majaaaaa
02.04.07, 11:13
Dzięki Wam Dziewczyny za wszystkie PORADY i LINKI. Mój wątek został wyrzucony
na zakupy, gdzie - przyznam - nigdy nie wchodzę, a ponieważ nie wiem czy i Wy
wchodzicie, DIZIĘKUJĘ więc tutaj; może przeczytacie, zanim mnie skasują.
Gitara miała być prezentem i myślałam, że da się zaocznie, ale chyba trzeba
jednak z dzieciakiem pójść do sklepu muzycznego. Na razie sama byłam w jednym,
ale tam ceny zaczynają się od 500 zł. Latorośl na razie zapalona strasznie,
choć uczy się raptem miesiąc. W przyszłym roku chyba rzeczywiście rozglądniemy
się za jakimś ogniskiem albo szkoła muzyczną.
I jeszcze takie pytanie do grających mam. Czy to prawda, że jak ktoś zasmakuje
w klasycznym graniu na ciut wyższym poziomie, to już zwykłe brzdąkanie i
akordy do popularnych piosenek idą w odstawkę? I dlaczego właściwie gitara nie
jest zbyt popularnym instrumentem (pomijam zupełnie granie przy ognisku, gdzie
pobija jakikolwiek inny sprzęt)? Większość początkujących dzieci w szkole
muzycznej to albo pianino, albo skrzypce. Czy któreś z Waszych dzieci uczy się
grać w szkole muzycznej na gitarze?