Dodaj do ulubionych

powrot do studniowki

30.01.07, 14:33
pewnie malo jest osob ktore nie byly na studniowce, ja naleze do tej
mniejszosci. nie chcialam i nie poszlam. po podstawowce mialam bal zwany
komersem na ktory nie chcialm isc ale zostalam zmuszona przez moja "cudowna
wychowawczynie" ktora powiedzila dobitnie ze jak nie przyjde to moge
zapomniec o dobrej ocenie z zachowania. impreza tragiczna obrzydzila mi
wszelkie szkolne potańcówki. tak mi zostalo do czasu studniowki i do teraz.
nie zaluje ze nie poszlam.
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: powrot do studniowki 30.01.07, 14:36
      jakos nie uwazam mojej studniowki za udana

      ot, spęd, na ktory trzeba bylo sie pokazac z osoba towarzyszaca (wiec ja, bez
      wlasnego faceta wybralam sie z zalatwianym wink i przypadkowym - totalne
      nieporozumienie, hehe) i odbebnic... wink Bo taka tradycja wink

      spokojnie moglabym zyc bez uczestniczenia w studniowce
      (ale moze to wina tego zalatwionego faceta wink )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka