Dodaj do ulubionych

podróż z roczniakiem

19.05.03, 16:40
Nasz synek własnie skończył roczek a my od pół roku mamy zaplanowany wyjazd
na koniec maja do kuzynki do Nowego Sącza. Problem tki w tym, że mieszkamy w
Koszalinie i jest to jakieś 750km do przejechania. Nasz maluszek kiedy
jedzie do babci 200km nie chce spać w samochodzie i z tego względy
zdecydowaliśmy się jechać na noc (w dzień nie wytrzymałby chyba 10 godzin w
samochodzie). Ale główny problem jesttaki, że ostatnio powiedzieliśmy o tym
pani doktor i ona powiedziała, że się nie zgadza na taki wyjazd bo z jej
doświadczenia dziecko zawsze coś przywozi złego z takiej podróży (infekcje i
inne takie) .... Bardzo się nastawiliśmy na te wakacje ale gdyby miało to
małemu zaszkodzić ... Może ktoś odbywał z takim dzieckiem podobne podróże i
może coś powiedzieć???? CO myślicie o podóży nocą, oraz o tym co powiedziała
pani doktor? Bardzo proszę o porady i sugestie tych, którzy mają
doświadczenie w tym względzie!

Obserwuj wątek
    • aagacia Re: podróż z roczniakiem 19.05.03, 16:44
      ja bym sie na twoim miejscu nie przejmowala.pani doktor plecie jakies
      bzdury.moja mama jest lekarzem i nie widzi nic dziwnego w wyjazdach dzieci a
      szczegolnie na noc kiedy dzieciak spi.poszukaj w postach niedawno pisalysmy o
      dalekich wyjazdach- jedna z dziewczyn chce jechac do wloch...
      a co do nowego sacza..mmm nostalgia..najpiekniejsze wspomnienia..spedzilam tam
      trzy szalone lata na studiach....
      milego pobytu
    • iberka Re: podróż z roczniakiem 19.05.03, 16:49
      jedzcie jedzciesmile.korzystajcie z mozliwosci podrozowania i czystego powietra w
      saczusmile.30km dalej jest krynica wiec nic tylko jechac i cieszyc sie z
      otaczajacej nasz przyrodysmile
      iza
      • sojanka Re: podróż z roczniakiem 19.05.03, 17:35
        Jak by mi lekarz mówił na co mi pozwala a na co nie, zmieniła bym lekarza!!!
        Jeździmy z małym do rodziców - pociągniem - w jedną stronę ponad 2 godziny!!!!
        I dziecko mam zdrowe jak rybka! Zaczęliśmy kiedy mały miał pół roku.
    • maugosia1 Re: podróż z roczniakiem 19.05.03, 23:03
      Zmien lekarza - najlepiej na mojego smile)
      Gdy moja coreczka miala 6 miesiecy zaplanowalismy sobie wyprawe rowerowa - byl
      koniec kwietnia, w miare cieplo, mielismy wiec spac pod namiotem. Na 2 dni
      przez wyjazdem Sarunia zarazila sie katarem - pognalam do Pani Doktor (znanego
      pediatry z ponad czterdziestoletnim doswiadczeniem) i chcialam zrezygnowac z
      wyjazdu. Na co usluszalam - jedzcie! Na swiezym powietrzu wszystko maluchowi
      przejdzie. I tak dokladnie bylo. Z 10-miesiecznym pojechalismy na splyw
      kajakowy, o innych eskapadach nie wspominajac. Ostatnio nasz roczny synek byl w
      Egipcie - pomijajac przelot z przesiadkami do Kairu, zaliczylismy jeszcze
      dwukrotnie 8 godzinna podroz lokalnym autobusem na drugi niemal kraniec kraju
      plus kilka wycieczek na pustynie Synaj i wokol Morza Czerwonego. Caly, zdrowy z
      wypoczeta reszta rodziny wrocil bez problemow do domu.
      Jedz i ciesz sie synkiem i wyjazdem smile), pozdrawiam cieplutko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka