Dodaj do ulubionych

w sprawie slubu (dziecko)

11.04.07, 15:08
Czy są tu pary które brały ślub mając już dziecko (dzieci) ? ile one wtedy
miały? ksiądz robił jakiś problem?
Obserwuj wątek
    • boranet Re: w sprawie slubu (dziecko) 11.04.07, 15:13

      Moje dziecko miało rok i 5 m-cy. Ale to był ślub cywilny więc było bez
      problemów smile
      • tyssia Re: w sprawie slubu (dziecko) 11.04.07, 15:16
        Acha, moja córka ma 17 miesięcy teraz, moze ślub bedzie w tym roku ale jeszcze
        nie wiemy czy koscielny czy cywilny.
      • buggi21 Re: w sprawie slubu (dziecko) 14.04.07, 12:43
        Nasz maluch,mimo ze jak najbardziej planowany,byl na naszym slubie,mial 8 m-
        cy,ale tez byl to slub cywilny.W kazdym razie ladnie wygladamy na zdjeciach w
        trojke.
    • iwoniaw Dlaczego ksiądz miałby robić problem? 11.04.07, 15:28
      Znam pary pobierające się w ciąży, z dzieckiem/dziećmi wspólnymi oraz dziećmi z
      innych związków. Posiadanie dzieci w liczbie i wieku dowolnym nie jest żadną
      przeszkodą do zawarcia małżeństwa w kościele.
    • bejoy Re: w sprawie slubu (dziecko) 11.04.07, 21:34
      Tak, mała miała 2 latka i przy slubie ją chrzcilismy smile))
      Próbował, ale ten chrzest go rozłożył i nie kończył pogadanki.
      Na pytanie - co tak późno (małżeństwem bylismy już 6 lat) odpowiedzieliśmy
      krótko - bo nie było nas wcześniej stać smile))
      Od razu zmienił temat
      • beata985 Re: w sprawie slubu (dziecko) 11.04.07, 22:13
        Księża teraz raczej dążą do tego, zeby jednak się pobrać.
        Robią nawet spotkania dla par żyjących w wolnym związku. Widzą , ze postępu nie
        zatrzymają, no i zawsze dodatkowa kasa wpadniewink
        • magdaigra Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 00:05
          My też kościelny razem z chrzcinami planujemy, bo cywilny braliśmy duuużo
          wcześniej. Krótki powód- na kościelny jednak musi być stać i trzeba staranniej
          zaplanowaćsmile) Z cywilnym prościej. Też mam nadzieje że ksiądz nie będzie robił
          problemów, w razie czego mam już upatrzoną nie swoją parafię, gdzie ksiądz
          bardziej po ludzku do ludzi podchodzi.
          • asia_i_p Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 20:19
            O co chodzi z tym, że na kościelny musi być stać? Bo chyba nie o ofiarę na
            mszę, która powinna być co łaska i przynajmniej w naszej parafii jest (kiedy
            dawaliśmy ofiarę na mszę chrzścielną, ksiądz przy nas nawet nie dotknął
            koperty, aż się trochę obawiałam, że jej nie zauważył wink).
    • anetina ja, Mały będzie miał niespełna 4 lata 12.04.07, 09:16
      ksiądz nie robi żadnego problemu
      na dodatek będę w białej sukni
      a Mały ma już frak i będzie niósł obrączki na poduszeczce
      • hallodolly Anetina 12.04.07, 13:43
        biała suknia
        mały we fraku i te obrączki na poduszce
        niesamowite
        cnotę sobie też zreanimowałaś?
        • anetina Re: Anetina 12.04.07, 22:59
          a czemu biała suknia przeszkadza ?

          ksiądz nie ma żadnych przeciwskazań
          a ty masz?
          • hallodolly Re: Anetina 13.04.07, 13:23
            nie mam
            tym niemniej zawsze mnie śmieszy
            widok panny młodej w białej sukni i z brzuchem
            albo z dzieckiem
            • anetina Re: Anetina 13.04.07, 19:33
              biała suknia oznacza bogactwo domu
              więc dlaczegoż by nie ?

              poza tym ja się nie wstydzę, że mam dziecko
              wręcz przeciwnie - jestem dumna, że mam takiego syna
              • karawana123 Re: Anetina 14.04.07, 22:03
                Coś mi tu zazdroscią powiewa smile

                Jak wezmę ślub moja córka będzie miała niewiele ponad rok i też będę miała białą
                suknię i mam w nosie co inni o tym myślą
        • mapi9 Re: Anetina 26.04.07, 01:10
          hallodolly napisała:

          > biała suknia
          > mały we fraku i te obrączki na poduszce
          > niesamowite
          > cnotę sobie też zreanimowałaś?
          a Ty jestes cnotką?
          • hallodolly mapi9 26.04.07, 09:24
            Nie, cnotę straciłam 17 lat temu.
            Nie bardzo rozumiem co ma moja cnota do tego?
            Ja nie planuję slubu w białej sukni i z dzieckiem na ręku.
            • anetina Re: mapi9 26.04.07, 09:27
              a dlaczego nie można ślubować w białej sukni i z dzieckiem - niekoniecznie na
              ręku ?
            • mapi9 Re: mapi9 26.04.07, 17:13
              hallodolly napisała:

              > Nie, cnotę straciłam 17 lat temu.
              > Nie bardzo rozumiem co ma moja cnota do tego?
              > Ja nie planuję slubu w białej sukni i z dzieckiem na ręku.
              Ja dziecka na ręku mieć nie będę.Samo daje sobie doskonale radę.
    • agnes0101 Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 10:25
      My załatwiliśmy ślub i chrzest za jednym zamachem. Ksiądz trochę kręcił nosem,
      ale jestem osobą dość stanowczą, a ksiądz na którego trafiliśmy raczej z
      tych "przepraszam że żyję" , więc ostatecznie się zgodził. Syn miał skończne 6
      m-cy. Najpierw była ceremonia śluba, podczas której dzieckiem w wózku zajęła
      się babcia (mały spałsmile), natomiast po założeniu obrączek ksiądz się
      uśmiechnął i poprosił o dzieckosmile Ceremonia chrztu była nieco skrócona,
      ponieważ jak stwierdził ksiądz , pewne modlitwy się powtarzają. Generalnie było
      bardzo wesoło, syn jako że już był dość "rozumny" bardzo ubawił księdza,
      zabierał mu biblię, trzymał go za palec , etc. Także wszystko wyszło
      sympatycznie. Po ceremoni chrztu dziecko oddałam babci , a my zostaliśmy przed
      ołtarzem do końca mszy. Także było że tak powiem sympatycznie. Jako ciekawostkę
      powiem że zarówno chrzestnymi , jak i naszymi świadkami były te same osoby, tak
      żeby już nie cudowaćsmile Jak dla mnie jest jeden minus takiego rozwiązania "2 w
      1". Większa uwaga skupia się na "parze młodej", a dziecko jest jakby z boku.
      Przynajmniej tak ja to odebrałam. Nie mniej nie żałuję że zrobiliśmy to w ten
      sposób, gdyż jest to również jakaś oszczędność, ksiądz wziął mniej, impreza
      jedna etc.
      • isma Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 14:37
        agnes0101 napisała:

        >
        > zabierał mu biblię,

        Co mu zabieral?
        • mamaadama4 Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 20:27
          nie wiesz, że jedyna "świeta książka" to biblia. A co mógł mieć ksiądz podczas
          takiej uroczystości jak nie biblię. (i tu by mi się jedna ikonka przydała)smile))
          • isma Re: w sprawie slubu (dziecko) 13.04.07, 08:36
            Cale zycie czlowiek sie uczy wink)).
    • gosiik Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 20:10
      Miała rok, ksiądz problemów nie robił. Uczestniczyła godnie w uroczystości co
      jakiś czas pokrzykując "mama, tata"
      • mijaczek Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 20:33
        Na slubie koscielnym bylam w 29tc... ani razu nie padlo slowo na temat mojego
        stanu...zreszta dla ksiedza wazniejsze bylo czy dolozymy sie do bruku przed
        kosciolem wystarczajaco duzo, bo kto za to zaplaci? nie? bo skoro ludzie maja po
        50 tys na wesela to co? 700 zeta nie dam za slub, zeby ksiadz mogl sobie
        wybrukowac ten swoj placyk przed kosciolem???? ech... i taka gadka byla moi
        mili... o Emce w brzuchu bylo SZA!

        A moj kuzyn chrzcil swojego synka minute po wzieciu slubu :o)

        mia
    • anik801 Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 20:41
      A niby czemu miałby robić problem?Problem to robią jak się dziecko chce bez
      ślubu ochrzcić.Moja koleżanka brała ślub,gdy jej córka miała 4 lata.ciotka
      mojego męża brała ślub,gdy jej 4dzieci(wtedy nie były ochrzczone-chrzest odbył
      się po ślubie)miały-po kilka lat,a najmłodsze kilka trochę ponad rok.Księża
      właśnie się cieszą,że pary się "nawróciły"i chcą wziąć ślub w kościele.
      • peggy1 Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 21:20

        Synek mial 4 miesiace smile)) Slub zaplanowany wczesniej tylko nam sie dziecko "po
        drodze" zdarzylo. Po slubie byl chrzest smile))
        • aguskin Re: w sprawie slubu (dziecko) 12.04.07, 22:16
          byłam na ślubie koleżanki, maż "kręcił" ich, najpierw był ślub, a później w
          bocznje nawie krótki chrzest ich malutki miał 9 miesięcy, ksiądz żadnych
          problemów, ani komentarzy nie robił
    • escribir Re: w sprawie slubu (dziecko) 13.04.07, 16:01
      starsza 5 lat, młodsza 1,5- ślub konkordatowy wink
      • miruka Re: w sprawie slubu (dziecko) 13.04.07, 21:19
        ja bralam, z dzieckiem 3 miesiace (na tej samej mszy chrzest malej), do jednego
        goraco namawiam, tylko w sukni, bialej, kremowej kazdej, ale jakiejkolwiek
        slubnej, ja wtedy myslalam ze nie wypada i bralam slub w kostiumie, zaluje do
        dzis, do dzis wyobrazam sobie jakas prosta suknie bez welonu ale suknie ...
    • chipsi Re: w sprawie slubu (dziecko) 14.04.07, 08:47
      Kuzynka miała mały problemik z księdzem ale w sumie wyszło na dobre. Po kolei.
      Byli po cywilce i chcieli orzcić dziecko (jakieś 4 miesięczne). Ksiądz
      oczywiście nawijka o ślubie kościelnym na co młodzi że ich nie stać. No to
      proboszcz że on im ślub zrobi w pełnej krasie razem z chrztem gratis (u nas
      jest cennik za mszę, dywan, organy itd.). Tak więc wzieli "pakiet" smile
      Chrzciny i wesele skromne, najbliższa rodzinka czyli ci co i tak na chrzcinach
      by byli więc prawie żadnych dodatkowych kosztów.
      Za 2 miesiące idę na taka "imprezę" do koleżanki, tyle że wesele większe.
    • mapi9 Re: w sprawie slubu (dziecko) 26.04.07, 01:06
      My ślubujemy 15 czerwca synek będzie miał 3 lata i 7 miesiecy.Żadnych uwag ze
      strony księdza,bardzo chce małego poznać smile
    • mamausi Re: w sprawie slubu (dziecko) 26.04.07, 10:25
      gdy bralismy slub nasza córeczka miała skończony roczek, nikt nie robił nam
      problemów,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka