaze10) milroy magik11) cudowny czwartek12) pod wulkanem13) koany zenzycze milej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę - do jojo IP: *.* 09.11.01, 12:25 Ej, Jojo, bez takich - jeszcze raz napisz te listę, ale jak Bóg przykazał, z autorami, bo inaczej mnie bibliotekarki prześwięcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Książka na niepogodę - do jojo IP: *.* 09.11.01, 13:44 Jako księgarz z wykształcenia, obecnie pracujący w firmie, gdzie do niedawna książka = numer + tytuł - dołączam się do protestu koleżanki. Książka to przede wszystkim autor, howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Ksia˛z˙ka na niepogode˛ - do jojo IP: *.* 09.11.01, 21:50 w ramach usprawiedliwienia napisze tylko, ze myslalam, ze i tak nikt mojego postu nie przeczyta a autorzy trudnonazwiskowi wiec szperac by trzeba poi polkach a godzina pozna wiec mi sie nie chcialo. O!ale za chwile nadrobie, obiecuje, jak tylko zjem kolacje. pozdro.j. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Ksia˛z˙ka na niepogode˛ - jojo sie poprawia IP: *.* 09.11.01, 22:14 1) witaj na swiecie, malenka, chyba f. flagg ale nie jestem pewna, bo komus ksiazke pozyczylam i sprawdzic nie moge2) zstap mojzeszu + czerwone liscie + dzikie palmy, w. faulkner3) i kowbojki moga marzyc, t.robbins4) wybrzeze moskitow, p.theroux5) mezczyzna, kobieta i dziecko, e. segal6) stad do wiecznosci, james jones7) sto lat samotnosci, g.g. marquez8) ksiazka dla mauela, julio cortazar9) maly ksiaze, a. de saint-exupery10) milroy magik, p.theroux11) cudowny czwartek, j. steinbeck12) pod wulkanem, m. lowry13) koany zen, autorzy zebrani14) jesien w pekinie, b. vian15) na krawedzi, s. macline16) ja chce milosci, k. kinsky + dick, shaw, irving, caroll, faulkner, steinbeck, miller, heller, vian, kundera, roth, kazan, sir conan doyle - tych autorow polecam w calosci, ale oczywiscie co kto lubii tak naprawde to moglabym jeszcze dlugo i dlugo i dlugo, tutaj przytoczylam ksiazki, ktore przeczytalam minimum piec razy (ale jak tak patrze na polke to i tak nie wszystkie), bo ja jestem strasznie wrazliwy mol ksiazkowy, buzki...i...zycze milej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 09.11.01, 22:53 Aby się nie rozpisywać- moje typy:Herman Hesse- Wilk StepowyC.S. Levis- Problem cierpieniaUrsula K. Le Guin-Czarnoksiężnik z Archipelagu (i pozostałe)Saint-Exupery- Twierdza (oprócz Małego Księcia oczywiście)Bułhakow Mistrz iMałgorzata, Psie serceShakespeare-Zimowa Opowieść, (i nie tylko)Irwing stone-Pasja ŻyciaM.Mitchell-Przeminęło z wiatremAnne Tyler-wszystko a szczególnie Drabina czasu Wańkowicz-Ziele na kraterzeAnna Kamieńska-NotatnikA.OsieckaJonasz KoftaMusierowicz-wszystkoChmielewska-kiedyś,teraz rzadzieji jeszcze wiele wiele innych tytułów które przypomną mi się na pewno jak tylko poślę tego posta. Straszny miszmasz ta moja lista ale to taki przekrój przez lata czytania i dorastania...Z nostalgią wspominam szczenięce czasy gdy moja biedna mama wkraczała bez słowa w środku nocy do mojego pokoju i wykrecała mi żarówkę z lampki nocnej,bo nic innego nie skutkowało (nie wiedziała o latarce pod kołdrą )Dziś gdy już uda mi się znależć chwilę to i tak najczęściej zasypiam z książką pod nosem...Ale miłość do lektury sprzedałam dziecku,ze wszystkich zabawek Justynka najwięcej ma i tak książeczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 10.11.01, 09:59 Szanowne Panie jestem pełna podziwu dla Waszej erudycji.Ja od kiedy zostałam mamą na nic nie mogę znaleźć czasu i ogromnie się opuszczam w lekturze.Zrobiłam sobie listę książek które muszę przeczytać w oparciu o Wasze sugestie.Od siebie mogę polecić Dostojewskiego szczególnie "Zbrodnię i Karę" oraz "Braci Karamazow", Pristawkina "Nocowała chmurka złota".Przyłączam się do fanek "Alchemika" i "Małego Księcia".Z literatury mniej ambitnej polecam typowo babskie czytadła Daniell Steel a szczególnie "Nadzieja"(czytałam to będąc w ciąży dosłownie bez przerwy.Przedstawia losy kobiet i historię ich dojrzewania do macierzyństwa).Świetnie się czyta również "Daleka droga do domu","Jak grom z nieba"tej samej autorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 13.11.01, 18:59 a "muminki"? to polecam każdemu. Książkę oczywiście a nie filmy w wydaniu japońskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 14.11.01, 15:44 a ja poszukuje książki pt. przez dziurkę od klucza i jest ona chyba siesickiej - przeczytałam ją w dziciństwie - a teraz chętnie bym powróciła - może ktos ją widział gdzieś w ksiegrani albo mogłby odsprzedać ewenetualnei pożyczyc (na pewno oddam) - bardzo długo już jej szukam((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 15.11.01, 08:43 Jeśli ktoś poszukuje konkretnych książek, to polecam internetową ksiegarnię-anytkwariat www.feniks.com.pl. Można złożyć zamówienie na poszukiwany tytuł. Jak znajdą zawiadamiają ile kosztuje i pytają czy zakup jest ciągle aktualny. Wysyłka pocztą. Bardzo miła i solidna księgarnia. Właśnie wczoraj, zachęcona przez posty z początku listy zamówiłam tam "Paradę fiołków" Siesickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka,mamaAniZosiJulki Re: Książka na niepogodę - do Edi i Wikli IP: *.* 15.11.01, 17:09 Edi, mam tę książkę, choc mocno zaczytaną - jeśli chcesz, to mogę Ci pożyczyć. Mieszkam w Warszawie na Bemowie - odezwij się na priva.Wikli- to ja zachęcałam do "Parady fiołków". Mam nadzieję, że Ci sie spodoba, tak jak mnie i mojej przyjaciółce.Pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaDr Re: Książka na niepogodę IP: *.* 17.11.01, 13:24 Przeczytałam przed chwilę cały wątek o książce na niepogodę i stwierdziłam, że jakos mało w Waszych postach pojawia się literatury polskiej. Czyżby w naszym gronie nie było miłośniczek na przykład Sienkiewicza? Wiem, że to zabrzmiało banalnie i jakoś po szkolnemu, ale przyznam się Wam, że ja uwielbiam historyczne książki Sienkiewicza. Zresztą nie tylko historyczne, a "W pustyni i w puszczy"? Był czas kiedy trylogię czytałam obowiązkowo kilka razy w roku, a i teraz zdarza mi się (zwłaszcza w trakcie mojego ulubionego zajęcia domowego, czyli odkurzania książek), że zaglądam "tylko na chwilkę" do "Potopu" i po 2 godzinach dociera do mnie, że na tyle czasu zniknęłam z mojego domu i znalazłam się w XVII-wiecznej Polsce. W ogóle uwielbiam dziewiętnastowieczną powieść, nie tylko polską, ale także francuską i rosyjską. Zawsze się śmieję z niezawodnego Szwejka. Zgadzam się z Wami, że Musierowicz pisze książki dla czytelnika od lat paru do stu paru. W dzieciństwie zaczytywałam się książkami Maya. Z książek, którymi się ostatnio zachwyciłam, mogę polecić: "Moulin Rouge" (Pierre la Mure)- fantastyczna biografizowana powieść o frnacuskim malarzu Henri de Toulouse-Lautrec i tego samego autora "Miłość nie jedno ma imię" - historia odkrycia przez Feliksa Mendelssohna-Bartholdy"ego pewnej pasji Bacha. Czyta się je jednym tchem. Fantastyczna literatura. A wszyscy maniacy czytania powinni koniecznie przeczytać "Przyślę panu list i klucz" (nie pamiętam dokładnej formy nazwiska, sprawdzę w domu jeśli chcecie). Jest to historia o zwariowanej rodzince opanowanej manią czytania. To co napisałam, to jedynie mały okruch moich książkowych fascynacji i prawdziwego zakochania w literaturze. Chciałabym, aby kiedyś Karolinka "przejęła pałeczkę" i polubiła czytanie w równym stopniu jak ja. Na razie uwielbia moje czytanie, a wyprawa do biblioteki (zapisałam ją tam jakiś czas temu)po nowe książki, to dla niej niebywała frajda, bo zawsze sama je wybiera. Jak się tylko nauczy czytać, to czeka ją w domu spora biblioteczka...Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 17.11.01, 23:37 Aneto! zgłasza się wielbicielka a nawet miłośniczka Sienkiewicza w całości! Ogniem i mieczem to moja najulubieńsza książka a do Bohuna w zamierzchłych czasach pisałam miłosne listy Uwielbiam Sienkiewicza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 17.11.01, 23:38 a z zagranicznych Dostojewskiego i Tołstoja.Nie wspomnę już o A.Dumas! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaDr Re: Książka na niepogodę IP: *.* 21.11.01, 13:35 Patsi! Jak pisałam o literaturze rosyjskiej i francuskiej, to też miałam głównie tych pisarzy na myśli. Witaj bratnia czytelnicza duszo!.PozdrawiamAneta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę - prosba do Anety Drabek IP: *.* 19.11.01, 14:38 Oj jak się cieszę, że tyle nas tutaj - miłosniczek literatury. Spisałam sobie kilka polecanych przez Was książek i na pewno je kiedys przeczytam - niestety "kiedys" bo mój młody jest coraz bardziej absorbujący (etap: raczkowanie i zwiedzanie swiata)a wieczorem padam na tzw. pysk. Aneta - podaj proszę nazwisko autora od "Przyniosę panu..." - brzmi zachęcająco.PS. Wiecie co teraz czytam - pierwszy tom..... Harry"ego Pottera - wciągnęło mnie! Hurra! Nie jestem mugolem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę - harry Potter IP: *.* 19.11.01, 15:01 Lilly, ja przeczytałam drugi, trzeci i czwarty tom, a teraz jestem w połowie pierwszego - co tam kolejność. Jestem zachwycona! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnetaDr Re: Książka na niepogodę - prosba do Anety Drabek IP: *.* 21.11.01, 13:41 Lilly! Książkę "Przyślę panu list i klucz" napisała Maria Pruszkowska. Miłej lekturyPozdrawiamAneta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę - prosba do Anety Drabek IP: *.* 21.11.01, 13:56 Dziękuję, będę szukać po księgarniach, albo sprawdzę w Merlinie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Książka na niepogodę IP: *.* 21.11.01, 15:19 Gorąco polecam Wam 6-tomowy cykl powieściowy Krystyny Nepomuckiej"Małżeństwo niedoskonałe","Rozwód...","Samotność...","Miłość...""Kochanek doskonały","Starość..."Naprawdę świetne! Odpowiedz Link Zgłoś