Dodaj do ulubionych

watek z pretensjami :P

15.07.07, 18:23
otoz spedzilam caly uroczy dzien na przepieknym jeziorem
kajaczki, woda krysztalowa, plaza z miekka trawka zielona, a dno z zlotym piaskiem
ach
na to wszystko przymaszerowala familia z utuczonym wlochatym kundlem
kundel biegal miedzy ludzmi, lazil po kocach, nos pchal w koszyki
pancia z dziewczynkami co chwile braly go wody, gdzie paskudztwo pluskalo sie
miadzy dziecmi
po czym wylazilo i trzepalo sie na okolice
wybitnie je to bawilo, kiedy opalajacy sie zrywali sie nagle spryskani tym co
psisko z siersci strzepalo <rzyg>
kiedy wreszcie przyszedl ktos z administracji osrodka i zwrocil uwage, pancia
jeszcze sie rozdarla
a ja i tak bede sie upierac, ze plaza z ludzmi to NIE jest miejsce dla czworonogow
Obserwuj wątek
    • myelegans Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 18:42
      > a ja i tak bede sie upierac, ze plaza z ludzmi to NIE jest miejsce dla czworono
      > gow

      Ab-so-lut-nie nie jest dla zwierzat. Tu gdzie mieszkam na wszystkich plazach,
      kapieliskach, cokolwiek co jest strzezone, psow nie mozna wprowadzac od maja do
      konca wrzesnia. Jak ktos chce pokapac zwierzaka, to idzie z nim w miejsce
      niestrzezone. Ja sobie nie chce wyobrazac na co moge nadepnac co jest zagrzebane
      w piasku.
      Wystarczy napisac i wywiesic regulamin plazy, trzeba rownym kierownictwom i
      zarzadom to uzmyslowic, bo dopoki nie bedzie wolami napisane na tablicy, ze pod
      kara grzywny to bedzie wolna amerykanka.
      • guderianka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 19:11
        racja!
    • agao_72 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 20:38
      lubię zwierzęta. mamy 4 koty. i tak jak Ty twierdzę, że plaża nie jest miejscem
      dla czworonogów.

      nie wiem, co to za pomysły.

      ludzie są dziwni.

      żeby moja młoda mogła pobrykać po trawie, jeżdzimy do Kozłówki (z Lublina), bo
      jestem pewna, że w parku pałacowym mi córa w psie odchody nie wdepnie. no...
      prawie pewna. i że żaden skowyr nie bedzie za córą moją po placu zabaw gonił.
      • socka2 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 21:07
        fuj!!!!
        kapiacy sie, a potem otrzepujacy z wody pies.....bleeeeeeeeeeeeeee
        • agarem Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 21:22
          dobrze, ze w koncu ktos jej zwrocil uwage bo tak paniusia by myslala, ze
          wszystkich uszczesliwia... Nie obrazajac wszystkich wlascicieli czworonogow ale
          dla mnie to jakas paranoja pozwalac psom srac wszedzie i po nich nie sprzatac i
          dodatkowo, jak sie rzucaja na dzieci to twierdza, ze oni chca sie "tylko
          bawic". Niecierpie takiego gadania, tyle jest przypadkow zagryzienia ludzi a
          szczegolnie dzieci przez psow. Nie wspominajac, ze czesto to znajome psy
          atakuja
          • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:06
            sorki,nie lubie takich panci,co się brzydzą pieskiem,kotkiem itdtongue_outP

            A juz jak facet się brzydzi dotknac zwierzaka i raczki otrzepuje lub wyciera
            chusteczkami ..fuj!!Nie lubie takich pedałkówsmile

            Ja tam po swoim psie sprzątam i kapie go w jeziorze,no cóz,lepszy pies w
            jeziorze niz szczające do wody bachory lub srajace na plaży pod
            krzaczkiem.trzymane przez mamunie ,która brzydzi się piesków...
            Wolę kąpiace się psy.
            • czaszka00 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:12
              jakaś lewa jesteś
              • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:16
                lewa?to do mnie?
                bo wole kapac sie w jeziorze z psem niz widziec srajace dziecko na plazy??
                • mama_kotula Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:18
                  mamaemmy napisała:

                  > lewa?to do mnie?
                  > bo wole kapac sie w jeziorze z psem niz widziec srajace dziecko na plazy??

                  Ja myślę, że tu nie ma porównania. I jedna, i druga sytuacja nie powinna mieć
                  miejsca na plaży smile)
                  Osobiście nie lubię ani kąpiących się zwierząt, ani srających dzieci. Nie lubię
                  ich mniej więcej po równo.
                  • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:21
                    Marta,ale jakbys miała wybór?Wybrac to,czy to?tongue_out
                    Przewaznie te co się o psy dra to własnie sa te wysadzajace srajacego bachora
                    pod krzaczkiem albo te z serii -idz się wysikac w wodzie-dzis słyszałam nad
                    jeziorem z ust pańci po której kocu przebiegł piesek..i oczywiscie się
                    rozdarła..Potem kazała córeczce wysikac sie do jeziora błeee
                    p.s pies nie był moj,mój był na smyczysmile
                    • mama_kotula Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:26
                      mamaemmy napisała:

                      > Marta,ale jakbys miała wybór?Wybrac to,czy to?tongue_out

                      Szczerze? Nie mam bladego pojęcia big_grin
                      Chyba - jakbym musiała - wybrałabym towarzystwo srającego dzieciaka. Łudzę się,
                      że robienie kupy jest jednorazowe i wówczas mój dyskomfort trwa krócej, niż
                      podczas np. godzinnej kąpieli w jeziorze w towarzystwie pieska big_grinDD
                      A tak serio, to autentycznie nie wiem, bo - jak już napisałam - obie rzeczy
                      wkurzają mnie tak samo big_grin
                      • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:33
                        ee pies kąpiacy się godzine?
                        Pies się zanurzy przepłynie i polezie pod auto spac.
                        W rzece nie ma problemu,gorzej w stojacych kapieliskach,tu sie zgadzam w sumie
                        • mama_kotula Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:37
                          mamaemmy napisała:

                          > ee pies kąpiacy się godzine?
                          > Pies się zanurzy przepłynie i polezie pod auto spac.

                          Eee, niekoniecznie.
                          Pamiętam zeszłoroczne wakacje nad morzem i grupkę osób bawiących się frisbie z
                          psem w wodzie przy brzegu. I tak, trwało to niemal godzinę. Pies wychodził i się
                          otrzepywał na bawiące się w piasku dzieci (dobrze, że nie moje tongue_outPP - Szymon by
                          zawału dostał, raz - że dotknął go pies (aaaa!!!), dwa - że kropelki wody na
                          niego spadły (aaaa po raz drugi!!!). Ale ja na Szymona biorę poprawkę, ma
                          chłopak multum fobii, a ja je szanuję (bo nie mam cholera innego wyjścia), z
                          czasem przejdą (tak, jak przeszła mu fobia pt. "kupa tylko do pieluchy") tongue_out
                  • loganmylove Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:23
                    Dokładnie tak! czemu jak tylko ktoś wspomni,że plaża nie jest miejscem dla psów
                    od razu pada porównanie do "szczącego" lub "srającego" "bachora"? Tak samo jak
                    wkurzałabym się na właścicieli psa zwłaszcza jakby właził w moje rzeczy tak samo
                    mnie obrzydza przewijanie dziecka na środku supermarketu czy podlewanie ściany
                    przez panów. Zgadzam się z przedmówczyniami-ludzie są dziwni i niestety część z
                    nich to chamy. I tyle
                    • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:25
                      dlaczego pada porównanie?
                      Bo zawsze się widzi drzazgę oku blizniego a belki w swoim nie tongue_out
                      A pies może być na smyczy i kąpac się poza kąpieliskiem.
                      • mama_kotula Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:27
                        mamaemmy napisała:

                        > dlaczego pada porównanie?
                        > Bo zawsze się widzi drzazgę oku blizniego a belki w swoim nie tongue_out

                        A nie dlatego, że najlepszą obroną jest atak? wink
                        • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:31
                          e nieee tongue_out
                          Mój pies akurat malutki i wzbudza jeszcze czułośc,nawet mokry smile)
                          Ale ja psiara jestem przeokrutnasmile

                          Fajnie,ze wracaszsmile)))
                          • mama_kotula Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:33
                            mamaemmy napisała:

                            > Fajnie,ze wracaszsmile)))

                            Wracam, wracam powoli i się rozkręcam. Ale dzisiaj... - patrz sygnaturka poniżej big_grin
                            • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:34
                              tez sobie dziś powinnam cos takiego napisać.
                              Chyba mi slońce zaszkodziło smile
                          • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:43
                            mamaemmy napisała:

                            > e nieee tongue_out
                            > Mój pies akurat malutki i wzbudza jeszcze czułośc,nawet mokry smile)

                            na samą mysl robi mi sie niedobrze, ugh
                            • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:44
                              zwymiotuj.masz jakis woreczek tongue_out ?
                              • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:47
                                woreczek nie, ale jakby mi taki mokry szczur przybiegl na kocyk z luboscia
                                moglabym mu obrzygac futerko tongue_out
            • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:42
              >
              > A juz jak facet się brzydzi dotknac zwierzaka i raczki otrzepuje lub wyciera
              > chusteczkami ..fuj!!Nie lubie takich pedałkówsmile

              a ja wrecz odwrotnie
              lubie wiedziec, ze dlon ktora wedruje mi pod spodnice jest absolutnie wolna od
              psa tongue_out
              • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:45
                hmm,wystarczy umyc ręce,wiesz taki stary obyczaj, ciepła woda,mydło..
                • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:45
                  przed chwilka zakwestionowalas mycie rak po psie i uznalas to za pedalskie
                  • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:49
                    moofka napisała:

                    > przed chwilka zakwestionowalas mycie rak po psie i uznalas to za pedalskie

                    teraz pisałam o tym,zeby umyc ręce przed włożeniem ich komus pod spodnice.
                    Facetów ocierajacych rączki zaraz po tym jak dotknęli psa..uważam za takich
                    pedałków,znam kilku takich pedancików,co to schowaliby się daleko jak pajaka
                    widza,czy gliste,a psa nawet kijem nie dotkną..
                    No ,nie lubię po prostu takich wymuskanych paniczykówwink
                    • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:50
                      nie musisz
                      to nie znaczy ze trzeba tlum odpoczywających ludzi na sile uszczesliwiac swoim
                      pupilem
                      • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:56
                        moofka napisała:

                        > nie musisz

                        a pewnie ze nie muszę ale mnie się niedobrze robi na sam widok takich facetków.
                        Tak samo jak Tobie na widok psa.
                        I co?
                        • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:58
                          on co najwyzej twojego psa nie tknie
                          a cudze psiko sie trzepie, lazi po kocach i w wodzie przeszkadza dzieciom
                          nie czujesz roznicy miedzy obywatelem a kundlem? tongue_out
                          • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:01
                            moofka napisała:

                            > on co najwyzej twojego psa nie tknie
                            > a cudze psiko sie trzepie, lazi po kocach i w wodzie przeszkadza dzieciom
                            > nie czujesz roznicy miedzy obywatelem a kundlem? tongue_out

                            mój sie trzepie z daleka,po kocach nie łazi,bo smycz za krotka.
                            • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:03
                              o i widzisz, jakie to proste
                              tamten spasly tez powinien byc na smyczy
                              ale nie byl
    • abi3 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:25
      Zgadzam się. Będąc w tym roku nad morzem i zwiedzając parę nadmorskich plaż,
      wszędzie spotkalam się z tabliczką,że czworonogom wstęp wzbroniony. Muszę
      przyznać zakaz był respektowalny, ale nie wiem jak to jest nad jeziorem, czy nad
      jakimś zalewem np.Jedno jest pewne: powinien być całkowity zakaz wprowadzania
      psów w takie miejsca.
    • sloneczko2812 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:43
      A ja lubię psy i nie przeszkadza mi jak wchodzi do wody i wychodzi i jeszcze na
      dodatek otrzepuje z wody swą sierść. Mi osobiście to nie przeszkadza, bo psy
      uwielbiam, oczywiście nie wszystkie (z wyjątkiem buldogów i tej świńskiej rasy
      co im jajka widać gołe).
      Pies nigdy nie wysika się do wody, a człowiek owszem, dziecko czy dorosły, a i
      nawet zrobią kupkę. Obrzydliwe i chamskie.
      Pozdr.
      • mamaemmy Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:46
        sloneczko2812 napisała:


        > Pies nigdy nie wysika się do wody, a człowiek owszem, dziecko czy dorosły, a i
        > nawet zrobią kupkę. Obrzydliwe i chamskie.

        wiesz,ale jak ktos się brzydzi z psem zapoznac to o tym nie ma pojeciasmile

        pozdrawiam!
        • abi3 Mamoemmy 15.07.07, 22:54
          Rozumiem,ze kochasz zwierzęta. Ale proszę, zrozum tych, których zwierzęta
          obrzydzają.....Osobiście kocham szczególnie małe "rozczłapane" szczeniaki, ale
          wkórza mnie to,że milusińskie sraja i szczaja gdzie popadnie. Wiem,że tu głównie
          należy winić właścicieli, którzy po nich nie sprzątają - ale cóż. Brzydzę się
          odchodów psich po stokroć bardziej niż siusiu dziecka pod krzaczkiem. Nie
          reaguj tak radykalnie, bo każdy może mieć własne zdanie. Ty się brzydzisz
          załatwiających się bachorów, a ja brzydzę się po stokroć bardziej srających psów.
          P.S Mam już dość zmywania śmierdzących odchodów z butów mojego syna. I już!!!
          • moofka Re: Mamoemmy 15.07.07, 22:57
            na plazy byla masa dzieci i ani jednego srającego bachora
            nie wiem w ogóle skad ten temat sie pojawil w watku o psie
            dlaczego zawsze kiedy narodowi cos zaszkodzi jako mega armate wyciaga sie
            srające dzieci
            byly palace smierdziuchy i trzepiace sie psy
            ale ani jednego srajacego bachora
            co ma piernik do wiatraka w ogóle?
            • abi3 Re: Mamoemmy 15.07.07, 22:59
              Gdzieś to się pojawiło w wątku, nie chce mi się szukać.
              • abi3 Re: Mamoemmy 15.07.07, 23:00
                Bo wolę się kąpać z psem niż widzieć srające dziecko na plaży - by mamaemmy
                • moofka Re: Mamoemmy 15.07.07, 23:02
                  ja wiem abi, ze to nie twoj wymysl smile
                  pod ciebie sie podpielam, bo twoj post byl ostatni
            • kawka74 Re: Mamoemmy 15.07.07, 23:41
              kiedy w zeszłym roku założyłam wątek z prośbą o wysadzanie dzieci z dala od
              innych plażowiczów, temat psa i tego, czyje odchody są lepsze, wypłynął dość szybko
              jakieś takieś sprzężenie zwrotne
          • mamaemmy Re: Mamoemmy 15.07.07, 22:59
            słuchaj Abi3 smile,ja po moim sprzatam,nie wyobrażam sobie inaczej,tez mnie
            obrzydzaja kupy pise na ulicach błee.Czy to są kupy dziecka,czy pise,brzydza
            mnie jednakowo.
            Nie brzydzi mnie jednak jak pies kapie się w rzece,niektóre psy sa czystsze niz
            ludzie chodzacy na plaże,czuc jak słonko przygrzeje...

            a poza tym dziś słonko mi przygrzało i mam bojowe nastawienie więc czepiam sie
            wszystkich tongue_outP
            • moofka Re: Mamoemmy 15.07.07, 23:01
              tobie moze nie przeszkadzac, mozesz sie z nim kapac w jednej wannie
              jesc z jednej miski i spac w jednym lozku, mozesz, twoje swiete prawo
              nalezy uznac jednak, ze kapielisko nie jest miejscem dla wspolnego radosnego
              pluskania ludzi i zwierzat
              • mamaemmy Re: Mamoemmy 15.07.07, 23:04
                nie kapie się z psem w wannie,nie spie z nim jednak(mimo ostatniego watku,jednak
                psina spi u siebie)
                Kapielisko jest wyznaczone dla ludzi,fakt ale dalej,poza kąpieliskiem-niech się
                pies wykapie,popływa.

                Nie wiem gdzi byłaś,ja jezdze od dziecka nad wodę w rózne miejsca
                • moofka Re: Mamoemmy 15.07.07, 23:05
                  > Kapielisko jest wyznaczone dla ludzi,fakt ale dalej,poza kąpieliskiem-niech się
                  > pies wykapie,popływa.

                  ototo smile
                  poza
            • abi3 Re: Mamoemmy 15.07.07, 23:04
              mamaemmy napisała:

              > słuchaj Abi3 smile,ja po moim sprzatam,nie wyobrażam sobie inaczej,tez mnie
              > obrzydzaja kupy pise na ulicach błee.Czy to są kupy dziecka,czy pise,brzydza
              > mnie jednakowo.

              To brawo. Fajnie,ze sprzątasz. Przypadek raczej niespotykany, przynajmniej w
              moim mieście...

              > Nie brzydzi mnie jednak jak pies kapie się w rzece,niektóre psy sa czystsze niz
              > ludzie chodzacy na plaże,czuc jak słonko przygrzeje...

              Tu sie zgodzę. Ludzie potrafią śmierdzieć przeokrutnie, ale to nie zmienia
              faktu,że kąpiel z psem jest po prostu niehigigieniczna. Tak uważam.Mam prawo?
              >
              > a poza tym dziś słonko mi przygrzało i mam bojowe nastawienie więc czepiam sie
              > wszystkich tongue_outP
              >
              >
              > To sobie zapodaj piwko, humor wróci. Też tak zrobiłam
              • mamaemmy Re: Mamoemmy 15.07.07, 23:05
                zapodałam sobie piwko,ale jedno to za malo,czekam az maz wróci z Tesco,moze
                drugie mi pomozesmile
      • semijo Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:05
        Mi tez nie przeszkadzają psy w wodzie. Z prostej przyczyny sa dużo bardziej
        czyste od ludzi. Pies nie poci sie tak ja czlowiek, nie sika do wody, nie robi
        kupy i nie wyrzuca śmieci do wody. A Ludzie i owszem bez skrupulów. Jeziora i
        rzeczki to siedliska syfów i bakterii i to czlowiek jest winny że mamy taki
        tragiczny stan wód. Tak więc ktoś idący sie kąpać w jeziorze i przejmujący się
        pieskiem jest po prostu naiwny. Bo jeziora w Polsce sa w tragicznym stanie i
        bynajmniej nie z winy piesków i innych zwierzaków. Jeden piesek w tą nie zmieni
        faktu że woda jest syfiasta.
        • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:08
          nie, wiem gdzie ten tragiczny stan, bo wyniki tych jezior wypadly doskonale
          ja sie nie boje ze dotane pchel po plywaniu w jeziorze
          ale ogólne wrazenie jest ohydne
          i NIE jest higieniczne psiko lazace po kocach, trzepiace sie na ludzi i
          pluskajace sie miedzy malymi dziecmi
        • abi3 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:09
          Niby fakt, ale moi znajomi swego czasu szczycili się,że sunia mająca cieczkę
          kąpała się w zalewie z dzieciakami. Nie twierdzę,że to jest regułą i że kazdy
          tak robi, ale mowa,że psy nie zanieczyszczają wody jakoś mało do mnie przemawia.
      • karanissa Re: watek z pretensjami :P 16.07.07, 09:39
        Buldogow nie lubisz sad ???

        Najslodsze na swiecie, pomarszczone pyszczki.

        Mojego bys pokochala smile
    • joasia1234 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:47
      e tam, przesadzaszsmile naprawdę tak przeszkadza ci kilka kropelek z otrzepującego
      się pieska? Cudowna ochłoda w taki upałsmile
      • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 22:48
        joasia1234 napisała:

        > e tam, przesadzaszsmile naprawdę tak przeszkadza ci kilka kropelek z otrzepującego
        >
        > się pieska? Cudowna ochłoda w taki upałsmile


        absolutnie przeszkadza
        przenioslam sie dalej
        zatloczona plaza to nie jest miejsce dla czworonogow, a jak juz ktos musi, bo mu
        w domu wyje, to trzym,a na smyczy
        koniec kropka
        pies kapiacy sie miedzy dziecmi tez jest dla mnie nie do zaakceptowania
        • tereska1986 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:00
          za wprowadzaie czworonogów na plaże kąpieliska itd grozi mandat do 500 zł
          • luxfera1 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:07
            tereska1986 napisała:

            > za wprowadzaie czworonogów na plaże kąpieliska itd grozi mandat do 500 zł



            i to by było na tyle.....smile
            • moofka Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:09
              uxfera1 napisała:

              > tereska1986 napisała:
              >
              > > za wprowadzaie czworonogów na plaże kąpieliska itd grozi mandat do 500 zł
              >
              >
              >
              > i to by było na tyle.....smile

              ło mamo, zeby jeszcze ktos to umial egzekwowac smile
    • kosheen4 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:36
      kurczę, kocham holendrów
      nie wiem czy na wszystkie plaże można tam wprowadzać zwierzęta, ale na tych
      kilku na których byłam, przy wejściu stoi dystrybutor woreczków plus kilka
      wytycznych jak należy pilnować psa żeby nie przeszkadzał.
      a co do meritum:
      wkurzyłby mnie obcy pies biegający po kocu i otrzepujący się na mnie po kąpieli.
      podobnie jak rozkoszniaczek-dzieciaczek... itd.
      a co do brzydzenia - cóż - bardziej obrzydza mnie to co niestety sama również
      produkuję
      mianowicie
      tłusta otoczka po środkach przeciwsłonecznych jaka rozlewa się po wejściu do wody

      oraz
      wizja upoconych, wymęczonych ciał, dla oszczędności czasu już w domu zakutych w
      kostium z lycry, a potem płukanych w wodzie ogólnodostępnej
      bleh
      • zojkaojka wnerwia mnie każdy pies bez smyczy i kagańca 16.07.07, 00:05
        ganiający po między dziećmi szczególnie. Srające bachory nikogo nie pogryzą po
        twarzy tak że blizny zostaną. I tylko mi nie mówcie "Ale mój to jeszcze nikogo
        nigdy nie ugryzł,pani sie nie boi" . Zaznałam już kłów takiego aniołka. No ale
        psiarze na pewno orzekną że pies wyczuwa człowieka i ja zła kobieta jestem uncertain
    • ewag12 Re: watek z pretensjami :P 15.07.07, 23:56
      Nie tak dawno taki wlasnie malutki, kudlaty, slodki pieseczek biegajacy po
      plazy pod okiem rozanielonych i wniebowzietych jego widokiem wlascicieli, bo
      taki maly i slodki przeciez, podbiegl do nas, bynajmniej nie zachecany i ...
      wysiusial sie na nasz recznik i sandalki malego...akurat sandalow na zmiane nie
      wzielam...
      urocze.
    • renia1807 Re: watek z pretensjami :P 16.07.07, 00:03
      a czy nikt nie zwróci uwagę na to, że biegające psy po plaży stwarzaja
      zagrożenie?
      przecież mogą zaatakować ludzi
      jestem na nie, tzn, jestem przeciwko wprowadzaniu psów na plażę
      • zojkaojka zwrócił uwagę 16.07.07, 00:07
        ale o dwa wyżej smile
        • bunny.tsukino Dlatego 16.07.07, 08:19
          ja mam gaz na kundle. Podejdzie taki na odległość mniejszą niż pół metra do
          mnie, bez smyczy to od razu dostanie gazem. Trudno. I proszę nie mówić, że nie
          gryzie, bo jak by nie gryzł, to by z głodu zdechł.

          Na plaży, czy kąpielisku jakbym zobaczyła psa, to zadzwoniłabym na straż
          miejską. Zawsze przyjeżdżają.
    • lola211 Re: watek z pretensjami :P 16.07.07, 08:49

      Mnie, wlascicielke psa, tez takie cos wkurza i obrzydza niezmiernie.

      --------------------------------------------------------------
      Człowiek mądrzeje z wiekiem. I zwykle jest to wieko od trumny.
      • asinek68 Re: watek z pretensjami :P 16.07.07, 09:03
        nie jestem zwolenniczką psów na plażach ale ludzie są nie lepsi a niektórzy to
        świnie !!! W Krynicy Morskiej zaskoczył mnie w morzu normalny, ludzki balas
        unoszący się na falach oraz zużyta podpaska.
        W toaletach publicznych nagminnie natykam się na niespuszczoną wodę i ubrudzoną
        deskę. Więc wśród nas - bab z kulturą i higieną też nie jest najlepiej.
    • bea.bea Re: watek z pretensjami :P 16.07.07, 09:08
      rozumie cie...nie raz pisałam, że są miejsca dla ludzi i miejsca dla
      psów...niestety nie wszyscy to akceptyja

      ale dopuki nie bedzie u nas egzekwowania prawa, w wielu dziedzinach to tak
      bedzie....bo mało kto bierze na powaznie znaki zakaz wprowadzania psów....
      czy wprowadzanie wsów wyłącznie na smyczy i w kagańcu.....

      i nie chodzi o to czy ktos to akceptuje czy nie, czy sie to komus podoba czy
      nie...znak i przepis ak mówi...i niewazne czy się z nim zgadzam...tak mówi prawo
      i tak powinno być
      • mamaemmy troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 09:49
        wczoraj a dzis czytając cały watek stwierdzam,że chyba zle zrozumiałam na
        poczatku autorke wątku.
        Moze dlatego,ze jej chodziło o plaże,kapielisko,a ja pisałam o zwykłej rzece,czy
        jeziorze -gdzie pies można sie kąpać zupełnie dalej od innych,nikomu nie
        przeszkadzając,gdzie jest dłuuga linia brzegu.
        Poza tym obie jestesmy zgodne,ze pies powinien być na smyczy..
        • socka2 Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 09:57
          no i wlasnie dlatego trzeba czytac watki ze zrozumieniem tongue_out
          • mamaemmy Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 10:00
            socka2 napisała:

            > no i wlasnie dlatego trzeba czytac watki ze zrozumieniem tongue_out

            alez ja go czytałam ze zrozumieniem.Znam tylko niecheć autorki do psów ,kotów i
            w ogóle,więc na poczatku wyszło na to,ze jej ogólnie pies przeszkadza-nawet jak
            na niego patrzy.
            • socka2 Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 10:08
              no nie bardzo ze zrozumieniem, skoro sama przyznalas sie do tego, ze
              niedokladnie przeczytalas wink
              Moofka jaka jest, taka jest wink Ja ogolnie bardzo lubie psy, ale nie lubie ich
              glaskac, a jezeli juz mi sie to zdarzy, to ide umyc rece (jak te pedalki smile))
              na plazy nie lubie psow i srajacych dzieci, plywajacych podpasek i innych
              syfow, tlustych gosci, ktorzy najpierw nazlopia sie piwska, a potem ida do wody
              sie odalc bleeeeeeeeee

              a ogolnie to jest lato, cieplo w koncu, wiec relaksujcie sie smile))
              • moofka Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 10:15
                > Moofka jaka jest, taka jest wink

                socka, alez to swoja droga zabrzmialo big_grinDDD
                cos jak o babajadze pozarającej male kotki na surowo z musztarda po obiedzie big_grin
                • socka2 Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 10:21
                  dlatego wink na koncu zdania smile)))
                  a moze male pieski ??????? smile))
                  • moofka Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 10:30
                    do geby w zyciu nie smile
                    to mnie wprawdzie i tak w lepszym swietle nie stawia
                    cruella demon, tez zdaje sie psinek nie pozerala tongue_out
            • moofka Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 10:09
              > alez ja go czytałam ze zrozumieniem.Znam tylko niecheć autorki do psów ,kotów
              i
              > w ogóle,więc na poczatku wyszło na to,ze jej ogólnie pies przeszkadza-nawet
              jak
              > na niego patrzy.
              >

              alez nie rob ze mnie potwora ziejacego nienawiscia do niewinnych stworzonek
              jaka niechec
              ja kocham zwierzatka, ale jak to mowil Pan Tadeusz "tak z osobna" tongue_out
              nie kiedy mi lezie na koc albo do lozka

              • twojasasiadka Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 10:38
                nie dziwię Ci się- też nie czułabym się komfortowo wchodząc do tej samej wody
                co piesek (zapach mokrsj,psiej sierści jest obleśny).
                Plaża powinna być tylko dla ludzi,jest jeszecze jedna sprawa, ktora mi się nie
                podoba- że pieski z reguły biegają bez kagańca,a właściciel radośnie mówi:"on
                jest spokojny,nie gryzie"wink
                Miałam podobną sytuację- byłam z dzieckiem i mężem nad wodą, zajechał samochów
                i między plażowiczów wskoczył sobie pies (nie znam się na rasach-ale to takie
                małe obrzydlistwo z kwadratowym pyskiem-typ "zabójca").Ja poderwałam się ze
                strachu z miejsca i złapałam syna-bo piesek obwąchiwał wszystkich.Za chwilę
                pojawił się pan,który własnie z uśmiechem stwierdził,że pies nie gryzie-na co
                ja mu odpowiedziałam,że ja tego nie wiem i proszę żeby trzymał go na smyczy z
                dala ode mnie.Gość szczerze zdziwiony moją reakcją-ale trzymał pieska na smyczy.
                Czy za takie coś nie powinny być kary??
                dla mnie to szczyt głupoty i bezmyślności
                • mamaemmy Re: troszkę się powymadrzałam 16.07.07, 10:43
                  pies to zawsze pies,niestety każdy może ugryzć..Nawet najspokojniejszy.
                  Mam ciotkę,która ma rotweilera..łagodnego jak baranek,ale wypuszczanie go bez
                  kaganca i bez smyczy(czasem go tak puszcza!!) jest dla mnie idiotyzmem i
                  głupota,bo te psy znane są z tego,że nagle im się coś w mózgu przestawia i sają
                  się psami mordercami sad(
                  Akurat ja się go nie boję,bo to naprawdę taka przytulanka ale Emke z dala od
                  niego trzymam.
    • marghe_72 Re: watek z pretensjami :P 16.07.07, 12:30
      dzieci, koty i psy bardzo lubię, ale..

      psy na kapielisku - niedopuszczalne
      dzieci / psy / koty sikające na plazy czy placu zabaw - niedopuszczalne
      obce dzieci / psy / koty biegające jak opętane po plazy , sypiące piaskiem na
      ludzi, włażące na mój koc - niedopuszczalne
    • adsa_21 Re: watek z pretensjami :P 16.07.07, 13:27
      mio tam pies nie przeszkadza, nawet na plazysmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka