Dodaj do ulubionych

obok siebie

IP: *.* 25.10.02, 11:33
Moje drogie,Chcialam sie poradzic. Od pewnego czasu wracam z pracy bardzo zmeczona. Moj maz wraca do domu bardzo pozno. Oprocz tego ciagle sie o cos sprzeczamy. Zaczynamy sie od siebie oddalac. Nie mamy juz prawie o czym rozmawiac. Jak on wraca, ja ze zmeczenia juz spie. Jedyne o czym mowimy, to nasza coreczka. Nie wiem co robic, boje sie, ze bedzie coraz gorzej. On czasem pracuje w weekendy, ja studiuje, wiec prawie nie mamy mozliwosci spedzenia razem wolnego dnia. Bardzo sie kochamy, ale chyba zaczynamy o tym zapominac...Przestalismy dbac o siebie nawzajem, a i szacunek wzajemny sie zmniejszyl. Czuje, jakbysmy zyli obok siebie. Juz o tym rozmawialismy, ale jakos to nie pomoglo. Nie wiem co robicsad
Obserwuj wątek
    • Gość: Lilly Re: obok siebie IP: *.* 25.10.02, 11:37
      A może Padlinko spróbować raz nie zasnąć ze zmęczenia, tylko poczekać na niego z jakąś smaczną kolacją na przykład? Kupić butelkę wina i miło spędzić późny wieczór?Co tam, nieprzespana noc, a ile dobrego może się zacząc od takiego wieczoru-niespodzianki?Albo przygotuj do pracy pyszne śniadanie, takie jak lubi?Coś na pewno wymyślisz, :)
    • Gość: mema Re: obok siebie IP: *.* 25.10.02, 17:17
      Oj, tak!!!! Daj znać mężowi, że pamiętasz o nim. A on zrewanżuje się tym samym, zobaczysz. Wszystkiego dobregoMema
    • Gość: madzia22 Re: obok siebie IP: *.* 26.10.02, 16:49
      Obawiam się, że samo zrobienie kanapek do pracy nie wystarczy. Musicie zacząć spędzać ze sobą więcej czasu, bo jeśli tego nie robicie, to rzeczywiście o czym macie rozmawiać? Żeby mieć wspólne tematy z inną osobą, trzeba ją znać i mieć razem z nią wspólne problemy. Wy po mału przestajecie się znać a wasze wspólne problemy to córeczka i dom. Obawiam się, że to zbyt mało.Spróbuj raz w tygodniu przez dwie-trzy godziny być tylko z mężem. Idzcie razem do kina, teatru, zróbcie sobie w domu smaczną kolację, wyjdźcie do znajomych, zaproście kogoś na brydża (jeśli w niego gracie, oczywiście).Po prostu zacznijcie razem być.W tej chwili wydaje ci się, że nie dasz rady tak sobie zorganizować czasu, żeby więcej z niego poświęcić mężowi. Ale spróbuj, spróbuj go sobie jakoś ułożyć. Myślę, że się uda.PozdrawiamMadzia
    • Gość: anatom Re: obok siebie IP: *.* 26.10.02, 21:05
      Zgadzam sie z Madzia. Bardzo latwo jest sie od siebie odsunac za trudno zblizyc. Moze warto z czegos zrezygnowac? Szkoda Wszego zwiazku i dziecka. Sama rozmowa nie wystarczy, trzeba byc ze soba. Zycze Wam wszystkiego najlepszego Ania
    • Gość: lea Re: obok siebie IP: *.* 27.10.02, 16:21
      kochanieWalczcie i ratujcie związek - tym bardzej,że sama wspomniałaś o tym, że się kochacie...Trzeba odświeżyć Wasze uczucie !Pisałaś,że spędzacie z sobą coraz mniej czasu, może w jakiś sposób Ty zrezygnujesz w jeden weekend ze zjazdu ( studia) , a mężowi uda się załatwić wolne ? może jakiś wypad do restauracji, potem wieczorny spacer...pomyśl... tak niewiele trzeba ... tak niewiele...trzymam za WAS kciuki - lea

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka