Gość: guest
IP: *.*
14.11.01, 11:34
Cześć dziewczyny. Mam 26 lat i za dwa miesiące urodzę drugie dziecko i węcej dzieci na razie nie planuje. Nie mogę stosować tabletek antykoncepcyjnych ( brak ochoty na seks). Myślałam w takiej sytuacji o wkładce. Czytałam że Mirena jest najskuteczniejsza, ale weszłam na stronę Mireny i zwątpiłam. Przecież należy zawsze wziąść pod uwagę to że wkładka się przesunie i dojdzie do ciąży. W przypadku Mireny to poważna sprawa bo zawiera hormony. I jeżeli nie uda się wkładki usunąć to przez całą ciążę te hormony mają wpływ na dziecko (wirylizacja płodu). Przeraziło mnie to i pomyślałam czy nie lepiej założyć zwykłą wkładkę w przypadku której ewentualna ciąża może się rozwijać bezpiecznie. Co wy na to. powiedzcie bo mam już taki mentlik w głowie że nie wiem co robic? Vika