Dodaj do ulubionych

Kochaj mnie

IP: *.* 11.03.03, 10:15
Moi drodzy właśnie skończył się kolejny odcinek "Kochaj mnie". Jestem zła, smutna, zdruzgotana całą to straszną sytuacją jaka panuje w naszych rodzinach, miastach. Jak można doprowadzić do takiego stanu psychikę dziecka, tak strasznie zniszczyć to co piękne w nich. Sama często jestem niezadowolona z tego jak postępuję z moją rodziną ale uczę się i cieszę się kiedy moja 4 letnia córeczka mówi "Kocham Cię", kiedy do mnie biegnie w przedszkolu, kiedy rozmawiamy, kiedy się śmiejemy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Fuga Re: KOCHAJ MNIE IP: *.* 10.03.03, 22:35
      MIałam napisac podobny postja się popłakałam jak to oglądałamJak można, jejku, dialog dwóch sióstr opowiadających jak rodzice ich bili jak przy nich współrzyli, oczy tych dzieci, oczy są najgorszenie mam słówpotem obejrzałam sztukę 10 pięter na jedynce, z małym chłopcem chprym na zespól downa i przepiękną ciepłą rolę dziadka i jego matkę nieszczęśliwą, samotną, zirytowaną, o dziecku mówiąca ON i uważająca, że to wina za zbyt pózną ciążeJA nie wiem czemu Bóg pozwala na krzywdę dzieci i czemu my dorośli jesteśmy tak okrutni?I sama mam sobie wiele do zarzucenia, więc nie pomyślcie, że piszę to z jakiegoś piedestałuPOzdr FugapsTrzeba mieć dzieci, zeby to zrozumiec, ,kiedys takie programy mnie wcale nie ruszały a teraz po prostu nie mogę isch spokojnie oglądać...
      • Gość: mysha Re: Uwielbiam Fugę! IP: *.* 11.03.03, 00:25
        wiecie co muszę to napisać! Przeczytałam posta Fugi i zgadzam się z Nią jak bardzo często mi się to zdarza.I tak sobie myślę każdy ma na tym forum swoich ulubieńców - a ja właśnie lubię FUgę, za realizm, za prawdziwość, za odrobinę cynizmu i złośliwości. Za krytycyzm i za to, że ma odwagę nie być idealną żoną i matką!!!FUGA JESTEM TWOJA FANKĄ!
        • Gość: Fuga Re: Uwielbiam Fugę! IP: *.* 11.03.03, 10:16
          Oj, Myshadaj spokój, kobito, bo się zaczerwnienię ;)Ale miło się czyta takie miłe rzeczy pozdrawiam Cię ciepłoFuga
        • Gość: AnetaDr Kochaj mnie - Uwielbiam Fugę! - uwaga moderatora IP: *.* 11.03.03, 11:38
          Proszę o niezmienianie tematów postów.Aneta
      • Gość: Edyś Re: KOCHAJ MNIE IP: *.* 11.03.03, 00:28
        Nie opuściłam żadnego odcinka " Kochaj mnie" Ogladam go jako pedagog i jako matka. Serce mnie boli, gdy widzę chłopca który nie mówi choć ma 4 lata i zastanawiam się co robiła opieka społeczna przez ten czassad ? Jeszcze bardziej mnie boli fakt, że matka tego chłopca ( zresztą upośledzona umysłowo) ma jeszcze 2 dzieci które przebywają w palcówce.Nie wiem jak mogło dojść do eksmisji rodziny ( choć patologicznej z niezaradną matką) gdzie jest 2 dzieci? Od 10 miesięcy jestem mamą tulę moją mała, wstaję w nocy kiedy trzeba i tylko czsem myślę o tych dzieciach których nikt nie przytula nie całuje :( . O małej Karolince i je braciszku Tomku, o Oliwce z zespołem Downa ( ta szczęśliwie odnalazła dom) i wszystkich tych anonimowych maluchach...A także o durnym prawodastwie w Polsce, które pozwala, aby niektóre kobiety unieszczęśliwiały kolejne dzieci. I o tym, że wiekssość z tych dzieci kiedyś porzuci swoje, bo nikt ich nie nauczył miłości. Strasznie to smutne. :( :(
      • Gość: Agama Re: KOCHAJ MNIE IP: *.* 11.03.03, 11:17
        Zatrzymałam się przy Fudze. Nie wiem czy mam rację, ale wydaje mi się, że ludzie słabi fizycznie, o niskiej wartości siebie samego zawsze przerzucaja swoja złośc, agresję na słabszych (znęcają się nad dziećmi, zwierzętami, nad tymi, którzy nie oddadza im. To jest prawdopodobnie jedyny sposób na ich dowartościowanie sięcrying(((Ja tez zawsze ryczałam wieczorem przed TV w poniedziałek. ale zawsze tak bardzo się tym sytuacjami denerwowałam, że przestałam oglądać te odcinki, wykańczały mnie psychicznie i wpadałam w dołki. Zupełnie nie wiem jak ja moge tym biednym dzieciaczkom pomóc. Specjalnie piszę "ja" a nie "my", ponieważ z regułu ludzie piszą: pomóżmy, zróbmy coś itd.A wtedy, gdy odpowiedzialnośc rozrzucona jestna większą grupe ludzi to tak naprawdę nie ma ani mobilizacji ani odpowiedzialności.Szczerze mówiąc jedyne co mi przyszło do głowy to oddawanie potzrebującym dzieciom czy ich rodzinom ubrań, żywności, zabawek, książek. Wiem, że to nie jest duzo ale zawsze coś. Nie mniej jednak wcale nie mam poczucia dobrze spełnionego obowiązku i całły czas zastanawiam się czy nie przekwalifikowac sie na psychologa czy pedagoda i nie acząć pracować z dziećmi. Ale ponieważ teraz mam sama ze sobą problemy natury psychicznej i emocjonalnej to raczej musze to odłozyć w czasie.Cieplutkie pozdrowienia, aga
    • Gość: kasiamama Re: KOCHAJ MNIE IP: *.* 11.03.03, 00:59
      Ogladałam Kochaj mnie, jak zwykle z przerazeniem,ze smutkiem. Od kiedy sama zostałam mamą, moj Tymon ma 17 msc, odkrylam w sobie wielka wrazliwosc na krzywde dzieci, zgadzam sie,ze trzeba samemu zasmakowac rodzicielstwa aby to tak naprawde zrozumiec.najgorsze w strasznych losach tych dzieci jest to, ze od swoich przeżyc tak naprewde nigdy sie nie uwolnią, beda walczyc znimi do konca i niestety swoj ból, upokorzenie pewnie "podaruja"- mimo woli -swoim dzieciom. Tak patologia przekazywana jest "drogą pokoleniową".kasia
      • Gość: korol Re: KOCHAJ MNIE IP: *.* 11.03.03, 08:59
        Dla mnie program był druzgoczący :( Za każdym razem jak go oglądałam płakałam jak bóbr :( a potem sprawdzałam jak spokojnie śpią moje dzieciaczki, które wiedzą, że są kochane. Najgorsze jest dla mnie powielanie patologii z pokolenia na pokolenie i zawsze zastanawiam się, jakie szanse mają takie opuszczone dzieciaki na udane związki i szczęśliwe życie w przyszłości :what: i zawsze sobie odpowiadam, że niewielkie :( Przeraża mnie to, jak wielkie poczucie nieszczęścia mają te małe dzieci, których nikt nie przytuli, nie wycałuje, nie ukocha.....Szkoda gadać, serce mi peka.I tylko jedno do głowy przychodzi - Ludzie (dorośli) ludziom (bezbronnym dzieciaczkom) zgotowali ten los .Addera
    • Gość: maria_rosa Re: KOCHAJ MNIE IP: *.* 11.03.03, 09:30
      W każdy poniedziałek ryczę.Obiecuję sobie, że więcej nie będę oglądać, ale sama sobie nie dotrzymuję słowa.Oglądam, jestem załamana.Ryczę i ryczę.Więcej nie napiszę, bo już ryczę.maria rosa
    • Gość: emama Re: Kochaj mnie IP: *.* 11.03.03, 10:23
      Smutne to i przerażające. Nie ogladam tego programu, bo nie mogłabym przestać płakać. teraz czytam Wasze posty i łzy same lecą. Nie potrafię znaleść na to słów i nie potrafię zrozumieć. Kto za to odpowiada???Asik
    • Gość: aniamania Re: Kochaj mnie IP: *.* 11.03.03, 10:34
      Ja też siedzę co poniedziałek i płaczę. A im więcej poniedziałków mija tym bardzej jestem za przymusową sterylizacją co niektórych "ludzi"!
