Dodaj do ulubionych

Witam i od razu pytam :-)

IP: *.* 23.03.02, 21:30
Witam wszystkie mamy,tatusiów i dzieciaki :-)W końcu się zarejestrowałam, czasami pisałam, jeszcze zanim wprowadzono rejestrację, ostatnio głównie czytałam. Tak krótko - moja rodzinka to mąż - Szymon, synek - Kuba (19 miesięcy)i jeszcze jedno małe w brzuchu, nie wiadomo jeszcze czy chłopiec czy dziewczynka.I jeszcze oczywiście rodzice i siostra, z którymi mamy przyjemność mieszkać i pomimo że przyjemność to mam nadzieję, że ni za długo...A pytanko - czy puścić męża z synkiem do teściów na święta??? (ja nie mogę jechać, bo pan doktor nie kazał ;-)Niby proste, bo niby czemu nie? Ale sprawa wygląda tak: Kuba jest do mnie bardzo przywiązany, to chyba taki wiek, że chodzi za mną i woła mama,mama...:-) i nie bardzo chce spędzać czas z kim innym. Mój mąż spędza z nim mniej czasu, ja niemal cały dzień.Boje się, że maly będzie mu płakał u rodzinki, szczególnie wieczorem (zawsze usypia w moim towarzystwie, z mężem nie chce).Może mi się tak wydaje, może będzie w porządku...A mi się tylko wydaje, że jestem niezastąpiona...Szymon dobrze zajmuje się małym...Inna sprawa, to podróż.Muszą pojechać pociągiem, po 4-godzinnej podróży przesiadka i potem znowu 4-godzinna podróż.Czy to nie za dużo dla takiego malca?Mogą też jechać dwa dni - przenocować u rodzinki w W-wie???Kuba jak był młodszy to często jeździł z nami pociągiem,ale wtedy zawsze ruszaliśmy z W-wy i podróż trwała ok 4 godzin, bez konieczności przesiadania się?I co tu robić, poradźcie? Może doświadczyłyście jak w takich nowych sytuacjach zachowują się wasze dzieciaki? Nigdy nie mogę ograniczyć się do krótkich wypowiedzi,więc to pytanie trochę długie ;-).Pozdrówka, Lidziak
Obserwuj wątek
    • Gość: Siunia Re: Witam i od razu pytam :-) IP: *.* 23.03.02, 23:59
      Hm...... to chyba indywidualna sprawa dziecka. Moja Wika nie bardzo chce zasnąć w nowym miejscu, mimo iz zawsze byłam z Nią. U Was jednak może byc inaczej.No i moja córcia woli swojego T5atę a nie mnie :(- Siunia (zdruzgotana)Ps. Nasza Wika za to uwielbia podróże, jakik kolwiek środkiem lokomocji :)
    • Gość: 220571 Re: Witam i od razu pytam :-) IP: *.* 24.03.02, 09:42
      Też witam :)).Odpowiadam na pytanko: nie puścić. Jeśli masz tyle wątpliwości to nie puścić. Przynajmniej ja tak robiłam. Kasia piewszy raz usypiała beze mnie jak musiałam iść do szpitala :( (miała dokładnie 2 latka). Bardzo płakała. Jak rodziłam (8 m-cy później) została już bez płaczu, ale była smutna (mąż mi donosił, że widać, że tęskni). Jeśli Twój synek jest bardzo przywiązany to lepiej nie rozstawać się z nim, bo może bardzo tęsknić.A poza tym Święta bez męża?Pozdrawiam serdecznie :hello:
    • Gość: iberia PODRóż POCIĄGIEM IP: *.* 24.03.02, 10:06
      czesc,chcialam spytac czy macie dwoswiadczenie w kwestii podrozy pociagami z 4,5 misiecznym bobasem?jak sie zapakowac z wozkiem i co zabrac na droge.mnie z Kubkiem prawdopodobnie czeka taka 4 godzinna podroz i chcialabym wiedziec czy wogole jest szansa na jej przebyciesmile))))iza
    • Gość: iberia PODRóż POCIĄGIEM IP: *.* 24.03.02, 10:08
      czesc,chcialam spytac czy macie dwoswiadczenie w kwestii podrozy pociagami z 4,5 misiecznym bobasem?jak sie zapakowac z wozkiem i co zabrac na droge.mnie z Kubkiem prawdopodobnie czeka taka 4 godzinna podroz i chcialabym wiedziec czy wogole jest szansa na jej przebyciesmile))))iza
      • Gość: iberia przepraszam:-) IP: *.* 24.03.02, 10:09
        poprzedni post mial byc osobno a dopisal sie do wczesniejszych i to jeszcze dwa razysad
      • Gość: Carmela Re: PODRóż POCIĄGIEM IP: *.* 24.03.02, 19:29
        hej ja bylam w podrozy z 2.5 mies maluchem, i to byla dluuga podroz pociagiem bo ok 8 godzinekpodrozowalam z mezem wiec on mi pomagal, wozek zlozylismy i nie awadzal za bardzo malucha podczas przesiadki i w trakcie wynoszenia z pociagu mialam w gondoli od wozka bo byl jeszcze malutki, pod reka warto miec pieluszki i husteczki mokre sa zawsze przydatne a poziom czystosci w pociagach jest chyba wszyscy wiemy jakipodczas posdrozy dziecko spalo milutko z przerwami na jedzenie i potem dalej spac to turkotasnie nuezle usypia podroz w sumie byla mila i niestresowa wbrew nassym oczekiwaniommilych podrozy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka