gitara dla dziecka

02.04.07, 11:13
Dzięki Wam Dziewczyny za wszystkie PORADY i LINKI. Mój wątek został wyrzucony
na zakupy, gdzie - przyznam - nigdy nie wchodzę, a ponieważ nie wiem czy i Wy
wchodzicie, DIZIĘKUJĘ więc tutaj; może przeczytacie, zanim mnie skasują.
Gitara miała być prezentem i myślałam, że da się zaocznie, ale chyba trzeba
jednak z dzieciakiem pójść do sklepu muzycznego. Na razie sama byłam w jednym,
ale tam ceny zaczynają się od 500 zł. Latorośl na razie zapalona strasznie,
choć uczy się raptem miesiąc. W przyszłym roku chyba rzeczywiście rozglądniemy
się za jakimś ogniskiem albo szkoła muzyczną.

I jeszcze takie pytanie do grających mam. Czy to prawda, że jak ktoś zasmakuje
w klasycznym graniu na ciut wyższym poziomie, to już zwykłe brzdąkanie i
akordy do popularnych piosenek idą w odstawkę? I dlaczego właściwie gitara nie
jest zbyt popularnym instrumentem (pomijam zupełnie granie przy ognisku, gdzie
pobija jakikolwiek inny sprzęt)? Większość początkujących dzieci w szkole
muzycznej to albo pianino, albo skrzypce. Czy któreś z Waszych dzieci uczy się
grać w szkole muzycznej na gitarze?
    • demarta Re: gitara dla dziecka 02.04.07, 11:16
      majaaaaa napisała:

      > Czy to prawda, że jak ktoś zasmakuje
      > w klasycznym graniu na ciut wyższym poziomie, to już zwykłe brzdąkanie i
      > akordy do popularnych piosenek idą w odstawkę?

      no coś ty smile) granie klasyki wspomaga coraz bardziej ufajnione technicznie
      granie ogniskowe. technika wzbogacana klasycznym graniem ma swoje odbicie także
      w graniu akordami smile) gitarka to świetna rzecz zawsze i wszędzie. pod
      warunkiem, że nie jest się non stop molestowanym w stylu: "no zagraj coś,
      zagraj" smile))
      • majaaaaa Re: gitara dla dziecka 02.04.07, 11:25
        demarta napisała:

        >granie klasyki wspomaga coraz bardziej ufajnione technicznie
        > granie ogniskowe. technika wzbogacana klasycznym graniem ma swoje odbicie także>
        > w graniu akordami smile)

        O, tak mi sie właśnie skojarzyło. Raz jedyny słyszałam na żywca przy ognisku z
        bliska jak jakiś chłopak akompaniował do zwykłych piosenek; nawet moje słoniowe
        ucho słyszało różnicę pomiędzy zwykłym brzdąkaniem przy użyciu 8 akordów. Ale
        nie patrzyłam mu wtedy na palce, jak przebierał, no i nie wiem, gdzie nauki
        pobierał.
      • majaaaaa Re: gitara dla dziecka 02.04.07, 11:28
        demarta napisała:

        >pod
        > warunkiem, że nie jest się non stop molestowanym w stylu: "no zagraj coś,
        > zagraj" smile))

        Kiedyś dokształcałam się (bynajmniej nie na gruncie muzycznymsmilez dziewczyną,
        która skończyła właśnie klasę gitary. Na jednym z wyjazdów, gdzie była gitara
        błagałyśmy ją, aby zagrała coś "normalnego" (czyt. do pośpiewania); nie dała się
        namówićsad
        • demarta Re: gitara dla dziecka 02.04.07, 11:39
          pewnie tak na przekór wam smile) ja grywałam, mieliśmy nasze ulubione piosenki
          klasowe, które z hukiem wykonywaliśmy w pociągach, schroniskach, sama układałam
          chwyty i sama wymyślałam aranżacje muzyczne, ale przeciągające się "zagraj coś
          jeszcze" powodowało, ze zaczynałam dręczyć ich polkami, i etiudami i dawali mi
          spokój. wiesz, jak ja grałam, oni popijali piwko, jedli śniadanka, załatwiali
          potrzeby fizjologiczne, a ja??!! smile))
          • majaaaaa Re: gitara dla dziecka 02.04.07, 12:03
            demarta napisała:
            > wiesz, jak ja grałam, oni popijali piwko, jedli śniadanka, załatwiali
            > potrzeby fizjologiczne, a ja??!! smile))

            ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś ... smile
    • edorka1 Re: gitara dla dziecka 02.04.07, 11:47
      Jako posiadaczka dwóch gitar i świetnie grającego na nich małżonka powiem tak -
      gitara jest trudna dla dzieci - paluszki nie zawsze mogą docisnąć struny na
      progach, nawet nie zawsze jest dziecko w stanie złapać dobrze okreslony chwyt.
      Ale to jeden z najfajniejszych instrumentów smile)). No i gitara jakoś...mało
      snobistyczna jest smile)).
      • majaaaaa Re: gitara dla dziecka 02.04.07, 12:09
        edorka1 napisała:

        > gitara jest trudna dla dzieci - paluszki nie zawsze mogą docisnąć struny na
        > progach, nawet nie zawsze jest dziecko w stanie złapać dobrze okreslony chwyt.

        Może coś w tym jest i nie warto wcześnie zaczynać? Ale z drugiej strony
        najwięksi wirtuozi skrzypiec od 5 lat byli z nimi za pan brat (choc wiem, że
        rozmiary mniejsze). W ogóle wszelkie Wasze uwagi sa dla mnie cenne, bo mój
        poziom umiejetności muzycznych odpowiada mniej wiecej znajomosci chińskiego sad
        Czasami brakuje w zyciu takiego podstawowego obeznania w fachu, niestety moja
        edukacja przebiegała praktycznie bez wychowania muzycznego.

        > Ale to jeden z najfajniejszych instrumentów smile)). No i gitara jakoś...mało
        > snobistyczna jest smile)).

        Mam podobne podejściesmile. I cieszę sie, że póki co latorośl też (pianino nie
        przypadło do gustu)
        • anisr Re: gitara dla dziecka 02.04.07, 20:36
          Zapraszam więc smile
          Dzieciaki ze szkółmuzycznychsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja