moofka
15.07.07, 18:23
otoz spedzilam caly uroczy dzien na przepieknym jeziorem
kajaczki, woda krysztalowa, plaza z miekka trawka zielona, a dno z zlotym piaskiem
ach
na to wszystko przymaszerowala familia z utuczonym wlochatym kundlem
kundel biegal miedzy ludzmi, lazil po kocach, nos pchal w koszyki
pancia z dziewczynkami co chwile braly go wody, gdzie paskudztwo pluskalo sie
miadzy dziecmi
po czym wylazilo i trzepalo sie na okolice
wybitnie je to bawilo, kiedy opalajacy sie zrywali sie nagle spryskani tym co
psisko z siersci strzepalo <rzyg>
kiedy wreszcie przyszedl ktos z administracji osrodka i zwrocil uwage, pancia
jeszcze sie rozdarla
a ja i tak bede sie upierac, ze plaza z ludzmi to NIE jest miejsce dla czworonogow