Dodaj do ulubionych

Trudny poród

24.04.07, 11:39
Kurcze siedzę jak na szpilkach moja bratowa właśnie rodzi bóle ma już 3
tygodnie od wczoraj bóle co 3 min i dalej nic prosiła o cc ale odmówili dodam
że jest po terminie z bólu ściany gryzie krew jej się pokazała lekarze nie
wiedzą z kąt żal mi jej niesamowicie nie wiem co zrobić jak jej pomóc
Obserwuj wątek
    • jktasp Re: Trudny poród 24.04.07, 11:42
      może zmienić szpital?
    • mama007 Re: Trudny poród 24.04.07, 11:42
      hmm, moze jechac do szpitala i zrobic raban, zeby zrobili cc?
      • duda45 Re: Trudny poród 24.04.07, 11:47
        brat miał tam awanturę zrobić ale niestety nie wiem czy zrobił bo tel nie
        odbiera ja niestety mam daleko do szpitala a po za tym nie mam z kim małej
        zostawić więc siedzę i się martwię
    • olus1984 Re: Trudny poród 24.04.07, 11:45
      Witaj. W niektorych szpitalach tak jest, ze nie robia NIC, czekaja nie wiem na
      co, a zaczynaja dzialac jak zaczyna sie dziac cos niepokojacego ( slyszalam
      takie opinie np. o Dabrowie Gorniczej).Moze niech ktos z rodziny pogada z
      lekarzem, moze jakas kroplowka na przyspieszenie z oksytocyna? Tym bardziej ze
      jest po terminie.Pamietam, ze krew mnie zalewala, jak mi polozna tlumaczyla:
      Kochana rodzisz wlasne dziecko, musi bolec. A moze jakis inny szpital skoro tam
      nic nie robia, a pojawila sie krew? Pozdrawiam i trzymam kciuki!
    • triss_merigold6 Re: Trudny poród 24.04.07, 11:54
      Zmienić szpital albo dać łapówkę. Nieetyczne ale skuteczne.
      • hexella Re: Trudny poród 24.04.07, 11:59
        triss_merigold6 napisała:

        > Zmienić szpital albo dać łapówkę. Nieetyczne ale skuteczne.

        tak, ale do tego włączyć dyktafon albo kamerkę w długopisiewink i całość nagrać,
        co by po fakcie skopać doopy pieprzonym łapówkarzom i kasę odzyskać.
        • triss_merigold6 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:12
          Olałabym. Zdrowie ważniejsze. Sorry, ale bym się nie chrzaniła tyle czasu
          czekając na zmiłowanie tylko do razu zapłaciła.
          • hexella Re: Trudny poród 24.04.07, 12:21
            Jasne, zdrowie najważniejsze, ale czasem wystarczy wydrzeć morde, zagrozić tym
            czy owym, żeby lekarzy ustawić do pionu, niekoniecznie zaraz kasę becalować.
            • malila Re: Trudny poród 24.04.07, 12:24
              hexella napisała:

              > Jasne, zdrowie najważniejsze, ale czasem wystarczy wydrzeć morde, zagrozić
              tym
              > czy owym, żeby lekarzy ustawić do pionu

              Albo zapytać, co lekarz zamierza, bo koleżanki na forum pytająwink
              • hexella Re: Trudny poród 24.04.07, 12:30
                malila napisała:

                >
                > Albo zapytać, co lekarz zamierza, bo koleżanki na forum pytająwink

                Ha! Jakby lekarze wiedzieli, że ten poród odbywa się pod ścisłym nadzorem
                kilkuset foremek, to by im rurka zmiękła ze strachuwink
    • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 12:00
      od wczoraj bole co trzy minuty?
      • duda45 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:05
        Tak dodam jeszcze że ja również tam rodziłam i wszystko było ok
        • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 12:06
          paskudnie
          ale jest caly czas pod opieką brata i poloznej?
          • duda45 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:08
            tak
            • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 12:10
              a czemu brat chce robic awanture? po dobroci nie ma z kim gadac?
              pisz co u nich, pokibicujemy smile)
              • duda45 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:14
                nie wiem czy po dobroci nie idzie pewnie najpierw próbowali będę pisać ale teraz
                muszę skoczyć po dziecko do przedszkola
    • vibe-b Re: Trudny poród 24.04.07, 12:11
      duda45 napisała:

      > Kurcze siedzę jak na szpilkach moja bratowa właśnie rodzi bóle ma już 3
      > tygodnie


      Rodzi juz trzeci tydzien? No bez jaj.
      • duda45 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:16
        tak pierwsze skurcze miała 3 tyg temu takie lekkie przypowiadające jak to uja lekaz
        • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 12:17
          duda45 napisała:

