KvM ukazał dzisiaj ukryty talent.W naszym domu praktycznie wszystko (prócz kuchenki gazowej) działa na prąd. Na korytarzu mamy dwa bezpieczniki, które - gdy zbyt dużo urządzeń pracuje na raz - "odskakują".Idzie zima, więc baliśmy się , że w ogóle będzie tragicznie - albo ciepła woda do kąpieli, albo ciepło w domu - wybór należy do ciebie

KvM wymyślił i zrobił(!!!!!) coś takiego: kupił bezpiecznik do zamontowania w domu i parę innych potrzebnych klamocików, sam wykonał wszelkie prace związane z podłączeniem tych cudowności. A wynik jest taki: Normalnie w łazience grzeje się woda. Gdyby jednocześnie włączyć grzejnik - wysadziłoby bezpieczniki. Gdy wchodzę do łazienki i przyciskam włącznik, bojler się wyłącza, a pracuje grzejnik. Niestety razem z bojlerem wyłącza się też światło, ale to można skoordynować.

Ktoś powie - jakie to proste! Może i proste, ale tu się liczą też chęci, a KvM nie należy do typów, co to chodzą po domu z wkrętakiem i szukają zajęcia.

Dorka