Gość: agarad
IP: *.*
17.06.02, 12:05
mam nadzieję, że nie zapeszę pisząc ten post...czyli jesli "dobrze pójdzie" to za kilka miesięcy przeprowadzimy sie do swojego nowego domu. I tu mam pytanie jak przygotować dwulatka do nowej sytuacji? Bo przecież nie bedzie to dla niego takie oczywiste że teraz to jest jego domek. Dodam tylko że dom budujemy" na działce, na którą jeździmy w każdej wolnej chwili i Marcinkowi owszem podoba sie tam i lubi tam jeździć ale bedąc juz tam często mówi, że chce do domku.czyli wszedzie dobrze ale w domu najlepiej - juz się martwię jak maluch to zniesie.Sporo emam ma już za sobą przeprowadzki "na swoje" dlatego napiszcie jak wasze dzieci przyzwyczajały się do nowej sytuacji? agarad