Dodaj do ulubionych

mamin synek!!!!!!!

27.02.07, 15:42
mam problem moj maz jest mamin synkiem jak go tego oduczyc??
prosze pomozcie mi bo przez ta glupia babe (jego mamusie) chyba sie z nim
rozstane.
Obserwuj wątek
    • demarta Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 15:50
      nie da się. skuteczniej byłoby podtruć mamusię.
      • michasia24 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 15:53
        a co? nie widzialy galy co braly?
        • demarta Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 15:57
          bo niby wszystko na dzień dobry takie widoczne. gdyby tak było, to
          zawód "aktor" też by nie istniał.
          • mamab26 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 15:59
            Trza se było wziąć męża z domu dziecka.
            I problemu teściowej by nie było tongue_out
          • iwoniaw Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:00
            > bo niby wszystko na dzień dobry takie widoczne

            Na dzień dobry się chyba do ślubu nie idzie?
            • michasia24 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:00
              wlasnie to chcialam napisac smile)
    • zojkaojka Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:01
      a ile on ma lat? Bo jeśli 19 to to raczej normalnesmile
      • zojkaojka Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:02
        i wychować się jeszcze może dać.Gorzej jak ma 35, wtedy albo się pogodzić albo
        zapomnieć.
        • pieronek18 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:09
          chciam zebyscie mi pomogly a nie zdolowaly. przed slubem znalam go 3 lata i
          tego nie pokazywal do piero po slubie to wyszlo. a ma 21lat co mam zzrobic??
    • martynka1210 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:11
      a macie dzieci?
      • pieronek18 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:15
        tak mamy jedno
        • michasia24 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:18
          pieronek nie obraz sie, ale 21 lat to jeszcze mlodziutki i raczej na dyskteki
          sie nadaje niz na zabawe w dom, facei jakos wolniej dorastaja, ale jeszcze pare
          lat i wyrosnie z tego
          • martynka1210 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:23
            musicie obydwoje jeszcze dorosnąć
            Mąż mamusie a Ty papierochy
            • agnieszkamodras Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:32
              A co mają papierosy do dorosłości? To że Ty nie palisz, to nie znaczy, że
              jesteś lepsza ani dojrzalsza od kogoś kto pali.
              • martynka1210 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:35
                czy pale czy nie to nie twoja sprawa.A karmic dziecko piersią i palic to jet
                twoim zdaniem dorosłość?to też masz 21 lat
                • agnieszkamodras Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:36
                  A to że Pieronek18 popala to już jest Twoja sprawa? Nie trudno sprawdzić ile
                  mam lat, chyba, że jad oczy zalewa.
                  • martynka1210 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:39
                    Wiedziałam że jesteś młodziutka {19)
                    Jad to Tobie oczy zalewa
                    • agnieszkamodras Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:41
                      Uważasz że mam 19 lat? Cha cha cha, zaczynam Cię lubić.
                      • martynka1210 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:45
                        Sorrry
                        masz 28
                        wybacz mi wszystko
                        pozdrawiam
                        Tyśka
                        • agnieszkamodras Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:47
                          To, że mam 28 lat to akurat żadna moja zasługa. Pozdrawiam i bez urazy.
                          • martynka1210 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:48
                            przepraszam Cie jeszcze raz poniosło mnie trochę
                            • agnieszkamodras Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:53
                              Spoko loko luz i spontan. Przepraszamy Cię pieronku, że sobie popuściłysmy
                              żółci na Twoim wątku. Dzielna musisz być, bo faktycznie jesteś młodą mamą i
                              masz trochę problemów. Mężowie bardzo często są maminsynkami nawet do późnej
                              starości i chyba trzeba mieć na to swój sposób. Zastanów sie z czego to u Was
                              wynika, może faktycznie z młodego wieku Twojego męża. Może ucieka w stronę mamy
                              bo mu po prostu trudno jeszcze samemu sobie radzić. Z czasem na pewno wszystko
                              powoli się ułoży.
                              • michasia24 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:55
                                fajnie ze jeszcze ludzie potrafia sie przepraszac bo myslalam ze na kolejnym
                                watku jazgot juz bedzie
                        • pieronek18 Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:47
                          dziewcyny dajcie spokoj
              • zojkaojka Re: mamin synek!!!!!!! 27.02.07, 16:57
                No jak 21 to szansa jestsmile, nawet spora. A mieszkacie razem z teściową?
                • pieronek18 Re: mamin synek!!!!!!! 02.03.07, 16:38
                  w jednym domu to tak mieszkamy ale mamy swoje pietro
                  • tigra8 Re: mamin synek!!!!!!! 02.03.07, 17:02
                    Latwiej by Wam było gdybyście mieszkali zupełnie osobno. Najłatwiej oduczyc od
                    mamusi to przeprowadzic się na drugi koniec Polski, by kontakty były
                    sporadyczne. Wiem bo sama przeżyłam. Jeśli jesteś w stanie to spróbuj nie
                    krytykowac jego przywiązania do mamusi natomiast prowadź cichą wojnę
                    podjazdową, ale to wymaga czasu i stalowych nerwów. Z serca współczuję i
                    wspieram duchowo.
                    • pieronek18 Re: mamin synek!!!!!!! 02.03.07, 17:14
                      czyli co mam dokladmiej zrobic???
                      • tigra8 Re: mamin synek!!!!!!! 02.03.07, 17:38
                        Nie wiem jak w Waszym przypadku objawia się to przywiązanie synusia do mamusi,
                        ale wiem jedno im większa krytyka z Twojej strony tym większy bunt u niego i
                        zwracanie się właśnie do niej.
                        • aguskin Re: mamin synek!!!!!!! 02.03.07, 18:17
                          a no mamin synek a czyj ma być, Ty masz swoje dziecko, a ona swoje,
                          łatwo nie popuści zwłaszcza jak jest w jej zasięgu,
                          ale, żeby Wasz związek rozwijał sie prawidłowo odetnij tą "pępowinę" jak
                          najszybciej,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka