Dodaj do ulubionych

Nie umię piec :(

09.07.07, 22:09
Cześć Dziewczyny!
Mam problem...nie dawno kupiliśmy nową fajna kuchenkę (elekt-gaz.)
Chciałabym upiec ciasto,ale zupełnie nie mam pojęcia jak sad
Nie chcę takiej zwykłej suchej babki...
Interesowała by mnie babka z jakimś owocem...lub czyś takim
Podajcie mi proszę jakies przepisy....
Thx za pomoc smile
Wprawne "cukierniczki" zapraszam na gg: 6359847 bo chciałabym nauczyć
się:jabłecznika,makowca,drożdżówkę,sernik...itd.
kiss
Obserwuj wątek
    • mamaivcia Re: Nie umię piec :( 09.07.07, 22:14
      mam przepis na pyszną szarlotkę, która wychodzi zawsze ! prześlę ci jutro bo
      dzisiaj mi głowa pęka
    • iwoniaw Wejdź na forum kuchnia 09.07.07, 22:16
      i poszukaj czegoś pod hasłem "łatwe ciasta" albo coś w ten deseń. Upieczenie
      biszkopta z owocami to żadna filozofia, w sieci jest pełno prostych przpeisów.
      • poccnr Re: Wejdź na forum kuchnia 09.07.07, 22:25
        Thx Dziewczyny! big_grin
      • margarettka Re: Wejdź na forum kuchnia 09.07.07, 22:26
        oj, prosze bardzo wprawna cukierniczka klania sie w pas wink

        podaje przepis nie na jakas tam sucha babke, lecz ciasto i z owocem i z
        orzechem i z rodzynkiem smile))
        zapewniam, ze kazdemu wychodzi nawet niewprawnym cukierniczkom smile))

        mikserem, tudziez palka ucierasz 6 calych jajek z 1,5 szkl cukru. Dolewasz 1 i
        1/4 szkl oleju, wsypujesz 3 szklanki maki, 1,5 lyzeczki proszku do pieczenia,
        1,5 lyzki cynamonu i 1,5 lyzeczki sody oczyszczonej. Miksujesz chwilke, do tego
        dodajesz 7 jablek pokrojonych w kostke, 2 garscie poiekanych wloskich orzechow
        i z dwie garscie zamoczonych we wrzatku rodzynek. Mieszasz lyzka, ma wygladac
        jak jablka w ciescie. Pieczesz w temp 180 st przez 45 minut. Jest pyyyszne i
        naprawde zawsze sie udaje! Daj znac, czy skorzystasz i jak wyszlo smile))
        • agata00123 margarettka 09.07.07, 23:11
          napisz moja droga w jakiej blaszce to upiec, czy bardzo urosnie? bo mam tylko taka niezbyt gleboka i nie wiem czy moze juz czas kupic nowa?
          • margarettka Re: margarettka 10.07.07, 09:22
            hmmm w takiej, że tak to ujmę standardowej prostokątnej... Jeśli masz
            mniejszą/płytszą, to zmniejsz proporcje. Ja tu podałam 1,5 porcji, bo z 1
            wychodziło mi za niskie, ale jeśli masz obawy to machnij z 4 jajek i
            odpowiednio zmniejsz resztę i będzie git.
    • gryzelda71 Re: Nie umię piec :( 10.07.07, 08:22
      Jak już nauczysz się piec,to troszkę poświęć czasu językowi ojczystemusmile
      • agao_72 Re: Nie umię piec :( 10.07.07, 08:40
        gryzelda71 - no po prostu kocham Cię wink. wyręczyłaś mnie (mię wink ), miałam
        zamiar to napisać.

        ale to trochę jak walenie głowa w mur, bo zaraz wyjadą, że masz (mamy)
        kompleksy, a to tylko net etc. o! i chcemy się dowartościować.

        PS. umiem piec.
        • inez21 Re: Nie umię piec :( 10.07.07, 08:59
          Najlepiej wejdź tutaj www.gotowanie.wkl.pl/
          i tu masz wszystko podane jak na tacy wraz z komentarzami i mozliwoscią
          dopytania autora przepisu o szczegółysmile
          A żeby nauczyc się piec trzeba poprostu chcieć czytasz przepis (których dzisiaj
          wszedzie jest pełno) i kombinujeszsmile wczesniej czy póżniej jakies efekty będą.
          Pozdrawiam!
        • gryzelda71 Re: Nie umię piec :( 10.07.07, 10:16
          agao_72 napisała:
          ale to trochę jak walenie głowa w mur, bo zaraz wyjadą, że masz (mamy)
          > kompleksy, a to tylko net etc. o! i chcemy się dowartościować.

          Zapomniałaś dodac ze nas ktoś skrzywdził i jeszcze,że współczucie należy się naszym dzieciom,męzom i całemu otoczeniusmile)))
          • agao_72 Re: Nie umię piec :( 10.07.07, 10:22
            gryzeldo71: dzieciĄ, dzieciĄ

            ja z założenia współczuję mojemu mężowi i dziecku oraz 4 kotom. sąsiadom nie -
            bo gotują smrodliwe zupy i bigosy.

            a wiesz, jakie wafelki przekładane masĄ (masom ? wink ) kajmakowo-kawową
            zrobiłam. mąż (175 cm i 60 kg wagi) w nabożnym skupieniu zjadł połowę za jednym
            posiedzeniem i zapił kakao. dlaczego on może tak jeść i nie tyje?
            • gryzelda71 Re: Nie umię piec :( 10.07.07, 10:32
              Jak ciemną o masom przełożyłaśsmile
              A męża to naprawdę masz szuję,że tyle zjada.....i bezczelnie(beszczelnie)nie tyje...smile)))
    • agata7712 Re: Nie umiEM piec :) 10.07.07, 11:16

      • dorotus76 Re: Nie umiEM piec :) 10.07.07, 14:45
        Nie łam się, mi też przed slubem ciasta nie wychodziły ...wink
        Najwazniejsze to sie nie poddawać smile
        Na moim blogu moze znajdziesz jakies proste ciacho do zrobienia? Link w
        sygnaturce. Niektóre naprawdę same sie robią wink
        pzdr
        • mama_ania77 Re: Nie umiEM piec :) 10.07.07, 15:04
          O rany, ale masz pyszności na tym blogu! Mniam, mniam, aż ślinka cieknie smile
          • dorotus76 Re: Nie umiEM piec :) 10.07.07, 16:00
            Dziękuję big_grin
            Lepiej nie zaglądac przed obiadem smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka