mbwj88
28.12.06, 17:29
czasami jest tak dobrze, że wydaje mi się że jestem wyjątkowa
przeświadczona o swojej wielkiej roli w tej grze
a potem małe sygnały
jakieś słowo gest i złudzenie się rozmywa
i robi sie trochę smutno, ale chyba potrzebne są lekcje pokory
dzisiaj mnie spotkało coś takiego
wcale nie jsetem ważna a moje zanagażowanie starania to zwykła powinność
a może ludzi tez trzeba tak do lodóweczki
a może trzeba rozgraniczyc "muszę " od "chcę"
ludzie chyba bardziej szanują tych którzy do nich wymagają i którzy wcale nie
sa na gwizdek
jak uważacie?