patsik
03.02.07, 18:02
kurcze, wielka metropolia, stolyca europejska....a ja w weekend mogę pójść z
dziećmi do kina od bladego świtu do godzin wczesnopopołudniowych....Ostatni
seans dla dzieci zaczyna się o 16.30(i to w jednym, dwóch kinach, w
pozostałych ostatni o 15). A jeśli ja mam ochotę pójść na 17?18?lub 19 to co?
już nie można...bo grzeczne dzieci już śpią wtedy chyba...Cóż, ja mam w takim
razie niegrzeczne - chyba sobie kino domowe zakupię....