Dodaj do ulubionych

Znowu n/t chrzest - ile w kopertę

12.02.07, 14:35
Wkrótce będę chrzestną matką, rodzice dziecka poprosili o pieniądze (skoro
poprosili to nie mam co na siłę kupować prezentu) ale zupełnie nie wiem ile
włożyć w kopertę, żeby było dobrze. Nie chciałabym ich ani zakłopotać za
wysoką kwotą ani dać za mało - o ile można to tak nazwać. Proszę napiszcie o
swoich doświadczeniach.
Obserwuj wątek
    • piomar166 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 14:45
      znam chrzestną która dała 600zł
      • jonaska Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 14:48
        uważam,że prezenty powinny być symboliczne i nie powinny to być pieniądze ani
        ubrania. od tego są rodzice. ja preferuję zabawki...ale to tylko moje zdanie.
        staram się nie wydawać więcej niż 100zł na zabawkę w prezencie i stanowczo nie
        zgadzam się aby ktoś kupował moim dzieciom coś droższego bez względu na okazję.
        od tego jesteśmy my z mężemsmile
        • agentka2006 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 13.02.07, 10:37
          My chrzcilismy córeczkę w niedzielę. Jej chrześni włożyli po 500 zł. Ja tez jak byłam chrzestną rok temu to tyle dałam.
    • an_qa Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 14:50
      Mnie by sie wydawalo dziwne gdyby chrzstni poprosili o pieniadze. Zapytalabym
      na jaki cel. W koncu to prezent dla dziecka a nie dla rodzicow. Ja sama wolalam
      zeby Natalia dostala w prezencie cos co zostaloby jej na cale zycie.
      Jesli to dla ciebie nie problem to radze załozyc dziecku taka "ksiazeczke", nie
      wiem dokladnie jak to sie nazywa. Takie zabezpieczenia na przyszlosc. Wplaca
      sie od 50 zł w zwyż przez jakis czas co miesiac, a dziecko po skonczeniu 18 lat
      ma prawo zrobic z pieniedzmi co chce. Dziecko w pewnym sensie dostanie
      pieniadze, ale dla siebie a nie dla rodzicow smile
      • an_qa Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 14:52
        przepraszam, chcialam napiac "gdyby chrzestnych poproszono o pieniadze"
        • jonaska Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 15:01
          hmm..skoro powiedzieli wprost...zależy jaka zamożna jest rodzina..ale ja
          dałabym w takim razie 100zł, pamiętaj, że od utrzymywania rodziny sa
          rodziece,jak raz dasz więcej, mogą oczekiwać tego co okazja. a swoją
          drogą..dziwne..tylko zeby tak co gwiazdka, urodziny itp..nie mówili,żebyś dała
          kasę...chyba obawiałabym się tu roli bycia matką chrzestną...
    • dzwoneczek-malutki Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 15:14
      200 zł jest o.k.
    • buzka25 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 15:37
      chrzestni syna (małzenstwo) dali 900zł w gotówce+100 zapłacili msze i album , w
      sumie jakis 1050zł, zszokowali nas z taka kwota, ale kasa poszła na dziecko,
      jakies zabwaki, ciuszki, no i lokata, takze mysmy z tego nic nie uszczkneli, To
      jest dziecka a nie Nasze!!!
      • baz12 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 15:46
        Ja będę chrzestną i zamierzam dać 500 zł. Zresztą sama ostatnio chrzciłam
        dziecko i też dostało od chrzestnej 500 zł, od chrzestnego 200 zł ale to i tak
        dużo biorąc pod uwagę że to młody chłopak bez Rodziców. Moim zdaniem 100zł to
        lekkie przegięcie. Tyle a nawet więcej dostanie od pozostałych gości a
        chrzestna chyba powinna się wyróżnićwink. Dla mnie 100 zł to totalne skąpstwo,
        jeśli oczywiście chrzestni mają normalny status materialny, tz oboje
        małżonkowie pracują. Mnie byłoby wstyd dać 100 zł. Uważam że pieniądze to dobre
        wyjście bo po co dziecko ma np dostać 2 takie same zabawki albo zabawkę którą
        już ma.
        • lenka1209 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 22:01
          Ostatnio chrzciłam córkę,i od chrzestnych dostała mała 200zł,biblię.uważam ze ok
          ,1000 zł to lekka przesada na komunię jak najbardziej,ale chrzest i taki
          początek to ile na ślub?mnie nie stać by było,ale jeśli kogoś to na pewno
          rodzice się ucieszą,najważniejsze być i uczestniczyć w życiu tego malucha bo
          pieniądze pewnych rzeczy nie zastąpią.pozdrawiam
        • peresia Do baz12 12.02.07, 22:51
          ...ehhh, szkoda słów...
      • anulkas86 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 15:48
        To zależy jaka jest Twoja sytuacja finansowa i oczywiście sytuacja finansowa
        rodziny. Jeżeli wiesz że nie mają zbyt dużo pieniędzy i każdy grosz się przyda,
        a Ciebie stać żeby im coś więcej dać to dlaczego nie. A jeżeli tej rodzinie
        pieniędzy raczej nie brakuje to nie ma sensu żebyś wydawała nie wiadomo ile
        pieniędzy. Lepiej za jakiś czas na urodziny czy inną okazję kup dziecku (ale już
        naprawdę dziecku) jakąś zabawkę. Moim zdaniem miło będzie jak do pieniędzy
        dorzucisz jakąś pamiątkę, chociażby karteczkę z pozytywką albo album.

        A swoja drogąnie rozumiem oburzenia niektórych mam na myśl że ktoś chce
        pieniądze zamiast jakiś kolejnych głupot dla maleństwa. W końcu Ci rodzice na tą
        dzidzię naprawdę dużo pieniędzy wydają na utrzymanie dziecka i kwota, dajmy na
        to 500 zł, którą by rodzice dostali na chrzest i wydali na inne potrzeby, a nie
        dziecko i tak zostanie mu szybciutko zwrócona. Ptrzecież i tak mu rodzice kupią
        zabawki, ubranka czy choćby pieluszki. Naprawdę nie rozumiem skąd to oburzenie.
    • kitka80 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 15:42
      Moj maz niedawno byl chrzestnym i mielismy ten sam problem, bo podobno daje sie
      teraz pieniadze...Tesciowa popytala wsrod znajomych i okazalo sie, ze daje sie
      teraz 500 zl,czyli jak twierdzila polowe tego co potem chrzestni daja na slub.U
      mnie w rodzinie dzieci dostaje zawsze pamiatkowy medalik albo krzyzyk od
      chrzestnych.
    • peter1974 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 15:43
      Mój syn dostał od chrzestnej (4 lata temu) ubranko do chrztu, zabawkę i 500zł.
      O nic nie prosiliśmy. Chrzestna sama bardzo chciała kupić ubranko i dała to co uważała za stosowne.
    • mama_amelii Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 15:51
      U nas do chrzestnej należy ubranie dziecka do chrztu.Do chrzestnego świeca,pamiątka i medalik.Nic więcej.Wybierając chrzestnych po prostu wiem,że jak mi się coś stanie to dziecku niczego nie zabraknie.O pieniądzach nie ma mowy,nawet bym nie wzięła.Pozdrawiam.
      • viking03 Pogratulować podejścia do sprawy, ale ..... 12.02.07, 17:51
        mama_amelii napisała:

        >.Wybierając chrzestnych po prostu wiem,że jak mi się coś stanie to dziecku
        niczego nie zabraknie.O pieniądzach nie ma mowy,nawet bym nie wzięła.

        Powiem tak, rozejrzałem się wśród rodzinki i znajomych i stwierdziłem, że NIKT
        raczej nie wybierał chrzestnych pod kątem "ewentualnej adopcji, gdyby coś się
        stało" - sam nawet mam takich chrzestnych że
        - chrzestnego widziałem może TRZY RAZY w życiu ( kolega ojca z wojska został
        moim chrzestnym wink) )
        - chrzestną widziałem może PIĘĆ razy w życiu ( wizyty typu chrzest, komunia,
        potem dopiero na ślubie i teraz kilka lat po ślubie ) a w sumie chrzestna jest
        kuzynką mojej mamy, tyle że obie się nie lubią wink)

        Tak więc - ja na chrzestnych mojego dziecka też raczej nie wybiorę osób,
        które "jakby co" miały się zająć nim - od tego jest najbliższa rodzina, choćby
        i dziadkowie, ale NIE MA OBOWIĄZKU brać na chrzestnych kogoś z rodziny - często
        widzę fakt, że do chrztu podają przyjaciele ze studiów, czy dobrzy koledzy z
        pracy ....
        • pmierzow Re: Pogratulować podejścia do sprawy, ale ..... 12.02.07, 18:02
          No dobra, ale o co chodzi?...

          Dziewczyna ma prawo do swojej opinii. To fajnie, ze ma chrzestnych, na ktorych
          w pelni moglaby polegac. Ja tez mam takich, ktorzy srednio sie udzielaja i
          chcialam, zeby z moim dzieckiem bylo inaczej - uwazam, ze wybieranie byle kogo,
          to krzywda dla dziecka (i nie chodzi mi tu o pieniadze, czy prezenty, ale o to
          ze takiego chrzestnego w jego zyciu zupelnie nie ma), ale nie znaczy to, ze
          chrzestni musza byc z rodziny - u nas matka jest moja siostra, a ojcem
          chrzestnym kolega.
    • julka261 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 16:11
      ja byłam chrzestna 2 tygodnie i kupiłam (dziewczynce) bransoletkę złota. bardzo
      fajny pomysł to cos takiego
      www.allegro.pl/item158858083_krysztalowe_zdjecie_3d_masz_juz_takie_hit_07.html

      pozdrawiam
      • paulut Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 14.02.07, 19:40
        To jakas estetyczna masakra!
    • lechmiki Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 16:19
      Mój mąż rok temu dał swojej chrzesnicy 200 zł +złoty łańcuszek z krzyzykiem i
      wydaje mi sie że to fajny pomysł bo są pieniądze i dziecko ma pamiatke.
      • gosiavip1 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 17:05
        moj synek na chrzest dostal od chrzestnej zloty lancuszek, a od chrzestnego
        pieniadze (1.000zl, za co mialam kupic synkowi cos ze zlota), synek dostal od
        wiekszosci zloto.
        Jak ja bylam zaproszona na chrzest, nie jako chrzestna, kupilam zawieszke
        zlota dla dziewczynki za 300zl, a z tego co sie orientuje to od chrzestnych
        dostaje sie ok. 500zl.
    • denea Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 17:23
      A ja myślę że powinnaś dać tyle, na ile Cię stać. Możesz 200 zł to tyle daj,
      możesz 100 zł też OK jeśli możesz więcej to też dobrze. Chrzestnych nie bierze
      się dla kasy i jeśli ktoś ma Cię oceniać po tym ile dałaś jego dziecku no to ma
      problem...
    • ninkaw Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 17:50
      To jest świetny prezent pamiatkowy - srebrny smoczek
      www.twojprezencik.pl/go/_info/?
      id=258&sess_id=47f7273777722b07f90629ce608d1df4 dla mnie bomba! Moja córcia
      dostała od chrzestnych po 600 zł i pamiątki albumowe , a szkoda że nie jakieś
      materialne bo to pamiątki. Słyszałam tez o srebrnych łyżeczkach z
      wygrawerowanym imieniem. A do tego możesz dołozyc jakąś kwotkęsmile I koniecznie
      kup obrazek smile
    • pmierzow Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 17:55
      Jak zostalam chrzestna matka (1.5 roku temu) kupilam zloty lancuszek z
      medalikiem i dalam 400 zl.

      Wiadomo jednak, ze wszystko zalezy od tego w jakiej sytuacji finansowej
      jestescie Wy, a w jakiej rodzice Malucha. U nas akurat bylo troche lepiej niz u
      rodzicow, wiec chcielismy w ten sposob troche pomoc im finansowo. Generalnie
      rzecz biorac wiecej niz 500 zl i mniej niz 200 bym nie dawala (300-400 to moim
      zdaniem optymalnie), no ale to oczywiscie moja subiektywna opinia.
    • hipopotamama Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 18:23
      Chrzestnymi mojego dziecka są moi rodzice ponieważ są to osoby szczerze
      zaangażowane w jej wychowanie i opiekę nad nią na codzień i to jest dla niej
      największy prezent teraz i na zawsze.
      Poza tym dostała od nich wisiorek z wyznaniem jak bardzo ją kochają. Pieniędzy
      nie dostała żadnych od nikogo.
      Kiedy ja trzymałam siostrzenicę do chrztu podarowałam jej srebrny medalik i to
      wszystko. Taki jest u nas w rodzinie zwyczaj, że chrzestnymi się jest dla
      dziecka a nie dla jego rodziców, a podstawowym obowiązkiem jest pomoc rodzicom
      w wychowaniu w wierze...ale może jacyś pokręceni jesteśmy.
      Zrób tak żebyś Ty się czuła z tym dobrze, a nie rodzice. Pozdrawiam.
      • kofkak Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 18:26
        zgadzam się z Hipotamamą, my też uznalismy, że chrzestni i chrzciny są dla
        dziecka, mały dostał kilka pamiatkowych drobiazgów. Najbardziej dla nas i dla
        syna liczy się to, że angazują się w wychowanie i są wtedy kiedy ich
        potrzebujemy. To jest najwazniejsze.
        • jonaska Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 12.02.07, 20:38
          ja ta jakas biedna chyba jestem, choć do dziś tak nie myślałma, ale za 500zł
          wolałabym dzieciom buty kupić. potem człowiek martwi się,że zbliżają urodziny,
          gwiazdka,,bo przeciez teraz to się po 500zł daje..bez sensu dla mnie...
          • annieb Nie, jesteś jak najzupełniej normalna! 12.02.07, 21:31
            • falasarna co za bezczelność 12.02.07, 22:07
              do głowy by mi nie przyszło, żeby prosić rodziców chrzestnych o prezent, a tym
              bardziej określać jego formę, bezczelni, puści ludzie, którym nie zależy na
              samym chrzcie dziecka tak jak na prezencie. najrozsądniej byłoby odmówić, ale
              skoro się podjęłaś, to zgodnie ze zwyczajem chrzestna kupuje ubranko i szatkę,
              chrzestny świecę i szlus, bo chodzi o sakrament i jego skromną i godną oprawę,
              reszta leży w gestii rodziców chrzestnych i rodzicom dziecka nic do tego
              niezależnie, czy wolą to czy siamto, bo nie o nich tu chodzi, a Ty możesz
              podarować dziecku to co uważasz za stosowne. zwykle kupuje się pamiątki
              święcone przez księdza pod koniec ceremonii
              ja na chrześnicę wydałam jakieś 600 zł.-ubranko i pamiątka (medalik z
              łańcuszkiem i album), gdyby zamiast tego poproszono mnie o gotówkę, dałabym
              100zł.
              • peresia Re: co za bezczelność 12.02.07, 22:48
                Za dwa tygodnie zostanę matką chrzestną. W moich stronach nie ma zwyczaju
                kupowania przez chrzestnych ubranka i świecy - za to odpowiadają rodzice.
                Kupiłam śliczną książeczkę z twardymi stronami pt" Jezus mnie kocha" i złoty
                krzyżyk.
    • dtz po prostu obłęd 12.02.07, 23:40
      też mi się do dzisiaj wydawało, że do biednych nie należę, ale dawanie 500 zł i
      wyżej na chrzest mogę określić wyłącznie jako obłęd. A tak z ciekawości
      zapytam - to za ile albo ile daje się na komunię, a później na ślub?? Chyba
      będę odmawiać od dzisiaj pełnienia tej funkcji. Jestem zszokowana
      • lechmiki Re: po prostu obłęd 13.02.07, 09:48
        Dtz zgadzam się z tobą że to obłęd albo idzie w tym kierunkusmileJezeli chcesz
        wiedzieć ile na komunie to 4 lata temu brat mojego meża dał na komunie jako
        chrzestny 1000 zł......
    • mw144 200 zł 13.02.07, 08:12
    • sylmaj Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 13.02.07, 10:26
      moja coreczka dostała od chrzestnej 400złotych, oraz taką pamiątkę-książeczkę z
      okazji chrztu
    • kosmitka06 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 13.02.07, 10:31
      Ja na chrzest siostry ciotecznej coreczki dałam łancuszek z bozią (za który
      zapłaciłam 240zł) + 300zł. Natomiast moja córka od chrzesnej (wlasne u tejze
      siostry ciotecznej) dostała 500zł.
    • ewabodanka Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 13.02.07, 10:40
      Gdy 2 lata temu mój mąż (wówczas jeszcze nie mąż) był chrzestnym to teściowa
      zarządziła że ma dać 500 zł i tyle biedak dał chrześnicy, co ja uważałam za
      lekką przesadę. W tym roku chrzciliśmy córeczkę i od chrzestnego dostała biblię
      i książkę pierwsze chwile dziecka a od chrzestnej złoty łańcuszek z medalikiem i
      album z okazji chrztu. Powiem że jestem bardzo zadowolona z tych prezentów bo
      pewnie nie wiedziałabym co zrobić z kasą a tak przynajmniej Ola będzie miała
      pamiątki na całe życie. Oczywiście zgodnie z naszą tradycją chrzestny kupił
      świecę a chrzestna białą szatkę.
    • monia19722 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 13.02.07, 11:00
      ja byłam chrzestną (5 raz z kolei smile) 3 lata temu i dałam 400 zł, sukieneczke i
      album na fotki
      • mika1332 Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 13.02.07, 12:04

        • falasarna Re: Znowu n/t chrzest - ile w kopertę 13.02.07, 13:19
          cała rodzina i znajomi mają w roku wiele okazji, żeby dawać dziecku przezenty :
          urodziny, imieniny, dzień dziecka, gwiazdka, odwiedziny, itp. i mają szerokie
          pole do popisu, wtedy mogą podpytać, czego potrzebuje dziecko, zabawkę,
          ubranko, i to jest ok, a jeżeli dają pieniądze, to rodzice dziecka są
          zobowiązani poinformować na jaki cel dla dziecka te pieniądze przeznaczyli.

          chrzest to inna bajka i głównym zmartwieniem rodziców powinno być wybranie na
          rodziców chrzestnych ludzi, którzy wypełnią powierzone w czasie chrztu zadanie,
          a nie takich, którzy dadzą droższy prezent. sugerowanie prezentu jest
          niedopuszczalne, a określanie formy poniżej wszelkiego poziomu.
          podaruj stosowną do okazji pamiątkę, tu nie chodzi tyle o wartość, co o symbol
          • dragonia Dziękuję wszystkim za odpowiedzi 13.02.07, 22:39
            Dla dziecka jako pamiątkę kupiłam mały srebrny obrazek no a resztę w kopertę, z
            pewnością nie będzie to więcej niż 500 zł.
            • pmierzow Re: Dziękuję wszystkim za odpowiedzi 14.02.07, 10:59
              No i super! W ten sposob Maluch bedzie mial pamiatke (mozesz z tylu
              wygrawerowac date i dedykacje), a rodzice beda zadowoleni z pieniedzy.
              • olamortel Re: Dziękuję wszystkim za odpowiedzi 14.02.07, 11:43
                w moich stronach chrzesna ubiera dziecko łącznie z szatką a chrzesny kupuje
                swiecę, pamiątke chrztu i jakis medalik bądz łańcuszek
                ja bylam chrzesną i nie dalam oprocz w/w rzeczy, mąz byl chrzesnym i tez dal
                w./w rzeczy
                u nas córka tez tak dostala
                gdyby porposili mnie o kasę a nie musialabym dokupywac ibranka dalabym 200zł,
                gdybym musiala jeszcze kupic ubranko to wtedy 100zł

                my nie wymagalismy zadnych prezetnow ani kasy od chrzesnych
                • marcelkowamama Re: Dziękuję wszystkim za odpowiedzi 14.02.07, 20:00
                  wszedzie sie komercja wkrada sad
                  bylam chrzestną 6 lat temu. kupilam zloty łancuszek i medalik oraz ilustrowaną
                  Biblie dla dzieci. nie pamieta ile mnie to wszystko wynioslo. Ale gdybym miała
                  dac kase to napewno nie dalabym 500 zł najwyzej 300zl no i jednak mimo wszystko
                  cos na pamiatke
                • naturella Re: Dziękuję wszystkim za odpowiedzi 14.02.07, 20:03
                  Dla mnie dawanie zabawek i ciuszków w prezencie na chrzest to jakaś pomyłka i
                  brak klasy. Prezent ma być jednocześnie pamiątką chrztu i symbolem. Wg mnie
                  odpowiednie prezenty to medalik z wygrawerowaną datą, bransoletka z grawerem,
                  srebrna łyżeczka, srebrna lub złota moneta. Biblia w obrazkach, jakiś album -
                  to z mniej kosztownych. Żeby nie było - nie jestem wierząca. Ale chrzestni jako
                  tacy (a przecież tylko wierzący chrzestni są brani pod uwagę)powinni
                  szczególnie ten dzień upamiętnić - w końcu dziecko staje się pełnoprawnym
                  członkiem Bożych ulubieńców. Zabawka, ciuszek? Po miesiącu pewnie już nie będą
                  używane, a za parę lat w ogóle nie będzie wiadomo, co dziecko z tej okazji
                  dostało.
                  • babycool Re: Dziękuję wszystkim za odpowiedzi 19.02.07, 19:22
                    Ja bede chrzcila dziecko w czerwcu. Nie zmierzam nikomu nic narzucac. Jezeli
                    moje dziecko dostanie pieniadze to beda wplacone na Fundusz, ktory z mezem
                    zalozylismy dla synka. Na ten moment nasze dziecko ma wszzystko czego
                    potrzebuje wiec wszelkie pieniadze jakie otrzyma z roznych okazji, bedziemy tam
                    wplacali. jednak mam nadzieje, ze otrzyma synek jakies pamiatki jak medalik,
                    biblia czy obrazek. Jestem osoba tego typu, ze przywiazuje wage do takich
                    rzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka