Hej! Czy Wasi mężowie, narzeczeni itp. też, tak jak mój, poza Waszymi plecami
oglądają porno...?

My mamy taki układ, że gdy mamy ochotę, to oglądamy coś
razem, a potem..no wiecie

Ale nie cierpię, gdy on to robi sam. Przyłapałam
go kilka razy. Hmm...czy to naprawdę normalne o konieczne? Boję się tego, że
niedługo stanę się taką plastikową lalą, jakie grają w tych "produkcjach" a
nasz seks zostanie całkiem pozbawiony czułości.....