ren12
08.06.07, 20:32
Dziewczynki od jutra mam pracę.Niby hura!!!Ale tu też zaczyna się mój
problem.Po pierwsze rzucona będę od razu na głęboką wodę.
W salonie będę sama,a doświadczenie mam praktycznie zerowe.
Boję się klientek.
Po drugie mam 4 letnią córeczkę i nigdy się z nią nie rozstawałam,
a tu rozłąka na 11 godz.dziennie.Praca od 9-19 plus dojazdy.
Brac czy rezygnowac?
Będę stylistka paznokci.