Gość: Padlinka
IP: *.*
13.12.02, 09:30
Witam,Dawno mnie z Wami nie bylo, ale nie watpilam w to, ze pewnie zaraz jakis problem mi sie urodzi i bede potrzebowala pomocy. Moja Julka ma prawie 2 latka. Jest bardzo madra i rozumna jak na swoj wiek. Ale do momentu, az sie spotka z mlodszym dzieckiem a mamy w rodzinie troche kilkumiesiecznych dzieci. Julka wtedy zaczyna mowic ja dzidzia (np gugu), bawic sie grzechotkami, chce, zeby zalozyc jej pieluszke, dac smoczek,kladzie sie i kopie nozkami jak dzidzia i mowi na siebie "dzidzi". Oprocz tego strasznie sie denerwuje, jak mowie jej, ze ona jest juz duza i nie chce jej dawac tych wszystkich rzeczy, ktore ma "dzidzia". Nie wiem jak powinnam postepowac, zeby ona przestala sie tak zachowywac, ale zeby tez sie nie stresowala. Nie wiem, czy to dobrze, ze ona tak "dziecinnieje". Niestety nie mam mozliwosci zeby zapewnic jej towarzystwo starszakow, bo nie znam rodzin z kilkuletnimi dziecmi. Jak nie widuje przez jakis czas maluszkow, to jest taka madra i "dorosla"...