miruka
12.06.07, 08:25
wiem, że to może nie to forum, ale zachęcił mnie spot o mrówkach, a poza tym
z troską matczyną też się to wiąże, dziewczyny, co moge zrobić, żeby chmary
(w moim odczuciu - siedem w polu widzenia) osowatych owadów omijały mój
balkon? nie koncentrują sie na nielicznych kwiatkach tylko raczej wokół
talerza anteny, odkryłam je wieczorem wieszając pranie, zamknęłam od razu
drzwi balkonowe i wyskakiwałam z poszczególnymi sztukami, co mogło wyglądać
zabawnie, ale dla mnie nie było,
noc była straszna, pozamykałam wszystkie okna, moim dziewczynom też, spało
się okropnie, ale zostawiając okno otwarte nie zmrużyłabym oka,
oczywiście najpierw musze wykluczyć obecność gniazda, ale jeżeli go nie ma
potrzebuję czegoś do opryskania, poradźcie
mam fobię na punkcie żądłowatych, może dlatego, że nigdy mnie nie użądliły,
stąd nie mam pewności co do uczulenia (to samo moje dziewczynki)