IP: *.* 13.12.01, 13:54
Czy któraś z Was zgłosiła swoje dziecko do agencji fotograficznej? Ja się właśnie noszę z takim zamiarem. Nawet już byłam na rozmowie "wstępnej". Rzecz w tym, że za sesję zdjęciową trzeba zapłacić 400 zł. W sumie to mogę zrozumieć, że są koszta itp., tylko zastanawiam się, jak się ustrzec przed nieuczciwą agencją, która może tylko zarabiać w ten właśnie sposób nie oferując później żadnego kontraktu finansowego.Może mi ktoś poradzi?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Casting IP: *.* 13.12.01, 14:13
      Agnes - nie miałam kontaktu z takim agencjami, ale na początku wrzesnia w Gzecie Wyborczej ukazało się ogłoszneie Agencji Gudejko,że poszukiwane są niemowlaki do udziału w reklamie - spotkanie na Chełmskiej w Wytworni Filmów Dokuemtalnych i Fabularnych.Udział oczywiście bezplatny. Piszę o tym bo sądzę, że dzieci do reklam trafiają właśnie z takich "naborów" i dlatego posiadaąc nawet taki katalog zdjęc mozna nie dostać się nigdy na "okłdki". Życzę artystycznych sukcesów. Joanna
    • Gość: guest Re: Casting IP: *.* 13.12.01, 14:14
      Cześć,Jeżeli agencja jest poważna nie powinna pobierać żadnych opłat za zdjęcia, ani za uczestnictwo. Jeżeli agencja uważa że opłaca się jej przyjąć daną osobę to sama w nią inwestuje.AgaIP.S.Kiedyś chciałam być fotomodelką...
    • Gość: guest Re: Casting IP: *.* 13.12.01, 15:41
      Ja byłam swojego czasu zainteresowana zgłoszeniem dziecka do agencji reklamowej i zadzwoniłam do kilku. W żadnej nie chcieli ode mnie pieniędzy. Najczęściej prosili o przesłanie kilku zdjęć, a w jednej powiedzieli, żeby przyjechać, na miejscu zrobią zdjęcia, które są BEZPŁATNE.Pozdrawiam,Ludek
    • Gość: Agata Re: Casting IP: *.* 13.12.01, 16:55
      Był na ten tem,at artykuł w którejś z mamusiowych gazet. Powiedziano tam, że agencje, które pobierają opłaty to zwyczajni naciągacze. Porządne agencje nie biorą pieniędzy, bo nie na tym zabrabiają, tylko na późniejszej pracy swoich modeli.
    • Gość: guest Re: Casting IP: *.* 13.12.01, 18:53
      Ja próbowałam w dwóch agencjach w Poznaniu i w obu próbowano mnie po prostu naciągnąć(o jednej z nich było nawet głośno w swoim czasie-afera z wyłudzaniem). W pierwszej zrezygnowałam gdy zaproponowano mi umieszczenie zdjęć dziecka w internecie(za sowitą opłatą z mojej strony)pomijając kwestię opłaty zapytałam jak mogą żądać ode mnie umieszczenia zdjęcia dziecka z podaniem pełnych danych osobowych -przecież to nie do pomyślenia.Obrazili się na mnie bo jak stwierdzono potencjalni klienci(może jestem zbyt podejrzliwa ale to dwuznacznie mi brzmiało)muszą wiedzieć ,którym dzieckiem są zainteresowani.W drugiej agencji zaproponowano mi profesjonalne zdjęcia za bardzo niską kwotę (50 zł)zgodziłam się i poszłam z dzieckiem a Pan z bajeranckim aparatem pstryknął kilka fotek i mieliśmy czekać.Zdjęcia odebrał mój mąż i całe szczęście dla nich bo ja jestem porywczą osobą - moje dziecko na marnych fotkach,w odcieniu szarości(biało-czarny film!)było zupełnie niepodobne do siebie i po prostu wyglądało brzydko.Od tamtego czasu gdy ktoś zaczepia mnie na ulicy i mówi jaką mam śliczną córkę(zdarza nam się to dość często),i że powinna występować w reklamach to otrząsam się na samo wspomnienie- ale wiem,że po prostu trafiałam pod złe adresy.
    • Gość: guest Re: Casting IP: *.* 14.12.01, 07:38
      Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi. Macie 100% racji. Już przejrzałam na oczy. :-)Zadzwonię dziś tam i powiem, że nie dam się skusić tą niezwykle interesującą ofertą. ;-)Pozdrawiam,Agnes
    • Gość: guest Re: Casting IP: *.* 15.12.01, 16:04
      Dziecko na razie jest w drodze, ale swego czasu zajmowałam się statystowaniem, chodziłam na castingi. Jest tak: trzeba dać zdjęcia do agencji. Na przykład agencja Gudejko nie wymagała profesjonalnych, ale było to mile widziane. potem dzwonili, że jest casting tam i tam o tej i o tej i jak trzeba być ubranym. Casting, to jest taki konkurs do wystąpienia na reklamie, nagrywa się to na kamerę, nie ma mowy o zdjęciach. Czasem agencje organizują sesje zdjęciowe, za które się płaci, ale jeśli macie dobre zdjęcia, to nie musicie brać w tym udziału, a agencja, która tego wymaga, zazwyczaj naciąga. Czasem agencje organizują darmowe sesje, ale wtedy nie dają zdjęć. Dobre zdjęcie portretowe możecie przecież zrobić u fotografa, tego, który robi zdjęcia do paszportów. Nawet jeśli dziecko nie trafi do reklamy czy na okładkę, będziecie mieć pamiątkę :-) a przecież warto :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka