Dodaj do ulubionych

Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie

27.01.07, 12:17
Jak odchodzicie do sprawy oglądania (jesli to robią) przez waszych mężów
filmików dla dorosłych.Pozwalacie?jestescie urazone?obojętne?faceci musza
wiec tak juz jest?
moj niestety sciaga z neta, a mnie to bardzo denerwuje ze patrzy i podnieca
sie innymi(takimi w dodatku)babkami.oglada nie przy mnie, ukrywa to gdzies na
dysku i dorowadza mnie to do zalamania powoli.
Obserwuj wątek
    • bea.bea Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 12:19
      to sciagnij sobie pare fotek fajnych facetów...niech on tez troche sie
      podenerwuje..smile

      a po drógie , twój mąz to zapewne duzy chłopak...wiec jak można mu na coś
      pozwalać albo nie....robi co uważa..smile

    • syriana Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 12:28
      wszystko jest dla ludzi
      i w rozsądnej ilości, tzn. takiej, że filmy nie są "zamiast", ale "w dodatku" do
      głównego dania, jest ok

      nie mam nic przeciwko
      ba, zdarzyło mi się samej prowokować obejrzenie w dwójkę

      przyznam, że nie rozumiem do końca kobiet, którym to przeszkadza
      ale uważam że jest to rzecz, z której facet powinien zrezygnować na wyraźne
      żądanie żony

      przy tym problemie zawsze pojawia się kwestia masturbacji faceta - kobiety
      często nie są w stanie zaakceptować również tego, trudno im znieść, że nie są
      jedynym bodźcem seksualnym i inspiracją

      w efekcie dochodzi do ukrywania i jakiś szczeniackich zupełnie zachowań

      rozmowa zawsze powinna być pierwszym krokiem do rozwiązania problemu, nie wiem
      na ile problem jest poważny u Was, ale w przypadku patologicznego uzależnienia
      od pornosów, na pewno warto odwiedzić specjalistę

      pornografia wciąga i łatwo można zgubić właściwe proporcje i nadać jej jedyną
      formę życia seksualnego
      • syriana poprawiam się 27.01.07, 12:31
        pornografia wciąga i łatwo można zgubić właściwe proporcje nadając jej znaczenie
        jedynej formy życia seksualnego

        miało być
    • rita75 dedykuję..;) 27.01.07, 12:31
      Są chwile, gdy wolałabym martwym widzieć Cię
      Nie musiałabym się Tobą dzielić, nie, nie
      Gdybym mogła schowałabym Twoje oczy w mojej kieszeni
      Żebyś nie mógł oglądać tych, które są dla nas zagrożeniem
      Do pracy nie mogę puścić Cię, nie, nie
      Tam tyle kobiet, każda w myślach gwałci Cię
      Złotą klatkę sprawię Ci, będę karmić owocami
      A do nogi przymocuję złotą kulę z diamentami
      • aguskin nie mam nic przeciw! 27.01.07, 13:09
        mnie denerwuja jak ogląda playboy, a nie pornoski,
        bo babki w filmach playboya, które są tylko erotyczne, pokazywane są przez 5
        filtrów, zadnego zbędnego włoska, wymalowane, wyczesane, silikonowe
        i jak tu z taka sie zrownać, a przecież wiekszość facetów to wzrokowcy,
        a w filmikach często sa normalne dziewczyny z widocznym pryszczem, celulitem
        itp. to zdrowsza konkurencja, bo pozycje mozna przyjąć każdą, ale byc jak z
        komputera to wyzwanie,
        • rene-76 Re: nie mam nic przeciw! 27.01.07, 13:13
          ja tez nie lubie jak oglada te przefiltrowane niunie-na poczatku strasznie mnie
          to wkurzalo ale teraz juz mniej-a jemu tez sie juz chyba przejadlo-bo oglada
          coraz mniej
        • agatelek2 Re: nie mam nic przeciw! 27.01.07, 13:13
          Mój ogląda.Denerwuje mnie to ale nie tak jak kiedyś.(na szczęście)Staram się nie
          myśleć o tym i tyle.
      • edycia274 Rita 27.01.07, 21:38
        Czyj to jest utwór, bo nie mogę sobie przypomnieć
        • rita75 Hey- "Zazdrość" n/t 27.01.07, 22:08
      • agnes123 Re: dedykuję..;) 27.01.07, 21:42
        Kozackie Rita75 !!!!!
    • bj32 Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 13:43
      My oglądamy razem. A potem jest fajniesmile))
    • shady27 dla mnie zaden problem, niech oglada jak chce 27.01.07, 13:44
      sama mu nawet palyboya kupuje smile
      • dorotafx Re: dla mnie zaden problem, niech oglada jak chce 27.01.07, 14:00
        mnie denerwowało kiedyś bardzo. Przeglądałam wszystkie pliki na twardym dysku
        co ma tam poukrywane , sprawdzałam historię, a teraz zaczęłam mieć to gdzieś
        nie sprawdzam i jestem zdrowsza. Ale mam wrażenie że ogląda mniej bo już nie
        siedzi po nocach przy kompie.
        • agatelek2 Re: Dorotafx 27.01.07, 16:21
          Robiłam identycznie jak Ty.Widać z czasem przechodzi...
        • agatelek2 Re: Dorotafx 27.01.07, 16:23
          Robiłam identycznie jak Ty.Widocznie z czasem człowiek się uodparnia
      • ankab29 Re: dla mnie zaden problem, niech oglada jak chce 27.01.07, 16:40
        smile ja też. Jedyna różnica jest taka, że ja go czytam a mąż oglądasmile))
    • monia145 Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 14:03
      Bardziej martwiłabym sie gdyby bez opamiętania kreskówki dla dzieci oglądałwinkPPP
    • sylwia06_73 Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 14:24
      Jak tylko ogloda to co mi tam.Kreskowki dla dzieci tez lubismile)))
    • olaj Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 16:01
      No, ponieważ jest dorosłym facetem, to nie jest zboczenie smile)

      A tak serio - mam wrażenie, że z powodu gorzej funkcjonującej wyobraźni,
      mężczyźni maja na płytkach, dyskach i w gazetkach to, co kobiety mają w glowach
      (fantazje). Tyle różnicy, że my mozemy zajrzeć na dysk twardy, a oni nam do
      głowy nie.
      Nic nie piszesz jak wygląda wasze pożycie erotyczne - jeżeli jest
      satysfakcjonujące to nie robiłabym z tego faktu większej afery osobiście.

      I teraz masz trzy wyjścia:

      1. Albo zrobisz karczemną awanturę lub załatwisz to kulturalną rozmową i mąż
      spokojnie przeniesie sobie swoje filmiki poza dom i twoją kontrolę.

      2. Podejdziesz do tego tak, jakbyś ty miała swoje filmiki w głowie (a że 90%
      kobiet je ma, więc liczę, że ty też miewasz fantazje nt przystojnych
      nieznajomych i zachodu słońca na odludnej plazy czy czegoś innego wink i nie
      będziesz o tym wspominać (to w przypadku, jeżeli wasze życie erotyczne jest
      udane i fajne).

      3. A może nagrasz mu film z sobą (albo wami) w roli głównej - wtedy będzie sie
      podniecał tobą właśnie - chociaż to, że w filmach występują "inne" nie znaczy,
      że on chce z nimi, on po prostu chce obejrzeć cos podniecającego, a nie
      konkretna babkę. A może obejrzycie coś razem, niekoniecznie od razu b. ostrego?
      Może i Tobie się spodoba?

      Oczywiście zawsze możesz mu to z głowy wybić i posłać na terapię, ale jak świat
      światem, to zawsze byla najmniej skuteczna metoda wink

      Pozdr
      Ola
    • kleo1 Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 16:39
      JAk robił to w tajemnicy przede mną to byłam wściekłą, ale sobie pomyślałam, że
      na tych filmikach sa też umięśnieni faceci z wielkimi... mózgami tongue_out więc
      generalnie oglądamy razem zero tajemnic i nie mam nic przeciwko
      • agnes123 Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 17:57
        Oglądamy wspólnie wink))
    • vharia Re: Mąż i oglądanie "fimików"-wasze zdanie 27.01.07, 21:43
      Oglądamy razem i zawsze jego najbardziej martwi, czy napewno wybrał filmy z facetami, których uznam za atrakcyjnych. Dopytuje się, jacy mają być.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka