...do tego napalonych na siebie jak niewiem co...
Bzyknelismy sie w nocy bez zadnego zabezpieczenia, smiechu warte po prostu...
Odstawilam tabletki niedawno, bo zle sie po nich czulam, w domu ani jednej
gumki, a nie moglismy sie powstrzymac

No i moj drogi maz nie zdazyl po
prostu. Teraz o niczym innym nie mysle jak tylko czy nie zaszlam w ciaze.
Dodam, ze mamy 5 miesiecznego szkraba i ani myslelismy plodzic kolejnego w
ciagu najblizszych 2-3 lat.
Mozecie sie smiac! Tragedia jaks dla nas ta ciaza nie bedzie, tylko jak ja
sobie poradze z dwojka maluchow rok po roku? Wiem, miliony dzieci sie tak
chowaja i jakos to bedzie... Po prostu sama siebie zadziwilam, ze moge sie
tak napalic na meza

Rodzice to nas chyba wysmieja, w pozytywnym znaczeniu
oczywiscie. Wiec jak nasza pierwsza coreczka byla dokladnie zaplanowana tak
drugi dzidzius jak sie pojawi bedzie kompletna wpadka !