          > tak pierwsze skurcze miała 3 tyg temu takie lekkie przypowiadające jak to uja
          l
          > ekaz

          no to dobrze
          to chyba normalne
        • vibe-b Re: Trudny poród 24.04.07, 12:18
          duda45 napisała:

          > tak pierwsze skurcze miała 3 tyg temu takie lekkie przypowiadające jak to uja
          l
          > ekaz

          Aha, rozumiem. TAkie bole ma prawie kazda ciezarna. Rozumiem ze napisalas w tak
          dramatyczny sposob zeby eskalowac napiecie tongue_out
        • hexella Re: Trudny poród 24.04.07, 12:26
          Skurcze przepowiadające miałam już w 6mcu ciąży, nie oznaczają początku
          poroduwink, tak mięsień macicy "ćwiczy" i przygotowuje się do godziny "0".
      • syla113 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:18
        przeciez to sie noz w kieszeni otwiera na takie cos............trzymam kciuki
        za twoja bratowa , a na tych lekarzy niech sklada skarge albo niech powie ze
        jak czegos nie zrobia to ona do znajomego z uwagi zadzwoni.
        • vibe-b Re: Trudny poród 24.04.07, 12:22
          syla113 napisała:

          > przeciez to sie noz w kieszeni otwiera na takie cos............


          Pomalu , wlasnie sie okazalo ze bole porodowe ma kobieta nie od 3 tygodni, jeno
          3 tygodnie temu miala lekkie skurcze przepowiadajace. Nie zdziwilabym sie gdyby
          si eokazalo, ze skurcze co 3 minuty ma nie od wczoraj tylko od godziny tongue_outP
          • syla113 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:25
            oby bylo jak piszesz .........
    • syla113 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:27
      ale ta krew? jak to oni nie wiedza skad? skoro kobieta jest po terminie i jest
      taka sytuacja to cc powinno byc chyba od razu zrobione??nie jestem lekarzem ale
      to chyba logiczne .
      a ile to tragedii bylo przez taka zwloke? to chyba oczywiste jest ze trzeba
      zrobic ta cesarke .przynajmniej dla mnie
      • malila Re: Trudny poród 24.04.07, 12:29
        syla113 napisała:

        > ale ta krew? jak to oni nie wiedza skad? skoro kobieta jest po terminie i
        jest
        > taka sytuacja to cc powinno byc chyba od razu zrobione??nie jestem lekarzem
        ale
        >
        > to chyba logiczne .

        To zależy, ile tej krwi. Jeśli to są pasemka krwi, trochę zaczerwieniony śluz,
        to nic złego się nie dzieje.
        • syla113 Re: Trudny poród 24.04.07, 12:35
          no zostaje miec nadzieje ze sie wszystko dobrze skonczy a autroke emocje
          poniosly po prostu
          • duda45 Re: Trudny poród 24.04.07, 13:48
            ile tej krwi było to nie wiem odnośnie skurczy to 3 tyg zaczął się pierwszy
            lekki a potem coraz mocniejsze w święta już były co 20 min i dość bolesne bo
            było widać po twarzy jak były co 15 min pojechali do szpitala ale po 3 dniach ją
            wypuścili więc się bidulka tyle już męczy jej się już dzieci odechciało
            • basia313 Re: Trudny poród 24.04.07, 15:00
              JA tez mialam czeste i bardzo bolesne skurcze przepowiadajace, jakies 2
              tygodnie moze. To mysle, ze jeszcze nie znaczy ze porod juz sie zaczal.NO i mi
              po pierwszym porodzie tez sie odechcialo miec juz wiecej dzieci. Najwazniejsze,
              czy serduszko dizecka dobrze bije jak trzeba i mama cisnienie dobre. T omysle,
              jest na biezaco prawdzane.
      • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 13:33
        ale ta krew to chyba tez normalne przy porodzie jest?
        u mnie bylo calkiem sporo, a urodzilam bogu dzieki o wlasnych silach zdrowe
        dziecko
        fakt, ze tez meczylam sie dosc dlugo
        Czymam kciuki za bratowke smile
        • syla113 Re: Trudny poród 24.04.07, 14:31
          jak to? twoja bratowa ma skurcze od swiat regularne? to jak ona spi i wogule ?
          • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 14:56
            syla113 napisała:

            > jak to? twoja bratowa ma skurcze od swiat regularne? to jak ona spi i
            wogule ?

            no przeciez dziewczyna pisze, ze nie spi tylko rodzi
            • vibe-b Re: Trudny poród 24.04.07, 14:58
              moofka napisała:

              > syla113 napisała:
              >
              > > jak to? twoja bratowa ma skurcze od swiat regularne? to jak ona spi i
              > wogule ?
              >
              > no przeciez dziewczyna pisze, ze nie spi tylko rodzi


              hehhe, no wlasnie, ktora baba by spala podczas rodzenia smile
              • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 15:04
                > hehhe, no wlasnie, ktora baba by spala podczas rodzenia smile

                mi wieczorem poszly wody, w nocy zaczely sie skurcze - od razu takie co 5 minut
                sama lezalam na tym trakcie przerazona, a polozna darla sie na mnie ze mam
                spac, bo sil nie bede miala rodzic jutro tongue_out
                no wiec naprawde sie staralam
                i miedzy skurczami udawalo mi sie zdrzemnac - kobieta potrafi
                nawet wsciekla bylam, jak mnie taki kolejny skurcz budzil big_grin
              • denea Re: Trudny poród 24.04.07, 15:31
                O przepraszam, ja drzemałam między skurczami !
                I to już pod koniec, jak ciężko było wytrzymać.
              • syla113 Re: Trudny poród 24.04.07, 17:38
                od swiat nie spi? no spoko
        • vibe-b Re: Trudny poród 24.04.07, 14:51
          moofka napisała:

          > ale ta krew to chyba tez normalne przy porodzie jest?


          Normalne o ile wydobywa sie w pochwy. W opisanym przypadku nie wiadomo skad sie
          wydobywa, tego nawet lekarze nie wiedza:


          >>krew jej się pokazała lekarze nie
          >>wiedzą z kąt

          (jak mniemam "z kąt" oznacza "skad"

          smile
          • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 14:54
            vibe, ja myslalam, ze to >z kąt<, to wlasnie z rzeczonej onej pochwy się jej
            wydobywa smile
            • vibe-b Re: Trudny poród 24.04.07, 14:57
              moofka napisała:

              > vibe, ja myslalam, ze to >z kąt<, to wlasnie z rzeczonej onej pochwy si
              > ę jej
              > wydobywa smile


              Myslisz? Ze ktos moze pochwe nazywac pieszczotliwie "kątem"? hm ? no pacz pani,
              nie pomyslalam tongue_out
    • denea No i co ??? Bo my tu czekamy na wieści ! 24.04.07, 15:33
      Robią cesarkę czy sama rodzi czy nie wiadomo ?
      • duda45 Re: No i co ??? Bo my tu czekamy na wieści ! 24.04.07, 15:43
        niestety sama nie wiem bo brat nie odbiera tel
        • denea Re: No i co ??? Bo my tu czekamy na wieści ! 24.04.07, 15:46
          Trzymam kciuki i daj znać jak będziesz coś wiedzieć
          • duda45 Re: No i co ??? Bo my tu czekamy na wieści ! 24.04.07, 15:48
            jasne ze dam mam nadzieje że brat nie odbiera bo rodzą w końcu
    • duda45 Re: Trudny poród 24.04.07, 17:20
      urodziła normalnie 450g 57d nareszcie pozdrawiam
      • denea Re: Trudny poród 24.04.07, 17:28
        Zakładam że 4500g ? No, to miała prawo się namęczyć smile
        Gratulacje !
        • syla113 Re: Trudny poród 24.04.07, 17:40
          super!!!!!!!!
      • moofka Re: Trudny poród 24.04.07, 19:42
        no i super smile
        chlopczyk czy dziewczynka?
      • niusianiusia Re: Trudny poród 24.04.07, 23:22
        a to skur...., ze jej takiego wielkiego dzidziusia kazali rodzić SN. Normalnie
        nóż się w kieszeni otwiera. To cud, ze się nic nie stało.
        Mi przy pierwszym 4150 sami lekarze zalecili CC a mała nie jestem.
        Przy drugim odmówiłam SN o ile dziecko zbliży się do 4000g. Badało mnie kliku
        lekarzy przed porodem. Miałam USG od kilku lekarzy. Mój prowadzący lekarz
        wiedział, ze tak łatwo nie pójdzie, jeśli waga się zbliży do 4000. Dzięki temu
        wszyscy zawyżyli wagę.
        • 1urszula1 Re: Trudny poród 25.04.07, 00:33
          No swietnie ze dzidzius sie urodzil caly i zdrowy!
          A z tym spaniem w czasie porodu to co za problem. Jak ja rodzilam 48 godzin, to
          co mialam nie spac wcale wink ? Zasnelam miedzy skurczami, maz z zegarkiem w reku
          siedzi przy lozku... budze sie i zaczynam opowiadac: "wiesz co, snilo mi
          sie..." on w tym momencie spadl z krzesla ze smiechu - pytam sie "co?" a
          on:"spalas dwie minuty!"
        • asia_i_p Re: Trudny poród 25.04.07, 06:49
          Czy ja wiem. Moja ciotka wąska w biodrach, a synka 4kg urodziła siłami natury,
          a po dwóch godzinach poszła sobie głowę umyć, bo się spociła. Podobno
          szerokość bioder i szerokość kanału rodnego nie są tak prosto ze sobą
          powiązane - może u ciebie akurat jest bardzo wąsko i lekarz się bał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka