Dodaj do ulubionych

Przypadki ksiedza Grosera

06.06.03, 10:15
Wlasnie skonczylam czytac te ksiazke autorstwa Jana Grzegorczyka.
mam odczucia tak zwane "mieszane". ciekawa jestem czy Wy tez czytałyście i co
myslicie.
marvel
Obserwuj wątek
    • skowroneczek Re: Przypadki ksiedza Grosera 06.06.03, 12:01
      Też niedawno przeczytałam. Temat ciekawy, natomiast mam bardzo złe zdanie na
      temat umiejętności pisarskich autora. Dla mnie to jest fatalna literatura! A
      ja bardzo nie lubię czytać książek źle napisanych !!!
      Początkowo tę kiepską jakość literacką tłumaczyłam sobie tym, że książka była
      pisana w odcinkach - do gazety. Ale potem doszłam do wniosku, że to jednak
      absolutnie tłumaczy autora. Przecież niejedna ważna pozycja naszej literatury
      pierwszą publikację miała w prasie.
      Pozdr.
    • mamabasi Re: Przypadki ksiedza Grosera 06.06.03, 14:02
      Ksiądz Groser jest bardzo sympatyczną postacią.
      Niestety, książka jest dość naiwna. Czasami zbyt upraszcza rzeczywistość.
      Myślę, że nie jest to dobra literatura.
      W prasie dużo pisano o tej książce, w GAZECIE, o ile dobrze pamiętam, bardzo ją
      chwalono. Myślę, że tak szeroki odzew wynika z tematu, który podjął autor. W
      książce opisane są problemy księży, o których zazwyczaj się nie mówi. Pierwszy
      raz ktoś porusza tak kontrowersyjne tematy i unika napastliwości i
      jednostronności. I w dodatku ukazuje się to w wydawnictwie W DRODZE, a nie zaś
      np. w "Faktach i mitach" czy tego rodzaju brukowcu.
      Słuszałam, że u Dominikanów (w Warszawie) na rekolekcjach, ksiądz polecał tę
      książkę.
      • marvelka Re: Przypadki ksiedza Grosera 06.06.03, 15:58
        ja wlasnie odbieram to podobnie. Literacko -cienizna.Ale to chyba potrzebna
        ksiazka w tym kraju.Stad moje mieszane uczucia.
        Wiem, ze wielu ksiezy jest wdziecznych za te ksiazke, ktora ich ukazuje jako
        zwyklych ludzi, a nie jakies dziwne byty latajace caly czas w swym uduchowieniu
        30 cm. nad ziemia.
        na przyklad moja ciocia krawcowa bala sie zmierzyc centymetrm krawieckim mojego
        kuzyna ksiedza celem przerobienia mu spodni -no bo jak ona ksiedza bedzie
        dotykac.Niezle, co?
        Marvel
        • silije.amj Re: Przypadki ksiedza Grosera 09.06.03, 12:56
          Przyznam się, że jeszcze nie dostałam i nie przeczytałam tej książki, a
          powinnam się wstydzić, bo autor Jan Grzegorczyk jest moim sąsiadem po
          przekątnej z ulicy i spotykamy się czasem na wieczorkach poetyckich w Domu
          Kultury w Przeźmierowie. Ale jak przeczytam to się wypowiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka