madzialu Re: zła mama? :) 26.04.07, 10:02 Twoja częstotliwość wychodzenia na spacer to dramat, to już wiesz. Ale ja przyczepię się jeszcze tego kąpania. Bo zależy jak przewijasz. Jeśli każde przewinięcie dziecka oznacza mycie pod kranem, wodą i mydłem, ew jakoś tam dokładnie wacikiem na przewijaku - to ok. Nie musi być kąpane codziennie, bo poza tyłkiem takie Młode mało się brudzi. Ale jeśli przecierasz tylko chusteczkami... aż się boję pomyśleć. Wyobrażasz sobie kisić się w takich pieluchach (i co z tego, że zmienianych) bez dostępu powietrza 24h na dobę i nie kąpać się przez tydzień? Odpowiedz Link Zgłoś
sabka22 A chciało ci sie dziecko robic? 26.04.07, 11:14 czy tez jakos z przypadku?a siebie myjesz?czy raczej jak sie trafi?Szok to co tu czytam!...rozumiem tą wode z kranu ale nie kąpac nie wychodzic?Przeciez jest tak pieknie na dworze!O dziecko trzeba dbac tak jak o siebie i wiesz co wysowa mi sie jeden wnisek....mianowicie taki ze ty tez kąpiesz sie raz na tydzien!W takim razie powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kinga299 Sabka22 26.04.07, 11:49 Wydaje mi sie, ze wcale ne jestes taka zla mama ja kapie mala co dwa dni, bo takie wrecz byly zalecenia poloznej ze szkoly rodzenia...pewnie zaczne kapac czesciej, jak mala juz bedzie siedziec i wesolo sie bawic w wanience, albo jak bedzie goraco i bedzie sie pocic...jak na razie nie sadze, zebym ja zaniedbywala.. na spacerek staram sie isc codziennie ale tez nie zaqwsze mi to wychodzi, po prostiu czasami najnormalniej w swiecie mi sie nie chce!! Butelki w ogole nie gotuje tylko myje w mocno cieplej wodzie z plynem i susze - czasem przelej wrzatkiem, ale sporadycznie i co?? nie sadze, zeby mala byla chorowita czy jakas zaniedbana!! Kocham ja calym sercem i wydaje mi sie ze odpowiednio o nia dbam, nie trzese sie na kazdym kroku, ze cos moze jej sie stac, tylko patrze realnie na zycie...dodam, ze jeszcze zni razu mala nie miala kolki, ani nie bolalo ja nic, nie byla chora, nawet katarku nie miala!! Jest radosna i plana zycia a do tego przesypia mi calutkie noce bez wzgledu na to, czy jest wykapana czy nie i czy ja tez jestem zla mama?? nie sadze.. Sabka, a dziecko oczywiscie chcialao mi sie to robic, bylo to moim marzeniem i jestem najszczesliwza na swiecie, ze ono sie spelnilo, tym bardziej, ze wnosi Tysia mnostwo radosci w moje zycie a ze nie trzese sie nad nia na kazdym kroku i ze fanatycznie nie przestrzegam wszystkich nakazow to chyba nie wskazuje na to, ze cos ze mna nie tak.. a poza tym mi tez sie zdarza czasami nie kapac, tylko umyc to, co najpotrzebniejsze, bo po prostu padam czasamiz nog!! a o higiene dziecka dbam kilka razy na dzien, wiec to chyhba nie jest przestepstwo?? Odpowiedz Link Zgłoś
marasia1 Re: zła mama? :) 26.04.07, 15:17 Nie ma się czym chwalić! Jak juz ktoś wcześniejnapisał: mama może niezła, ale leniwa.Po co Ci było dziecko? Żeby ładnie wyglądało? A co będzie, jak trochępodrośnie i trzeba będzie wychodzić do piaskownicy, gotować obiadki i czegoś nauczyć? Też Ci się nie będzie chciało? Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: zła mama? :) 26.04.07, 21:06 ale po co to napisalaś? twóje dziecko wiec własciwie twoja sprawa, ale: - moje po tygodniu bez kąpieli po prostu ... śmierdziałoby - zastanów sie jak ty czułabys sie siedzac cały tydzien w domu? ja jak nie wyjde przez 2 dni to czuje sie beznadziejnie - jak twoje dziecko ma poznawas swiat i uczyc sie go jak go po prostu nie widzi? co do wody i butele to akurat "pikus" no ale kazdy zyje jak chce i jak mu wygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki o boszszsz 27.04.07, 12:05 następna. I teraz co, wszystkie wokół mają Cię zapewnić, że jesteś dobrą mamą i do tego nowoczesną i wyzwoloną, tak? Co do butelek to nie wiem, bo nie używałam, ale jeśli chodzi o kąpiel to ja kąpię się codziennie, dziecioka średnio co dwa dni, po tygodniu to chyba można zwariować bez kąpieli. Nie jesteś zła, raczej leniwa, albo niechlujna. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: zła mama? :) 27.04.07, 12:20 Raz na tydzień kĄpiesz dziecko?? To jesteś lepsza niż ja, bo ja co drugi dzień i rzadziej nie potrafię. Dziecko nie kąpane regularnie ŚMIERDZI. Widać inaczej niż inni pojmujesz słowo: HIGIENA. Jedzenie też przygotowuję na kranówie. Ale kranówę mam dobrą. Na spacery chodzę jak najczęściej. Także dla swojego zdrowia (i figury). I nie staram się chwalić wokół, że robię coś gorzej niż inni. Robię to, co uważam za słuszne i nie obnoszę się z tym. Myślę, że jednak prowokujesz, dawno burzy na forum nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: zła mama? :) 27.04.07, 12:28 iii tam zla mama mamucha-śmierdziucha raczej ale moze to sposób patrze czasem na taki drób sasiadów tesciówki biega brudne samopas odkad lazic zacznie jedzą byle co, w sandałach przy 5 stopniach a zdrowo sie chowają Odpowiedz Link Zgłoś
paula_paulina_10 Re: zła mama? :) 27.04.07, 12:58 Twoje dziecko, Twoja sprawa, ale jest mi go żal. Wiesz, ja kąpałam codziennie, i mój, prawie dorosły syn nie wyobraża sobie pójścia spać bez dokładnego umycia się. Lubimy spacery i świeże powietrze. ( Dziecko na spacerach poznaje świat - nawet takie zupełnie malutkie i lepiej się rozwija. O wpływie powietrza na zdrowie - jesli nie teraz to póxniej, napisano tomy). Mleka nie robiłam bo bardzo długo karmiłam piersią. To samo dotyczy butelek. Nie miałam w domu tego "sprzętu" więc się nie wypowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: zła mama? :) 27.04.07, 13:28 fuj z tym, kapaniem to przesadzasz, a ty jak sie czesto kapiesz tez raz na tydzien? szoda dziecka wez go na dwor czesciej niech sobie popodziwa swiat Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko2812 Re: zła mama? :) 27.04.07, 13:28 Ja obecnie jestem na wychowawczym i jestesmy codziennie na spacerze, bo bardzo lubię świeże powietrze, po prostu wolę spacery niż siedzenie w domu. Poza tym uwielbiamy lazić po sklepach, po parkach, placach zabaw, uwielbiamy bawić się w piaskownicy, lepić babki, zjeżdzac na ślizgawce, huśtać się, zbierać stokrotki i mlecze Przy pięknej pogodzie mozna cudownie spędzić aktywnie czas z Dzieckiem nie tracąc siły. Co do kapieli, kąpie Małego co drugi dzień (no chyba, że sie pobrudzi, to wówczas codziennie. Jesli chodzi o butelki, to już mamy tylko niekapek i też szoruję płynem do naczyń. A mleko robię na kranówce z wody przegotowanej. Nie uważam, żebys była złą Mamą, po prostu każdy wychowuje inaczej i robi to co uważa za słuszne, kazdy ma inne sprawy do załatwienia i takie tam. Ale na spacery to mogłabyś wychodzić częściej - taka moja skromna rada. Niech sobie Dzieciak pobiega lub poraczkuje na trawce. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: zła mama? :) 27.04.07, 13:36 sloneczko2812 napisała: > Nie uważam, żebys była złą Mamą, po prostu każdy wychowuje inaczej i robi to co > > uważa za słuszne, kazdy ma inne sprawy do załatwienia i takie tam. banał, który nic nie znaczy a którym można wytłumaczyć każde zaniedbanie, głupotę czy naduzycie lejesz morde - kul, kazdy wychowuje inaczej nie kąpiesz tydzień, luzik - każdy wychowuje inaczej straszysz panem władkiem a za kare nie dajesz obiadu - rewelacja, kazdy wychowuje inaczej i niby prawda tyle, ze jedni lepiej, zdrowiej lub mądrzej Odpowiedz Link Zgłoś
aliennis Re: do autorki wątku 27.04.07, 13:49 Ty też kapiesz sie raz w tygodniu? Jeśli tak to współczuje..mężowi ,otoczeniu. Zwłaszcza w komunikacji miejskiej. W dodatku uczysz dziecka takich "chigienicznych" nawyków..dla mnie koszmar. P.S.Zawsze używałam kranówki i nigdy nie gotowałam butelek ale kąpiel raz w tyg to dla mnie koszmar... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko2812 Re: zła mama? :) 27.04.07, 15:13 Ale czy kapiel raz na tydzień to zaniedbanie? - wyluzuj trochę, może autorka po prostu myje codziennie swego Bobasa (nie kapie) pod bieżącą wodą lub zwilżoną gabką, może Jej Dziecko nie brudzi się?Pomyśl trochę, Dziecka nie musi się kapać codziennie, zresztą mówią tak nawet pediatrzy, co innego piszą natomiast w poradnikach dla Mam. Głupotą również bym tego nie nazwała, co innego, jeśli to jest uzasadnione lenistwem wówczas mozna się spierać i pisać, że to nie humanitarne. Ja np. biorę kapiel tylko raz w tygodniu, za to zawsze codziennie prysznic, bo np. nie mam czasu na codzienne wylegiwanie się w wannie. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
selavi2 do autorki watku 27.04.07, 15:25 Po pierwsze - czy niemowlak Twoj to chlopiec czy dziewczynka? Jesli dziewczynka, to jak sie pojawia stany grzybicze pochwy, odparzenia w pachwinach, pod pachami, pod szyja ( jest coraz cieplej, dzieci bardziej sie poca)to bedziesz wiedziala juz, ze niemowleta myje sie czesciej niz raz w tygodniu. Po drugie na spacery wychodzi sie przede wszystkim po to, zeby dziecko mialo kontakt ze sloncem(tak tak ono promieniuje nawet w lekko pochmurne dni) a wszystko to po to, by dziecie zaopatrzone bylo w wit.D3 naturalna nie syntetyczna i nie dotobilo sie krzywicy. Po trzecie-przegotowana kranowa prosze bardzo, ale zrodlanka prosto z butelki?! Uwazaj, bo bywaja mocno syfiaste. Ale masz racje-poki dziecko zdrowe-nie ma sie czym przejmowac. Jak posiedzisz z podlaczonym pod kroplowke maluchem w szpitalu, bo mial sraczke,rzygal itp.i sie odwodnil, to bedziesz pamietala o tym, zeby dawac przegotowana wode. Jestem mama i niania wiec, nie pisze teoretycznie. A bylas ty u lekarza z tym swoim niechceniem, bo cos tak depresyjnie mi to wyglada. Sama tez nie wychodzisz na spacery? A jak siedzisz w domu przez tydzien, to tez sie nie myjesz? Zreszta to twoj biznes, jak tfu, tfu cos by sie zlego z dzieckiem zadzialo, to zajrzysz do swojego dzisiejszego postu i bedziesz wiedziala dlaczego. Aha, i rozumiem cie bardzo dobrze i nie potepiam, ale uwazam, ze to co robisz jest troche ryzykowne. Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: zła mama? :) 27.04.07, 15:39 Ja też po pewnym czasie wyparzałam butelki tylko rtaz na jakiś czas i gotowałam kranówę, ale kapiel to był rytuał, nawet jesli dziecko na poczatku się darło. nauczyło się cieszyć i przyzwyczaiło. Kąpiel to świetny moment na wspólną zabawę, a potem te masarze codzienne, nie wyobrażam sobie nakładać kolejnej warstwy oliwki, parafiny, czy czego bądź na nie umyte ciało. pediatrzy mówią, że kąpiel raz na tydz jest jak najbardziej ok u nieco starszych dzieci, mimo wszystko nalezy zachować podstawy chigieny, czyli pupa, genitalia, stupki, pachwiny i miejsca między wałeczkami u niemowlaka - codziennie. Spacery u nas były codzienne, ale i okolica fajna i balkonu nie było. Sama wiesz, czy robisz to co robisz z lenistwa czy z przekonania. Ja też kierowałam się intuicją i moje dziecko dobrze na tym wyszło ( w miarę ) Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw A ten ":))" to nerwowy? 27.04.07, 15:54 To, że ci się nie chce, to może początki depresji? Bo kąpanie dziecka w dowolnym wieku "góra raz na tydzień" to po prostu wdrażanie do życia w brudzie. Ale może i lepiej żeby było przyzwyczajone, biorąc pod uwagę postępowanie matki? Odpowiedz Link Zgłoś
monika19782 Re: zła mama? :) 27.04.07, 20:07 Ty się wykąp raz w tygodniu,zobaczysz czy cię dupsko nie będzie swędziało i nie wychodź z domu no może czsem wyjdź na balkon, może głowa cię nie rozboli od braku świerzego powietrza i sama sobie odpowiedż na swoje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p no dobra 27.04.07, 20:51 Ale sama też się kąpiesz raz na tydzień, albo i rzadziej, i przez tydzień nie wychodzisz z domu, no czasem na balkon? Poważnie pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
haga78 Re: zła mama? :) 27.04.07, 21:34 e tam moj tez ma czesto "dzien dziecka", szczegolnie w piatki, kiedy nie musi na drugi dzien isc do przedszkola. Raz w tygodniu kapiesz, ale myjesz chyba czesciej? co? No i nie przesadzajmy ze dzieci zaraz smierdza. Taki dorosly po dwoch trzech niach woniajet, a po tygodniu to bardzo. No to sie wczoraj dowiedzialam , ze ktos z mojego otoczenia nie kapal sie DWA MIESIACE wy wiecie jak to kabani. nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: zła mama? :) 27.04.07, 21:42 haga78 napisała: > No i nie przesadzajmy ze dzieci zaraz smierdza. > Taki dorosly po dwoch trzech niach woniajet, > Ciekawe. A ja mma wrażenie, że taki dorosły to już po jednym dniu niemycia śmierdzi po prostu, a 3 dni no to masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: zła mama? :) 28.04.07, 08:21 haga78 napisała: > No i nie przesadzajmy ze dzieci zaraz smierdza. tak zaraz to moze i nie ale po tygodniu to napewno ja kąpiem dziecko codziennie, bo wieczorem niektóre "rejony" nie pachną zbyt przyjemnie. radze sprawdzic "strategiczne" miejsca dziecka to: szyja, po pachami, zgiecie kolana, fałdki na nózkach nie wspomne o palcach od rak i nóg, które sa teraz ciagle w buzi mojej córki bo to zapewne tylko chwilowy etap. pozdrawiam Ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: zła mama? :) 27.04.07, 21:24 Pierwszy krok do wychowania brudasa i lenia Ale kąpać się raz na tydzień to raczej fuuuj... Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Masz chyba strasznego doła 27.04.07, 21:37 wychodź na dwór z dzieciakiem to ci przejdzie. Do biblioteki się zapisz i choćby kryminały na ławce w parku sobie czytaj. A co do kąpieli - może kąp się razem z bobasem? Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: zła mama? :) 27.04.07, 22:29 Leń smierdzący.I tyle. Mysle ze to prowokacja.Po tekscie "potówki?ja tam nie wiem.."-to muis byc troll albo ktos bezdennie głupi. A koleżanka potakująca autorce wątku z postów poniżej, ktora nie wychodzila z dzieckiem przez cała zime bo nie mial kto wózka zniesc....Pożal sie Boze dziewczyno..co ty piszesz????Nie żal Ci dziecka własnego,ze w mieszkaniowym smrodku siedzialo całą zime??? Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes O, jakie fajne....Nie 28.04.07, 08:17 zauważyłam tego postu o wózku, którego nie miał kto znieść. Brzmi przekomicznie. Ja polecam nosidełka - zimą też da radę, oczywiście nie w seksi kozaczkach na szpilce po lodowisku. A nosić nie trzeba, w ogóle mniej kłopotu niż z wózkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
etxxx Re: zła mama? :) 27.04.07, 23:23 Albo masz dziecko w d..pie,albo masz depresję! Jak można być taką fleją i glajdą! Żal mi takich biednych dzieci. Ja chyba jestem w takim razie idelna. Jedyne to czasami niektórych rzeczy nie wyprasuję,ale mały ma 14 miesięcy i nie muszę.Pił cycka ,a kubki sterylizowałam Miltonem -wynaleziono sterylizację na zimno! 15 minut i gotowe.Polecam. Spacery obowiązkowo może Ci szybciej tlen zredukuje stres i sie weżmiesz za siebie i dziecko . Ciesz się z bycia mamą i nie traktuj jak kary ! A może sobie organizuj lepiej rozkład dnia? Weż witaminki? I myj dziecko proszę i szanuj ! Odpowiedz Link Zgłoś
agata00123 etxxx co ty wygadujesz? 28.04.07, 10:22 moj syn ma 7,5 miesiaca. przez pierwsze 2 miesiace byl kapany codziennie teraz srtednio 2 razy w tygodniu, butelek nie uzywamy wiec nie ma problemu, ale kubka miseczki i lyzeczki nigdy nie sterylizowalam i nie gotowalam przed uzyciem splukuje wrzatkiem, co do prasowania do do 2 miesiaca a pozniej po co???? zeby wyrosl maly elegancik co ledwo chodzi a w bialej koszuli z kolniezykiem??? przesadzasz dziewczyno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Elegancik 28.04.07, 10:30 zeby wyrosl maly elegancik co ledwo chodzi a w bialej koszuli z kolniezykiem??? No i co złego by się stało? Lepszy elegancik niż brudas, niechluj. Odpowiedz Link Zgłoś
agata00123 Re: Elegancik 28.04.07, 11:06 a czy ja mowie ze dzieci maja byc brudne i smierdzace?? chodzi mi tylko o to zeby nie przesadzac. i o to ze nie trzeba dziecka ( niemowlaka) kapac codziennie. nie mowie tez ze mycie dziecka konczy sie dla mnie na kapieli 2 razy w tygodniu!!! jak np. mu sie uleje to i de do lazienkiprzemyje mu szyje woda a nie odrazu do wanny. jak wybrudzi czyms rece to tak samo. a z tym kolniezykiem to wyolbrzynienie. bo sa takie matki co to do dziecka: nie rusz bo sie wybrudzisz itp... albo stroja takiego malucha w wyprasowane odpicowane ciuszki. to dla mnie przesada bo dziecku ma byc przedewszystkim wygodnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Ja czasem stroję, bo i czemu nie? 28.04.07, 11:38 Ale brudzić się zawsze pozwalałam - wręcz zachęcałam czasami A stroić czasem lubię - w końcu to przyjemność być ładnie ubranym, odprasowanym. Oczywiście , bez wariacji, nie codziennie Co do kąpieli niemowlaka - ja kąpałam się z córką często , więc była kąpana codziennie, czasem i dwa razy dziennie, latem. Ale efektem zbyt intensywnego odmaczania dzieciaka w kranówie może być sucha skóra. Co dwa, trzy dni jest ok IMHO. Bardziej mnie dziwi jak wiele osób przy przewijaniu używa jedynie pachnących chusteczek - często pupa takiego dziecka to jedna wielka rana. Codzienna kąpiel nie jest niezbędna ale mycie tyłka niemowlęciu kilka razy dziennie - tak. Odpowiedz Link Zgłoś
agata00123 Re: Ja czasem stroję, bo i czemu nie? 28.04.07, 22:56 co do mycia pupy. jak zrobi kupe to myje pod kranem no chyba ze sie gdzies spiesze to wycieram chusteczkami, ale jak zmieniam tylko zasikana pieluche to wycieram chusteczka smaruje mascia i juz! i moj 7,5 miesieczny syn nie mial nigdy odparzonej pupy! oj przepraszam raz! gdy zamiast alantanu lub masci z wit. A uzylam jakiegos kremu ponoc dobrej firmy bo nivea takiego dla niemowlat, maly mial wtedy moze miesiac i od tamtej pory nic. a nie kapie codziennie! a z tym odpicowaniem to zgadzam sie ale sa mamy ktore codziennie mecza maluchy sztywno wyprasowana koszulka. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: etxxx co ty wygadujesz? 28.04.07, 10:52 Moj nastarszy syn skonczy w tym roku 11 lat, kapie sie każdego dnia - ewentalnie bierze prysznic - elegancik z niego żaden - potrafi usyfić się jak sto. Czy wyobrażasz sobie nie umycie sie przez chocby jeden dzień z własnego lenistwa? Bo obetrzeć się husteczkami to nie jest mycie. Przesadą jest niedbanie o higienę dziecka i swoja zapewne też przy okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
babka71 Re: zła mama? :) 27.04.07, 23:34 ...jeśli robisz sobie jaja to naprawdę, podaj telefon, pomogę Ci.. i mogę wykąpać Ci dziecko dwa razy w tygodniu za darmo OK?? I też mi się nie chce, ale jak nie mozesz, to choćby skały srały pomogę!!!! kupujesz to??..spoko wodza Allach nasz Pan Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 Re: zła mama? :) 27.04.07, 23:55 Czy moze mnie ktos oswiecic czym rozni sie kapiel niemowlaka od mycia? Bo iles razy przeczytalam juz, ze kąpie raz na czas, ale myje codziennie. Tzn co myjecie podczas mycia, czego nie myjecie podczas kapieli? O glowe chodzi i wlosy, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: zła mama? :) 28.04.07, 11:00 Pomijając zagadkę czym się różni mycie od kąpieli, ja i tak mniemam, że jak się matce chce dzieciaka jedynie "góra raz w tygodniu" wykąpać, to umyć codziennie też jej się nie chce. Więc pewnie je chusteczkami przeciera. I ja bym takiego dziecka nie chciała powąchać. Bo moje po dniu niemycia pupy/szyi/rączek/nóżek cuchną tak, że przez ubrania czuję, nawet te świeżo wyprane (niewyprasowane, bo mi się nie chce). Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: zła mama? :) 28.04.07, 11:17 Zazdroszczę zdrowej skóry dziecku autorki, Zuzki jak bym nie umyła wszystkich fałdek mogłoby się zaraz skończyć na jakimś zakażeniu, już ze szpitala przyciągnęła gronkowca z którym my sięmusieliśmy bujać, dla niej pewnie to też nie było fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: zła mama? :) 28.04.07, 05:44 Nie dziwie sie ze w autobusach smierdzi,skoro ludzie od malenkiego nienauczeni sa higieny... Odpowiedz Link Zgłoś
demonii Re: zła mama? :) 28.04.07, 07:51 Ty też się kąpiesz raz na tydzien ??? Fuj... Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: zła mama? :) 28.04.07, 08:05 jezeli dziecko jest zdrowe, rosnie, nie choruje...wiesz ludzie i w drewnianych skrzynkach trzymaja dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: zła mama? :) 28.04.07, 11:42 o rany a dziecko Ci się chciało mieć..? każdy ma prawo do lenia i codzienny spacer wielogodzinny czy nawet ta kąpiel do pewnego wieku co wieczór, nie jest nakazem i powinnością każdej matki ale Ty jesteś leniem śmierdzącym i życzę Ci, żeby kiedyś jakiś lekarz zrobił Ci porządną burę i zawstydził - bo robisz dziecku źle Odpowiedz Link Zgłoś
mamitka Re: zła mama? :) 29.04.07, 00:56 Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego jak to co robimy teraz z dzieckiem, ma wpływ na niego w przyszłości. Spacery - przebywanie na świeżym powietrzu jest dla dziecka niezmiernie ważne! Chciażby witamina D, ale też - nowe odgłosy, nowe obserwacje, kolory, tlen - to wszystko wpływa na całokształt rozwoju dziecka. Moj mały spędzał całe dnie na działce albo jeździłam z nim wózkiem - a tez mi sie nie chciało z III pietra wózka targac (!). Druga sprawa która została poruszona ale nie rozwinięta - któraś mama napisała że nie czyta dziecku książeczek. Ja małemu czytałam prawie od niemowlaka, choć może tez mi się czasem mogło nie chciec, bo przecież dziecko "nie rozumie", a ja byłam zmeczona. Ale efekt tych "bezsensownych" działań jest taki: Mały ma 3 latka, wygląda na 4-5 - jest duży (choć to pewnie geny), sprawny, zdrowy - bardzo rzadko chorował. Mówił pełnymi, "kilkusłownymi" zdaniami zanim ukończył 2 latka. Teraz rozmawia się z nim niemalże jak z dorosłym. Liczy do 20, dodaje, zna alfabet, ma niesamowitą wyobraźnię, pieknie rysuje. I wiem że to wszystko dlatego że choć mi sie czasem nie chciało, to poświecałam mojemu dziecku czas na tyle na ile go miałam. Poświecałam czas na jego rozwój, co zaczyna sie własnie od pielęgnacji dziecka, dbanie o jego zdrowie i higienę, przebywanie z nim, mówienie do niego, zabawę. Dla przykładu znam dziecię w jego wieku, które zaczęło mówić może z pół roku temu, teraz mówi niewyraźnie i ma ograniczone słownictwo. Ale on oglądał bajki na video, spędzał czas z opiekunką, która gotowała i prasowała a spacery odbywał na balkonie... A może to tylko zbieg okoliczności? Zostawiam do przemyslenia "złej mamie" Odpowiedz Link Zgłoś
hancik5 Re: zła mama? :) 29.04.07, 09:57 No cóż, ja kąpię półroczniaka czasem co dwa dni i już mi się wydaje lekko nieświeży, że tak powiem... A co tydzień, nie zastanów się... A ja na spacery mi się nie chce chodzić, tym bardziej,że wózek jak czołg, wyjście ze schodkami i ciężkimi drzwiami, które same się zamykają a ja na dodatek mam 41 latek...Szarpanie mam niezłe i jeszcze 7-latek na dodatek, który też musi pobrykać. Dziewczyna, wiele rzeczy się nie chce, ale zapewniam cię, kondycję będziesz mieć coraz lepszą i humor to samo !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: zła mama? :) 29.04.07, 10:01 chyba nie jestes taka zła....bo przeciez mogłabys z kibla wode wybierać.. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Mam pieska którego lepiej tarktuję 29.04.07, 11:29 bo i wyprowadzę codziennie i łapki umyję . Dobrze, że z dajesz jeść. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_maruda Rozbawiają mnie teksty typu 29.04.07, 13:13 takie małe to się nie brudzi Brudzić to może się nie brudzi ale się POCI, że nie wali śmierdzącym potem to nie znaczy że czyste Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: zła mama? :) 29.04.07, 13:46 > Nie kompię niemowlaka codziennie - góra raz na tydzień... niektorzy ludzie to fleje... Odpowiedz Link Zgłoś
hermiona37 Re: zła mama? :) 29.04.07, 14:16 a sama też myjesz się raz na tydzień??? I czym tu się chwalić?? Odpowiedz Link Zgłoś