przechowywanie ubranek

IP: *.* 10.01.02, 16:41
Jak przechowywać ubranka z których dziecko już wyrosło? Chodzi mi o długi okres ich przechowywania. Czy lepiej w pudłach, czy w workach. Tak aby nie zjadły ich mole i aby nie zniszczyły się np.przez wilgoć.Czy w pudłach zrobic dziurki na powietrze?
    • Gość edziecko: guest Re: przechowywanie ubranek IP: *.* 10.01.02, 18:05
      ja wkładam je w siatki lub worki palstykowe - lecz nie zawiązuję - zostawiam dopływ powietrza - poza tym nie wkladam naftaliny czy kulek antymolowych tylko (pomiedzy siatki) różne mydełka - to też odstrasza mole i inne gryzonie :) a nei śmierdzi tak okropnie
    • Gość edziecko: guest Re: przechowywanie ubranek IP: *.* 11.01.02, 10:52
      Ja odradzam siatki, raz włożyłam kurtkę i mimo, że nie zawiązywałam siatki, zeżarła ją pleśń....Polecam kartony - można kupić fajne w różnych sklepach z art. biurowymi typu Office Depot, czasem w Makro, albo droższe w IKEI. Te pudła mają takie uchwyty, które są jednocześnie otworami i zapewniają dostęp powietrza. Ale bez przesady, można zadowolić się zwykłymi kartonami i na wszelki wypadek powycinać im w bocznej ściance okienka lub dziurki. Ja tak przechowuję ubrania. I dokładam środki antymolowe w takich plastikowych niebieskich osłonkach (chyba Raid), one w ogóle nie śmierdzą, a nawet mają przyjemny zapach. Polecam!
    • Gość edziecko: guest Re: przechowywanie ubranek IP: *.* 11.01.02, 14:04
      Ja przechowuję w pudełkach zakupionych w IKEI. Posortowałam na pory roku i miesiące np. 0-4, 4-9 i jak narazie nic się z nimi nie dzieje
    • Gość edziecko: guest Re: przechowywanie ubranek-piwnica? IP: *.* 11.01.02, 20:32
      No właśnie...Uzbierała mi się spora ilość ubranek-część oddaliśmy dla biedniejszych dzieci, lae część ma czekać "na siostrę"... W związku z tym mam pytanie. W pawlaczu robi się ciasno, "soistra" jeszcze u Pana Boga gęsi pasie i musi je jeszcze popaść przez kilka lat...Czy jest sens przenosić ubranka do piwnicy(jak każda -troszkę wilgotnej), czy tam ubranka nie zmorszeją i potem w praniu nie rozlecą się...Macie jakieś doświadczenia na ten temat?
Pełna wersja