      • Gość: YennaM Re: Kochaj mnie - o aborcji, adopcji, sterylizacji i takich tam IP: *.* 11.03.03, 11:41
        anitka napisała/ł:> Ja też siedzę co poniedziałek i płaczę. A im więcej poniedziałków mija tym bardzej jestem za przymusową sterylizacją co niektórych "ludzi"!anitko, a ja nie wiem, co z tym zrobic.Aborcja z przyczyn spolecznych-morderstwo, podłość.Oddanie dziecka do adpocji, bo sie nie poddało aborcji - porzucenie dziecka, podłość nad podłościami, te maluszki płaczące samotnie w łóżeczkacz szpitalnych, te oczy porzuconych dzieci w bidulach.Wychowywanie niezaradne (mysle tutaj o rodzinach naznaczonych jakas patologia) - podłość, krzywdzenie dziecka, trzeba bylo dziecko od razu zabrac matce.Zabieranie matce dziecka do domu dziecka z powodu patologii czy niezaradnosci zyciowej - podłość potworna, biedne dzieci pozbawione domu (ogladacie zerwane wiezi?)Sterylizacja obowiązkowa, bo sie dziecmi zajac nie umie - tez podlosc, bo przeciez za 5 lat moze na skutek terapii ten czlowiek sie zmienic, a to juz chyba takie nieodwracalne zrobienie z kogos kaleki.I tak dalej, i tak dalej...Nie ma dobrych rozwiazan.Ten swiat mnie przerasta czasami.
    • Gość: MałgośkaR Re: Kochaj mnie IP: *.* 11.03.03, 10:50
      A ja Was baaardzo proszę, nie piszcie, nie powtarzajacie tekstów w stylu, że: "będzi im ciężko rozstać się z przeszłością", czy: "patologia przekazywana z pokolenia na pokolenie" (dzieci alkoholików są alkoholikami?!), lub: "co z tych dzieci może wyrosnąć?" :cry:Im więcej osób będzie tak twierdziło, tym bardziej w społeczeństwie będzie utrwalał się stereotyp "dzieci z bidula" :(Nie dajmy ku temu powodów, żeby te dzieci jak dorosną nie czuły się gorsze :(Bardzo cieszę się, że Oliwka znalazła dom i podziwiam tych ludzi za odwagę :)Kończę, bo dłużej nie mogę o tym myśleć :cry:I trzymam za te dzieciaczki kciuki :)Gosia.
    • Gość: agat_31 Re: Kochaj mnie IP: *.* 11.03.03, 12:44
      Odczucia odnośnie dzieci pokazanych w tym programie mam dokładnie takie jak Wy. Ale zwróćcie uwagę na los dorosłych, często chorych, bezradnych, upośledzonych. Pokazywno niedawno rodzinę Agnieszki, eksmitowaną z mieszkania, żyjącą w chłodzie i głodzie. Agnieszką zajęła się ciocia, ale w strasznych warunkach żyją nadal dwie schorowane staruszki, jedna chyba niewidoma. Nie zauważyłam, żeby tzw. opieka przejęła się ich losem. Czytałam gdzieś artykuł, że opiekę społeczną powinno się ukierunkować na pomoc rodzinie a nie rozdawnictwo pieniędzy. Nie wszystkie dzieci trzeba zabierać biologicznym rodzicom. Na pewno istnieje wiele rodzin, które radziłyby sobie z pomocą czy kontrolą z zewnątrz.Temat-rzeka...A w ogóle skandalem było dla mnie pokazanie upośledzonego, krzyczącego ze strachu człowieka. Czemu to miało służyć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka