u99artur
19.05.03, 16:40
Nasz synek własnie skończył roczek a my od pół roku mamy zaplanowany wyjazd
na koniec maja do kuzynki do Nowego Sącza. Problem tki w tym, że mieszkamy w
Koszalinie i jest to jakieś 750km do przejechania. Nasz maluszek kiedy
jedzie do babci 200km nie chce spać w samochodzie i z tego względy
zdecydowaliśmy się jechać na noc (w dzień nie wytrzymałby chyba 10 godzin w
samochodzie). Ale główny problem jesttaki, że ostatnio powiedzieliśmy o tym
pani doktor i ona powiedziała, że się nie zgadza na taki wyjazd bo z jej
doświadczenia dziecko zawsze coś przywozi złego z takiej podróży (infekcje i
inne takie) .... Bardzo się nastawiliśmy na te wakacje ale gdyby miało to
małemu zaszkodzić ... Może ktoś odbywał z takim dzieckiem podobne podróże i
może coś powiedzieć???? CO myślicie o podóży nocą, oraz o tym co powiedziała
pani doktor? Bardzo proszę o porady i sugestie tych, którzy mają
doświadczenie w tym względzie!