odnośnie tragedii 2

25.11.06, 23:39
Mam pytanie - czy jest na tym forum choć jedna osoba(poza mną), która myśląc
o tragedii w kopalni "Halemba" nie przelicza jej na złotówki i nie czuje się
skrzywdzona tą głęboką niesprawiedliwością?
    • aluc Re: odnośnie tragedii 2 25.11.06, 23:41
      no jest
    • demarta Re: odnośnie tragedii 2 25.11.06, 23:49
      jast ich całe multum. tyle, ze ty, joanna, masz nieumiejętnosć odpowiedniego
      odczytywania słów pisanych na forum i wszystkich, którzy nie tylko współczują i
      ubolewaają traktujesz jak oprawców. moim zdaniem niesłusznie i bez powodu.
      zainwestuj lepiej w kurs czytania ze zrozumieniem.
      • mandziola Re: odnośnie tragedii 2 25.11.06, 23:53
        Trudno nie przeliczać tego na złotówki, gdy za każdym razem w relacji z tej
        tragedii w TV na dole leca napisy: TVP przekazała .. tyle.. TVN przekazała
        tyle.... Naprawdę pomysl, zanim napiszesz coś bez sensu. Bo takich tragedii -
        zginał mój maz - jest w tym kraju przynajmniej kilka jednego dnia i nikt nie
        pomaga wdowie.
        • joanna35 Re: odnośnie tragedii 2 25.11.06, 23:56
          Ale to chyba nie jest winą górników, prawda?
          • demarta Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:00
            a czy winą przechodnia jest, ze zginął przechodząc przez pasy????
            • joanna35 Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:04
              demarta napisała:

              > a czy winą przechodnia jest, ze zginął przechodząc przez pasy????

              W taki sposób możemy przerzucać się w nieskończoność. To chyba do niczego nie
              prowadzi?
              • demarta Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:07
                przestań więc rzucać.
          • mandziola Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:02
            Wiesz co? Ty tego nie rozumiesz najzwyczajniej w świecie. To nie o to tu
            chodzi, że jestem przeciwna temu, żeby te rodziny dostały jakies pieniądze. To
            chodzi o to, że ktoś zbija na tym kapitał bo ta śmierć była zbiorowa. Co u nas
            w tej chwili znaczy medialna. Czy według Ciebie żony tych górników maja większe
            prawo do tych pieniedzy niż kierowca (państwowego) PKS-u, który zginął w
            wypadku nie spowodowanym przez niego???. To nie jest dyskusja typu: zazdroszcze
            im. Bo chyba żadna na forum im nie zazdrości. Tylko dyskusja o medialności
            śmierci i zbijaniu kapitału (chocby życzliwości) na tym. A czy winą kierowcy
            PKS-u jest to że ktoś w niego wjechał i go zabił? I co słyszysz o milionowych
            pieniądzach dla jego rodziny???
            • joanna35 Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:11
              Mandziola szczerze Ci współczuje, ale ja mam wrażenie, że to Ty mnie nie
              rozumiesz. Ja rozumiem o czym piszecie, ja nawet przyznaje Wam rację - bo macie
              rację. To jest niesprawiedliwe, tak nie powinno być. Ale tak jest - takie są
              prawa dżungli. Tylko nie wydaje mi się, żeby przy okazji zapalania świeczek i
              składania wyrazów współczucia trzeba było wylewać na pokrzywdzonych w tej
              konkretnej tragedii całe litry własnej żółci.I co zmieni to, że sobie
              popyszczymy na forum - nic! Może lepiej wystosować stosowne pismo do rządu,
              mediów, w którym można wyrazić swoje oburzenie dla traktowania pojedyńczych
              ofiar wypadku i naprawdę nie piszę tego złośliwie.
              • mandziola Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:20
                To niestety Ty w dalszym ciągu nie rozumiesz.smile Nam maluczkim pozostaje
                popyszczyć na forum, bo wiadomo, że pismo do rządu czy gdzieś tam wyższej
                instancji nic nie da. To Ty kreujesz się na obrończynie, biednych ucisnionych
                przez te pyszczydła z forum ofiar...A nie potrafisz powiedzieć: o faktycznie
                (nie przeliczajac tego na kase - bo o kase tu chodzi nie bardzo, a raczej o
                równe traktowanie)macie rację, chyba tego za duzo. Skoro nawet odwołano
                losowanie totka i odbyło sie poza wizja - to jest normalne???? Bo co skaczace
                kulki sa zbyt wesołe???
                • demarta mandziola 26.11.06, 00:26
                  szczerze rozumiem twoją sytuację i jest mi przykro, że media razdmuchując
                  sztucznie akcję pomocy ofiarom w halembie (sztucznie, bo do rodzin faktycznie
                  na dzień dzisiejszy jeszcze ani grosz nie wpłynął) nie biorą pod uwagę KAŻDEJ
                  śmierci tragicznej, a przede wszystkim uczuć rodzin, które czują się podwójnie
                  urażone, bo do pomocy w przypadku pojedynczej śmierci nie ma, a skoro zdarzyło
                  się to hurtowo, to róbmy z siebie darczyńców (sztucznie!!!! bo rodziny górników
                  jeszcze śladu nie widzą!!!). żyjemy w głupkowatym kraju.
                • joanna35 Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:28
                  mandziola napisała:

                  > To niestety Ty w dalszym ciągu nie rozumiesz.smile Nam maluczkim pozostaje
                  > popyszczyć na forum, bo wiadomo, że pismo do rządu czy gdzieś tam wyższej
                  > instancji nic nie da. To Ty kreujesz się na obrończynie, biednych ucisnionych
                  > przez te pyszczydła z forum ofiar...A nie potrafisz powiedzieć: o faktycznie
                  > (nie przeliczajac tego na kase - bo o kase tu chodzi nie bardzo, a raczej o
                  > równe traktowanie)macie rację, chyba tego za duzo. Skoro nawet odwołano
                  > losowanie totka i odbyło sie poza wizja - to jest normalne???? Bo co skaczace
                  > kulki sa zbyt wesołe???

                  Może faktycznie nie rozumiem, tylko, że ja NAPRAWDĘ nie odczuwam z tego powodu
                  frustracji. Nie denerwują mnie napisy kto ile przeznaczył na ofiary, nie
                  ubolewam nad brakiem takich czy innych programów. Ktoś kiedyś powiedział, że to
                  co da się zmienić należy zmienić, a tego na co nie mamy wpływu należy
                  zaakceptować, albo chociaż przejść nad tym do porzadku dziennego. I ja
                  przechodzę. Powtarzam poza osobami będącymi na tym forum w dalszym ciągu nikt
                  nie wie, że są ludzie , których takie postępowanie rani i przy okazji następnej
                  zbiorowej tragedii sytuacja się powtórzy tylko może zmieni się wtedy podmiot.
                  • demarta Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:31
                    joanna35 napisała:

                    > Może faktycznie nie rozumiem

                    no nareszcie, uffff!!!
                    • joanna35 Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:33
                      demarta napisała:

                      > joanna35 napisała:
                      >
                      > > Może faktycznie nie rozumiem
                      >
                      > no nareszcie, uffff!!!
                      Ale na kurs czytania ze zrozumieniem idź konieczniesmile
                  • mandziola Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:35
                    Joanno - ale kto tu przezywa frustrację??? Który raz jestes na forum?? Tu się
                    dyskutuje, a to, że ktos ma inne zdanie niz Ty, nie oznacza, że się frustruje z
                    tego powodu. Istota mojego sporu z Toba jest taka, że pewne rzeczy ja zauważam,
                    a Ty pewnie nie. Ja widze paski lecące pod każdym programem bo ogladam
                    telewizje (do czego sie nie wstydzę przyznać) Ty tych pasków nie widzisz. No i
                    niestety - prawdziwy smutek i nieszczęście odczuwam jesli cos stanie sie komus
                    z mojej rodziny bądź bliskich znajomych, w przypadku Halemby odczuwam smutek i
                    żal.Nic więcej.
                    • joanna35 Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:46
                      Mandziola ja w ogóle nie zamierzam i nie zamierzałam się z Tobą spierać.
                      Podejrzewam, że taki a nie inny odbiór tego co się dzieje w mediach wynika być
                      może z naszych różnych doświadczeń, bo jak inaczej tłumaczyć mimo wszystko
                      różne emocje, które postępowanie mediów i rzadu wzbudziło?
                    • joanna35 Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:49
                      mandziola nie odpowiadaj, chyba nie mamy szans na wzajemne zrozumienie w tej
                      kwestii, ale mam takie samo prawo do wyrażenia swej opini na forum jak
                      pozostałe osoby, co niniejszym uczyniłam.
                  • lola211 Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 09:14
                    Nie odczuwasz frustracji i przechodzisz do porzadku dziennego, bo zapewne nie
                    dotknela Cie ta cala sytuacja osobiscie, wowczas rzeczywiscie, rybka.
                    Moi kuzyni zostali sierotami w wieku 15 i 13 lat- ojciec gdzies tam w Polsce
                    chlał(zreszta- byly gornik)i sie staczal, ich mama zmarla majac 35 lat.Zostali
                    sami.Po 2 latach zmarł i ten popieprzony ojciec.Myslisz, ze oprócz renty cos
                    otrzymali? Nie minely 3 lata i jeden z nich popelnil samobojstwo.
                    W czym oni byli gorsi od dzieci gornikow z Halemby?
                    Albo pomagac wszystkim albo nikomu.
                    Politycy zbijaja przy tej tragicznej okazji kapital, a ludzie to lykaja.
          • edytek1 Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:05
            Nie przeliczam współczuję rodzinom...
    • yenna_m Re: odnośnie tragedii 2 26.11.06, 00:22
      jest, jest
Inne wątki na temat:
Pełna wersja