Dodaj do ulubionych

Co na podłogę ?

IP: *.* 05.03.03, 16:18
Dziewczyny doradźcie. Mamy staaary parkiet, którego czasy świetności dawno już minęły. Chcielibyśmy przeprowadzić w tym roku generalny remont i nie wiem czy wkładać pieniądze w odnowienie tego parkietu (jak to zrobić?), czy dać sobie z nim spokój i położyc na podłodze coś innego. Proszę napiszcie co się najlepiej na podłodze sprawdza: dywany czy może wykładziny... W łazience będą oczywiście kafelki na podłodze ale co z kuchnią, a przedpokój? Doradźcie proszę, bo już mi się te parkiety po nocach śnią :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia1 Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 17:15
      Jago, ja kocham drewno. :) Nie pozbyłabym się drewnianej podłogi na rzecz innej za żadne skarby. Parkiet mam wszędzie (oprócz łazienki) - i w pokojach, i w przedpokoju i w kuchni. W kuchni jest tylko kawałek terakoty pod kuchenką, coby tłuszcz nie niszczył mi klepek. W przedpokoju mam na parkiecie jeszcze wykładzinę dywanową, ale chyba się jej pozbędę, bo mnie wykańcza. :grin: Jest nowa, piękna, podbita filcem, żeby parkiet nie rysował się. Ale otwiera mi się nóż w kieszeni, jak ją odkurzam, bowiem wszystkie włosy i sierści kotkowe zamiast lądować w odkurzaczu, zbijają się w "piękne" koty, które potem na kolanach muszę wyskubywać...:fou: :crazy: Paranoja. Nie wiem czy Ci pomogłam, ale naprawdę nie cierpię wszelkiej sztuczności w rodzaju paneli, czy nawet terakoty (to już nie sztuczność, ale nie nadaje się do naszego klimatu, jest wymyślona dla klimatu gorącego!). Jestem zdecydowaną miłośniczką naturalności - czyt. drewna. :) Gosia, trochę dziwadło ;)
      • Gość: dyziak Re: Co na podłogę ? do Gosi1 z innej beczki IP: *.* 05.03.03, 17:40
        Gosiu, ponieważ Ty mądra kobieta jesteś - pomóż!!!! Musze kupić mieszkanie, ponieważ teraz mieszkamy w już nie naszym :( Oczywiście ograniczenia finansowe są, ale i tak trza to zrobić. Ty pewnikiem jakiś pomysł będziesz mieć, a jak nie, to chociaż wskazówek udzielisz. Szczegóły mogę podać na privdyziak :hellO;
      • Gość: Marina Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 18:10
        O ! Gosiu wlasnie rodze decyzje o skuciu kafli w kuchni -przetarly sie tak czy inaczej.Powiedz mi jakie drewno debowe masz w kuchni, lakier jaki ekologiczny czy twardego smierdziela?Wlasciwie prawie codziennie biegam w kuchni z mopem dzieci zazwyczaj cos wylewaja ja tez zreszta i kuchnia jest bardzo intensywnie uzywana.Czesto korzystam z piekarnika mam gazowy i widze ile ciepla oddaje na zewnatrz.Czy tylko do granic piekarnika masz terakote czy jeszcze jakis margines , czy parkiet naprawde tego nie odchorowuje?I czy dlugo juz tak sobie lezy w kuchni?Tez lubie drewno i nie cierpie kafli sa lodowate brrr.M
        • Gość: guest Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 18:25
          A ja nie rozumiem zamiłowania do parkietów. Powiedzcie , proszę w czym parkiet jest lepszy od dywanu czy linoleum na przykład. Pomijam oczywiście wrażenia estetyczne, bo co się komu podoba to już zupełnie inna kwestiasmile A jak to się ma do małych stópek? Na jakiej podłodze zdrowiej stawiać pierwsze kroki? Pytam z czystej ciekawości, bo wprawdzie podobnie jak Jagę czeka mnie remont ale ze względów finansowych nie mam w tej kwestii wielkiego wyboru. Pozdrawiam M.
          • Gość: Marina Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 19:02
            Jest cieply i mily nawet na bosaka.Lubie tworzywa naturalne.Nie mam w domu ogole meble niedrewnianych wszstkie sa z pelnego drewna sa mile w dotku.Nie lubie tez nienaturalnych tkanin tylko : len , welna, bawelna.Ten typ tak ma.M
            • Gość: guest Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 19:13
              Jeśli chcesz odnowić parkiet to wystarczy go wycyklinowac. My tak ostatnio robilismy i jest jak nowy.
            • Gość: guest Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 20:55
              Parkiet naturalny jest i owszem, tylko żeby był użyteczny trzeba go pokryć grubą warstwą lakieru. A lakier już naturalny nie jest - to musisz przyznać. Czyli w praktyce Twoje stopy mają kontakt nie z drewnem a lakierem -ochydną chemią, a taki lakier to chyba gorszy jest niż płytki PCV. Pozdrawiam :hello:
          • Gość: Gosia1 Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 19:49
            Mila, tu nie chodzi o estetykę. Często terakota, panele czy dywany tudzież wykładziny wyglądają etetyczniej. Ale nie w tym rzecz. Drewno jest zdrowsze. Nie ma wnim chemii, sztucznizny, jest ciepłe, naturalne, bardzo przyjemne w dotyku. Chodzę boso - zimą grzeje, latem chłodzi. Osobiście wolę na podłodze deski, zwykłe dechy. Ale są one droższe od parkietu, niestety. Ja uwielbiam naturalne "surowce" - drewno, len, bawełnę. Mój gust jest z lekka rustykalny, choć nie do końca, bo estetyka, jak i wrażenie czystości są dla mnie bardzo ważne. Nie cierpię tego nowoczesnego trendu w modzie - zimna stal, śnieżna biel, plastik, zwiewne sztuczne zasłony. Nie mam nic przeciewko dywanom - sama je posiadam. Ale są położone na drewnianej podłodze. :) Mieszkam na parterze i dzięki temu jest nam cieplutko. :) Jeśli chodzi o linoleum, powiem Ci, że wolałabym już właśnie taką podłogę od terakoty, której wręcz fizycznie nie znoszę! :) Wyobraź sobie upadek na niej...brrrr. Ja z kolei nie rozumiem ludzi, którzy z własnej i nieprzymuszonej woli robią z mieszkania muzeum kafelkowe. ;) Pozdrawiam - Gosia
            • Gość: guest Re: Co na podłogę ? IP: *.* 06.03.03, 09:46
              Gosiu :)A wiesz, że w Malezji kafelki świadczą o bogactwie? i im więcej kafli w domu, to tym lepiej świadczy o właścicielach :) :) Pokoje wyglądają często jak sklepy mięsne - kafle po sam sufit. A jak kogoś nie stać, żeby sobie kafle walnąć od razu w całym pomieszczeniu, to po jednym potrafią dokupować. I doklejać. PS. Tam kafelki są PIEKIELNIE drogie.taka ciekawostkaPozdrawiamAgnieszka
          • Gość: guest Re: Co na podłogę ? IP: *.* 06.03.03, 12:40
            Generalnie parkiet jest lepszy, bo w wykładzinach i dywanach (dywan możesz jeszcze wytrzepać), zbiera się kurz, roztocza itd.W jednym mieszkaniu mamy parkiet - denerwuje się, że tak często się kurzy icały czas widzę koty, ale tam, gdzie w drugim mieszkaniu mamy wykładzinę, kurzu w ogóle nie widać (pozrona czystość) - domyślam się, że siedzi w tej wykładzinie.A nie będę prać wykłądziny co tydzień ani nawet co miesiąc.Po prostu parkiet to powietrze wolne od kurzu i roztoczy.
        • Gość: Gosia1 Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 19:41
          Marinko, nie mam pojęcia z jakiego drewna jest parkiet, kupiliśmy mieszkanie z gotowymi podłogami. Wiem jednak, że lakier jest super twardy. Poprzedni właściciel opowiadał nam, że kilka dni nikt nie mieszkał w mieszkaniu, aby się wywietrzyło. Parkiet ma ok 9 lat. Codziennie zmywam podłogę na mokro, ani razu nie pastowałam (nie cierpię tego!) i pomimo tego parkiet nadal wygląda całkiem nieźle. Przydałoby mu się już cyklinowanie, ale z tym musimy poczekać na kaskę...:) Terakota jest na szerokość mniej więcej 50 cm (zlewozmywak i kuchenkę mam w tym samym ciągu) - oczywiście licząc tylko od brzegów kuchenki, bowiem kuchenka, część szafek i zlewozmywak stoją również na terakocie. Nigdy nie zrezygnuję z drewna. :)Pozdrawiam Gosia
          • Gość: Marina Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 21:04
            Jak wietrzyl pare dni znaczy twardym lakierem niekologicznym.Do tego tez sie przychylam , bo nasz wodorozpuszczalny po 9 latach jest jeszcze , ale gdzieniegdzie.To co piszesz o zmyaniu przez 9 lat b.mnie pocieszasmileM
    • Gość: rzepcia Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 19:38
      To zależy z jakiego drewna jest Twój parkiet. Jeżeli z twardego (np dąb, jesion) to koniecznie go wycyklinuj, a na niego rzuć ładne, nowe chodniczki. Przy takim parkiecie można poszaleć z aranżacją wnętrza, bo pasuje zarówno do stylu country jak i Stylu Ludwik XVI. Oczywiście że dla dzieciaków parkiet będzie najlepszy! A jeżeli parkiet jest z miękkiego drewna (świerk) to nie zawracaj sobie nim głowy. Ja mam swierkowe deski i jest to koszmar!!! Każdy obcas się odbija, nie mówiąc o szpilkach.Dlatego w kuchni przykryłam te deski wykładziną PCW, chociaż nie cierpię sztucznych wykładzin. Mąż twierdził, że położenie terakoty czy paneli wymaga wyłączenia kuchni na 2 miesiące, bo trzeba by było robić wylewkę między legarami.Aga - dekorator z zamiłowania
    • Gość: Horska Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 19:39
      Jaga!Z tego co wiem to starą podłogę można wycyklinować. A efekt może Ciebie miło zaskoczyć. :hello: Haga
    • Gość: irenapodolak Re: Co na podłogę ? IP: *.* 05.03.03, 21:49
      Jestem dekoratorem wnetrz....mimo wszystko polecam parkiety.Sa one wbrew pozorom najtrwalsze.Panele musisz kupic wysokiej jakosci bo te tanie to o dupe rozbic a jak masz zwierzeta to wogole o nich zapomniej...Parkiet sie cyklinuje jest wtedy czysciutki i jasny zwłaszcza jezeli jest debowy.Do kuchni i na przedpokoj to zdecydowanie terakota.Z autopsji i nie tylko wiem ze sprawdza sie nie zawodnie...Jak masz ładny parkiet mozesz pomyslec o gustownym dywaniku badz czyms innym.Jezeli chciałabys wiecej jakis informacji to napisz....pozdrawiam,Irena
    • Gość: irenapodolak Re: Co na podłogę ?-jestem dekoratorem moze pomoge... IP: *.* 05.03.03, 21:49
      Jestem dekoratorem wnetrz....mimo wszystko polecam parkiety.Sa one wbrew pozorom najtrwalsze.Panele musisz kupic wysokiej jakosci bo te tanie to o dupe rozbic a jak masz zwierzeta to wogole o nich zapomniej...Parkiet sie cyklinuje jest wtedy czysciutki i jasny zwłaszcza jezeli jest debowy.Do kuchni i na przedpokoj to zdecydowanie terakota.Z autopsji i nie tylko wiem ze sprawdza sie nie zawodnie...Jak masz ładny parkiet mozesz pomyslec o gustownym dywaniku badz czyms innym.Jezeli chciałabys wiecej jakis informacji to napisz....pozdrawiam,Irena
    • Gość: epaula Re: Co na podłogę ? - jestem córką stolarza !! IP: *.* 05.03.03, 21:58
      Hi!i oczywiście też polecam drewnianą podłogę. Parkiet albo "dębowe deski" na podłodze. Są trwalsze od parkietu, choć trudniej taką podłogę zrobić. No i wygląda to zabójczo. Ja na taką podłogę "choruję". No ale cóż "dzieci szewca w dziurawych butach chodzą".Pozdrawiam - epaula
      • Gość: guest Re: Co na podłogę ? - jestem córką stolarza !! IP: *.* 05.03.03, 22:09
        A ja jestem właścicielką dębowego parkietu. Kiedy kupiliśmy mieszkanie ten parkiet miał około 20 lat i wyglądał tragicznie. Lakier pościerany do żywego drewna i w ogóle podłoga strasznie zniszczona. Po wycyklinowaniu i potrójnym lakierowaniu - nówka nie śmigana ;-)Jest piękny, i w życiu nie zamieniłabym go na nic innego.Pozdrawiam,S.P.S. Z drugiej strony, łatwo się wymądrzać, ja tego parkietu kupować nie musiałam. A z tego co widziałam, dębowy to chyba jeden z najdroższych?
    • Gość: E.T. Re: Co na podłogę ? IP: *.* 06.03.03, 04:29
      Teraz mamy wszedzie wykladziny (tylko w kuchni linoleum, a w lazience kafelki) od sciany do sciany. Wykladzina jest moze i cieplejsza ale mniej praktyczna: trzeba prac, odkurzac. W domu rodzinnym mamy lakierowane debowe deski, kotre wysatrczy tylko przetrzec mopem z jakims srodkiem do mycia drewna, a raz na pare lat przeleciec lakierem. Strasznie mi do nich teskno. A ze deski byly kladzione jakies 20cm nad betonem z izolacja pomiedzy to i zimno w stopy nie bylo (aczkolwiek lakier sam w sobie ciepla raczej nie trzyma). Te 20cm z izolacja w bloku pewnie nie maja wiekszego znaczenia, ale jesli ktos ma mieszkanie nad nieogrzewana piwnica lub wprost nad ziemia to moze byc niezle rozwiazanie. No i jesli to nie znizy za bardzo wysokosci mieszkania, u nas w domu bylo 3,5 metra ponad podloga - nie polecam takich wysokosci: trzeba wchodzic na czubek dlugasnej drabiny zeby zarowke zmienic!
    • Gość: zwierzozwierzyna Re: Co na podłogę ? IP: *.* 06.03.03, 08:52
      Taaaak, deseczki są najśliczniejsze na świecie, można chodzić po nich na bosaczka i nie ziębią. A i lakier lakierowi nie równy. Fakt, akrylowe długo schną i strasznie śmierdzą przez długi czas no i zdaje się, że są toksyczne. Można wybrać lakier wodny. Wygląda równie ładnie i śmierdzi tylko przy kładzeniu. Na drugi dzień w domku jak w pudełeczku. A w przedpokoju koniecznie kafle jakieś. Nie trzeba wtedy z błota i śniegu wchodzić do mieszkania owijając sobie kończyny dolne w szmatki coby parkietu nie upaprać :)Kasia (remont generalny skończyłam tydzień temu)
    • Gość: guest Re: Co na podłogę ? IP: *.* 06.03.03, 12:11
      Kochanie ,ja już próbowałam wszystkiego, na dzień dzisiejszy wróciłam do parkietu.Odnowiłam, polakierowałam i choć jednak troche widać co przeszedł, to jednak najlepiej sie sprawdza, i już tak zostanie.Dlatego ja ci radze zostań przy parkiecie,no chyba że sama sie chcesz przekonać o jego walorach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka