Dodaj do ulubionych

Kupiłam sobie winko.....

15.02.07, 20:18
Tak przy okazji walentynek, lepsze....droższe niż zwykle, białe połsłodkie.
Polecił mi je nieco podchmielony tego dnia (a może mi się zdawało) sprzdawca.
Paląc cygaro zapewniał że jest to "niebo w gębie"!

I powiem Wam....nie pomylił się!!!!

Nie znam się na winach i nie potrafię w sposób właściwy dla znawców określić
jego smaku, więc określę to w najprostrzy sposób - wyśmienite!
Nie za słodkie, nie mdłe,pachniało jak sok, charakterystyczny posmak nad
którym długo się zastanawiałam, okazał się "miodem".
Wąchając nie czuć było alkoholu, chociaż swój "potencjał" miało (ale mam
słabą głowę).

Mąż tego samego zdania!!! Ale.....

Na następny dzień kupił podobne, tyle że tanie, w hipermarkecie, wychodząc z
założenia, że co to za różnica. Jeśli tak samo się nazywa, też jest
półsłodkie, białe i węgierskie, zapewne będzie w smaku podobne.

Wypiłam łyka i podziękowałam. A on....przyznał mi rację....

Cholera, czyżbym stawała się "francuskim pieskiem"?
Obserwuj wątek
    • vpconstance Re: Kupiłam sobie winko..... 17.02.07, 12:17
      Mogłabyś podać nazwę?

      • olunia75 Re: Kupiłam sobie winko..... 17.02.07, 15:08
        Royal Tokaji
        Ats Cuvee,
        2004
        Late Harvest.

        Jak spróbujesz daj znać.
        Mam nadzieję że będzie Ci smakowało.

        Mi "ślinka cieknie" na samo wspomnienie....

        pozdr.
        • dracena31 Re: Kupiłam sobie winko..... 19.02.07, 08:48
          bo Kochana...Tokaj Tokajowi nie jest równywink)-identyczna nazwa nie gwarantuje
          niczego
          • olunia75 Re: Kupiłam sobie winko..... 19.02.07, 20:10
            Zgadzam się z Tobą dracena w całej rozciągłości.
            Ale niestety, ludzie w większości nie wiedzą, jaki "badziew" piją, nie mając
            porównania. Myślę że tu dużą rolę odgrywa czynnik finansowy.
            Owszem, wydaje im się że kupili bardzo dobre wino za 20 zł. nie zdając sobie
            sprawy że, tak jak napisałaś, takie samo wino za 100 zł. będzie miało zupełnie
            inny smak. Chociaż tak naprawdę to raczej liczy się marka, rocznik, region...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka