Po pierwsze - trzeba miec akwarium, na poczatek wystarczy 50 litrów. Potrzebne jest oświetlenie (na przykład zaróweczka 40 W, wtedy odpada problem grzałki) i filtr z napowietrzaczem. Można też kupić tzw. tapetę, czyli obrazek o tematyce roslinnej, który trzeba umocowac przy tylnej ściance akwarium, dla uzyskania lepszego efektu wizualnego.Trzeba nabyć żwirek, umyć i wyparzyć wrzatkiem, nawet jesli jest napisane, że jest myty. Rozsypujemy go na dnie akwarium na grubość ze dwóch cm, albo nawt ciut więcej.Teraz trzeba nalać wody i dać sobie spokój na jakies 3 dni. Po 3 dniach idziemy do sklepu zoologicznego i kupujemy roslinki - trochę trawek, które posadzimy z boku i z tyłu akwarium oraz moczarke, ktora bedzie pływać luzem.Po kolejnych 3 dniach kupujemy w sklepie ze dwa glonojady i ze dwa kiryski (rybki denne), kilka molinezji albo gupików i wpuszczamy towarzystwo do akwarium. Karmimy raz dziennie suchym pokarmem - szczypta wystarczy. Rano zapalamy im lampke, a wieczorem gasimy. Filtr powinien działać przez cały czas. Tak jak juz pisałam wcześniej, pielegnacja takiego tworu nie jest zbyt skomplikowana - ot, dolewanie wody, czyszczenie filtra, przerzedzanie moczarki, a bardzo rzadko - trawek. Czasem, kiedy woda mętnieje, można wlac kilka kropel preparatu z chlorem, który też jest do nabycia w sklepie zoologicznym. Zanim trzeba będzie dokonać bardziej radykalnego czyszczenia minie wiele miesięcy, moze nawet rok.I to chyba wszsytko, co jest potrzebne, żeby cieszyc sie kawałkiem przyrody w domu

Życze powodzenia i miłych wrażeń - Mika