Dodaj do ulubionych

zimowo wiosenna infekcja

IP: *.* 11.02.02, 09:34
Dopadło nas .. i to wszystkich w domu.Mąż, ja i dzieci. Najbardziej martwię się Krzysiniem ( 4 miesiączki) ... bo ja się strasznie źle czuję i jak pomyślę że On się czuje tak samo to mi się serducho ściska.Może są jeszcze jakieśchore mamay ?pozdrowioletaps. kaszel,, bół gardła, chrypka i zawroty głowy ...:-( buuuu
Obserwuj wątek
    • Gość: Misiek Re: zimowo wiosenna infekcja IP: *.* 11.02.02, 12:35
      Witaj Wiola - tutaj kolejna chora rodzinka.....Nie cała, tylko mama i tata - synek (3 latka) uchował się (dzięki oscillococcinum, czy jak mu tam...).To smutne jak takie maluszki jak Twój Krzynio chorują. Przytulaj go często a wyzdrowieje szybciej od was, dorosłych.Zdrówka, zdrówka, zdrówka życzę!
      • Gość: wioleta Re: zimowo wiosenna infekcja IP: *.* 12.02.02, 13:35
        u nas już tyćkę lepiej ... katar mniestraszny męczy... pani doktor powiedziała,, że to nic poważnego... ale lata to cholerstwo w powietrzu - trzeba strasznie uważać z tymi naszymi pocieszkami.buziakiwiola
    • Gość: GosiaC Re: zimowo wiosenna infekcja IP: *.* 11.02.02, 16:36
      Wiolu, nie jesteś sama - to trochę krzepiące, prawda?W moim domu choróbsko przeszło już po wszystkich, a na koniec dopadło mnie. Starsze dzieci ( 7 i 5 lat )przeszły to szybko i bezantybiotykowo, mój maluch ( 2lata) jeszcze walczy z kataaaaaarem,kaszleeeeeem, ale ufam, że to końcówka, a ja nie pamiętam, kiedy ostatnio tak się rozłożyłam. Dziś rano też przyszedł mi do głowy pomysł, aby tu napisać, jak sobie radzić (psychicznie) z chorobami dzieci. No i uważam, że mamy powinny być zawsze zdrowe, bo jak tu wycierć nosy ( 3!!!), kiedy gorączka powala cię z nóg. Pozdrawiam aaaa psik!!!Gosia C
    • Gość: Viola_emama Re: zimowo wiosenna infekcja IP: *.* 11.02.02, 16:56
      Puk...Puk...Wita kolejna zainfekowana rodzinka ,ale bez meza ;-)(juz jest zdrowy).Ja jeszcze jakosc sie trzymam,ale moj 11 miesieczny synus ledwo patrzy na oczka ,tak mu sie z noska leje,a do tego ma straszny kaszel,przy ktorym placze (pewnie gardelko go boli :-( ).Kevin dopiero pierwszy raz zachorowal od chwili narodzin ,wiec dla mnie i dla niego jest to straszny stres,po porostu juz niewiem jak mu mam ulzyc,placze cale 4 noce i zamiast byc lepiej ,dzis jest gorzej.Chyba jeszcze raz pojde z nim do lekarza :-(,a moze jescze oprocz tego ktos ma dobre rady na kaszel i katar?Pozdrawiam wszystkie chore rodzinki i zycze duzo zdrowka-Viola&Kevinek
    • Gość: annliana Re: zimowo wiosenna infekcja IP: *.* 11.02.02, 22:50
      Witajcie Chorzaki!Tfu! paskudne są te wiosenno-jesienne choróbska. Czy próbowałaś homeopatii? Mało w to wierzyłam (mniej więcej tak samo jak w to, że Ryby się odezwą - to tylko kwestia czasu). Spróbowałam i skutki zaskoczyły mnie samą!!! Teraz chwalę na prawo i lewo, bo jak cos dobre to czemu trzymać to tylko dla siebie. Jeśli nie próbowaliście to: kup w aptece kropelki o wdzięcznej nazwie: L52 i używaj wg ulotki. Na gardło: anginheel do ssania, a na katar: Nasoheel. Wszystko wg ulotek. Trzeba tylko pamiętać, że takie kropelki daje się na 15min przed jedzeniem. Dobra jest też VITAMINA C w dawce 1000mg (to nie pomyłka), musująca. Jak się to weźmie przy pierwszych objawach: powstrzymanie infekcji murowane. Życzę Wam zdrowia Kochani! Anuk
      • Gość: Viola_emama Re: zimowo wiosenna infekcja IP: *.* 12.02.02, 14:17
        Rany dziewczyny...a u nas wcale niejest lepiej :-(.Cztery dni temu bylam z Kevinkiem u lekarza ,dostalam kropelki ,syropki i takie tam "popierdolki",a synkowi zamiast sie polepszyc ,to nasilo sie to z podwojna sila.Po wczorajszej wizycie w przychodni doslownie sie zalamalam,Kevcio wedlug pani doktor zlapal "Krupa",do tego zapalenie gardla,zaczerwienione uszki i katar ciagnacy sie kilometrami :-(.Narazie skonczylo sie na zastrzyku przeciwko temu chol....wirusowi i antybiotyku przez 10 dni,Boze mam nadzieje ze to juz pomoze :-(.Pozdrawiam-Viola&chory Kevciu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka