Gość: guest
IP: *.*
23.10.01, 11:57
Postanowiłam dowiedzieć się jakie jest wasze zdanie jeśli chodzi o szacunek.Nie taki w stosunku mąż-żona lecz brat-siostra,syn-matka.Dotknęło mnie to wczoraj osobiście i jestem zszokowana co dzieje się z moim bratem.Rozumiem,że można być ślepo zakochanym w żonie,ale gdzieś powinno znaleźć sie miejsce dla matki(o siostrze nie wspomnę).Mogłabym zrozumieć jego chamskie odzywki,bo mało śpi,bo bardzo ciężko pracuje,bo ma dwie prace(zmiana ranna i nocna).Nie pracuje tyle dlatego,że maja kłopoty finansowe.Nie znam nikogo kto powiedziałby do swojej matki spadaj.On często.I mam przed oczami głupowaty uśmieszek mojej bratowej.Boli mnie też,że dzieje się to wszystko w obecności osób postronnych.A ponieważ pracujemy razem,widzę co się dzieje.Może to na skutek przepracowania tak się zmienił?Może to wpływ żony,która kocha teściową,tylko wtedy gdy coś dostaje?Niewiem co otym sądzić,ale ciężko jest być upokarzanym.