Dodaj do ulubionych

na poprawę humoru :):):)

06.06.07, 09:35
wczoraj sąsiadka opowiadała nam pewną historię big_grin ubaw mieliśmy po pachy
Oto ona:
Przyjaciel sąsiadów był zaproszony z żoną na „domową” imprezę sylwestrową do
znajomych, zabrali też ze sobą psa – typ „UWAGA ZŁY PIES”, nazwijmy go
Azorem, – który miał sobie bezpiecznie hasać po zamkniętym ogrodzie. Impreza
się rozkręcała, goście mieli coraz więcej promili we krwi, ogół towarzystwa
rozbawiony....Nagle w drzwiach stanął niesamowicie ubłocony Azor ciągnąc coś
za sobą. Po dokładnych oględzinach okazało się, że to martwy pies (dajmy na
to Fafik) sąsiadów. Gospodarze imprezy wpadli w panikę zastanawiając się jak
przekazać tę okropną informację właścicielom. Jako że nie było żadnych oznak
pogryzienia po krótkim namyśle postanowili wykąpać martwego psa, wyczesać i
przyczepić do budy sugerując naturalny zgon czworonoga.
Na drugi dzień przybiegł sąsiad z obłędem w oczach krzycząc z rozpaczą: „to
niemożliwe, jak to się mogło stać!!!! Przed południem w Sylwestra zdechł nam
Fafik, na pewno pochowałem go na ogrodzie, a on teraz znów leży na łańcuchu
przy budzie.............big_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • mor_lena Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 09:40
      Poprawa nastąpiła big_grinD
    • morgen_stern Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 09:45
      Sąsiadka zmyśla. Znam tę historię w co najmniej trzech wersjach, w tym z
      królikiem i to daaawna. Urban legend.
      • polaola Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 09:48
        W tym wypadku to nie wazne ze zmysla.
        Wazne ze historia smieszna i dobrze opowiedziana!
        smile))
      • mamazulki Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 09:49
        nie sąsiadka a znajomy zmyśla, w każdym razie dowcip jest świetny i rozbawił
        mnie do łez wiec podzieliłam się z innymi coby też się pośmiali smilesmile pozdrawiam
      • mor_lena Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 09:51
        No żesz przecież to jasne, podobnie jak z wątkiem o hipermarkecie (o czym
        słyszałam już ze 2 lata temusmile). Ale tego nie znałam, ubawiło mnie nieźle big_grin
        • ma_dre Re: na poprawę humoru :):):) 07.06.07, 13:54
          jakim hipermarkecie?????
    • huli10 Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 09:45
      ale się uśmiałamsmile)) dzięki za poprawienie nastroju.pozdr
    • net79 Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 09:53
      nooooooo jest uśmiechsmile))
    • malamadre Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 12:36
      Jak sobie wyobrażę ile zwierzątek wykopałby na moim ogródku, koszmar! smile)))
    • niya Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 12:44
      matko słyszałam to już w kilku wersjach, pierwszy raz jak miałam 15 lat smile
      • andaba Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 12:51
        Dobre to, ale też słyszałam to z 15 lat temu.
    • moofka Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 14:22
      smieszne wink
      jeszcze smieszniejsze, kiedy przyjaciel sasiadow zaklina sie ze dokladnie sam
      bral udzial w czesaniu zwlok psa zdechlego przed sylestrem tongue_out
      • anna_geras Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 20:11
        A pamietacie ta historie o slubie, gdzie podrzucana panna mloda dostala w leb
        wentylatorem i sie zabila, pan mlody z rozpaczy rzucil sie pod samochod a tesc
        sie powiesil czy jakos tak? Tez wszysscy twierdzili,ze to bylo u znajomych,
        znajomychwink
        • mijaczek Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 20:17
          stare ale jare. ja znam w wersji z krolikiem, chomikiem i... kotem.
        • mamaemmy anna_geras 06.06.07, 20:19
          to akurat nie był żart i zdarzyło sie naprawdęsad
          A,że ktos sobie żarty z tego zrobił..to juz inna rzecz
          • anna_geras Re: anna_geras 06.06.07, 20:57
            mamaemmy napisała:

            > to akurat nie był żart i zdarzyło sie naprawdęsad
            > A,że ktos sobie żarty z tego zrobił..to juz inna rzecz


            rozumiem,ze wydarzylo sie to w rodzinie Twoich znajomychwink
            • kasper68 Re: anna_geras 06.06.07, 21:23
              Co to plotka robi nawet z najtragiczniejszego zdarzenia.A było tak - Przy
              podrzucaniu panna młoda tak tragicznie uderzyła się głową w sufit, że zmarła.
              To pan młody się powiesił a ojciec pana młodego zszedł na zawał gdy znalazł
              syna. Wydarzenie sprzed paru lat z okolic Wodzisławia.
              • anna_geras Re: anna_geras 06.06.07, 21:40
                kasper68 napisała:

                > Co to plotka robi nawet z najtragiczniejszego zdarzenia.A było tak - Przy
                > podrzucaniu panna młoda tak tragicznie uderzyła się głową w sufit, że zmarła.
                > To pan młody się powiesił a ojciec pana młodego zszedł na zawał gdy znalazł
                > syna. Wydarzenie sprzed paru lat z okolic Wodzisławia.

                nastepna?
    • mamaemmy Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 20:20
      fajnesmile
    • monia145 Re: na poprawę humoru :):):) 06.06.07, 21:02
      Świetnesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka