d.ziarkowska 17.07.07, 16:57 wpadka czy planowane? u mnie wpadka, ale kochana Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
julka261 Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 17:00 u mnie planowane .... baaaa 3 miesiace "brałam" ) meza na siłe bo biedaczek nie chciał sie zdecydowac ) Odpowiedz Link Zgłoś
deela wpadka kontrolowana 17.07.07, 17:00 wiem skad sie biora dzieci i moglam sobie pozwolic na ciaze ale sama ciaza bylam gleboko zaskoczona Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_ny zaskoczenie 27.09.07, 07:46 wlasnie planowalam rzucic palenie, bo zaplanowalam z "przyszlym"mezem ciaze i poszlam sie przebadac do ginekologa a on mi na to ,ze jestem w ciazy. ups. i wyszlo ,ze slub , bo trzeba bylo, heh. Odpowiedz Link Zgłoś
julia78 Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 17:02 planowane-"wystarane" przez rok ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Planowana wpadka :) 17.07.07, 17:16 Wiedzieliśmy, że chcemy, że to dobry czas, więc zrobiłam sobie wszelkie potrzebne badania i szczepienia - i wyszedł mi taki poziom prolaktyny, że - jak przeczytałam gdzieś - będę musiała ją obniżyć, żeby zajść, bo inaczej jest to wręcz niemożliwe. No więc "bezpiecznie" się kochaliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
pikum Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 17:16 Pierwsze planowane i szybciutko "zrobione",a drugie to ....wpadka to takie nie ładne określenie!!!poprostu zaskoczyło nas!!!swoim przybyciem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bobi122 Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 17:20 U mnie pierwsze to była wpadka a drugie planowane staraliśmy się 3 lata Odpowiedz Link Zgłoś
gosikc Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 17:49 Po pięciu latach małżeństwa stwierdziliśmy, że już czas, by w naszym domu pojawiło się maleństwo. Staraliśmy się i po 3 miesiącach się udało. Jesteśmy szczęśliwymi rodzicami wspaniałego synka. Teraz zastanawiamy się czy już czas, by przestał on być jedynakiem. Mały ma 11 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiu-83 Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 17:53 wpadka ale nie żałuje niczego bym nie cofnęła taka jest śliczna i kochana Odpowiedz Link Zgłoś
gizmaaa Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 17:55 pierwsze planowane, drugie wpadka dosyć szybko po pierwszym. Ale kocha się te dzieci, czy planowane czy nie, wszystkie takie kochane maleństwa Odpowiedz Link Zgłoś
artjoasia totalne zaskoczenie... 17.07.07, 17:56 ... i w dodatku w niesprzyjających warunkach - 40 lat, 2 poronienia, duże ilości papierosów... Byłam przekonana, że jest bezpiecznie. Teraz już wiem, że te naturalne metody to o kant d... potłuc! Ale dobrze się stało - świadomie pewnie bym jeszcze czekała - bo cienko z kasą, bo za małe mieszkanie... I tak bym sobie czekała do setki chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunka82 ?Naturalne planowanie 17.07.07, 18:27 A my po naturalnym planowaniu powiększania naszej rodziny, po 6 miesiącach "samotności" postaraliśmy sie i juz za pierwszym razem wynik był pozytywny, więc nie wiem czy to przypadek, czy jednak sprawdziły sie metody NPR Bynajmniej udało się i mamy najukochańszą córcię Amelkę Odpowiedz Link Zgłoś
stolarskaa Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 18:33 U nas synek był zaplanowanyWczoraj skończył 2 m-ce,słodki aniołek.Jak by była wpadka to też był by kochany Odpowiedz Link Zgłoś
wiktorka07 Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 20:12 a my na piątą rocznicę śluby dostaliśmy najwspanialszy prezent pozytywny test ,bo po 5 latach i jednym nie udanym in vitro ,i drugim udanym ,a teraz nasz skarbek na 5,5 miesiąca Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 22:42 dwoje dzieci starannie zaplanowanych, przedyskutowanych zawsze po pierwszej probie)) po badaniach lekarskich, po obejrzeniu wyciagu z konta)) chyba lepiej sie czuje z tymi planami)) Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena6911 Re: a czy taki wątek przejdzie? 17.07.07, 23:01 zaplanowane i od razu się udało Zosia ma 3,5 miesiąca... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_piotrka07 Re: a czy taki wątek przejdzie? 18.07.07, 08:18 Planowane. CO ciekawe, czytałam niedawno, że podobno w Polsce 80% ciąż nie jest planowanych. Czyli nasze forum jest niereprezentatywne Odpowiedz Link Zgłoś
jiwa Re: a czy taki wątek przejdzie? 18.07.07, 08:36 no cóż... dwie ciąże i dwie nieplanowane, ale ile radości. Dlaczego? Bo, gdy miałam 20 lat powiedziano mi, że z powodu wad genetycznych nigdy nie będę miała dzieci. Nie ma szansy. A teraz mam 37 lat i dwoje wspaniałych pociech: córka 12lat i synek 9 miesięcy. Oboje zdrowi i śliczni, uznani przez lekarzy za medyczne cudy) Odpowiedz Link Zgłoś
pixi18 Re: a czy taki wątek przejdzie? 18.07.07, 10:25 planowane i bardzo długo wyczekiwane, 3 lata po ślubie sie wreszcie udało, i to w takim momencie kiedy myslałam, że już nic z tego nie będzie (opinia kilku lekarzy) - chyba "psychicznie sie odblokowałam" bo już nie myślałam, o tym jak bardzo chcę dzidziusia..... Odpowiedz Link Zgłoś
krztyna Re: a czy taki wątek przejdzie? 18.07.07, 13:13 Planowane i wyczekane 2 lata po braciszku - Aniołku, ale miimo wszystko zaskoczenie, bo lekarz zabierał się właśnie za leczenie moim anomalii hormonalnych. Zmarły synek też planowany i też czekaliśmy na niego 2 lata. Jeszcze trochę odczekamy i zabierzemy się za "majstrowanie" rodzeństwa dla naszego Skarba. ------------ Aniołek Platek ma braciszka Skorpka Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: a czy taki wątek przejdzie? 18.07.07, 13:26 jak najbardziej planowane Odpowiedz Link Zgłoś
miko_mama Re: a czy taki wątek przejdzie? 18.07.07, 13:51 a u nas tak:planowane, a cale otoczenie mysli ze wpadka bo nie jestesmy malzenstwem, chociaz zwiazek juz dlugoletni. Nawet nie wstyd niektorym mowic tego co mysla na glos(lacznie z szefowa i znajomymi ktorzy przyszli zobaczyc dzidzie!) Teraz male ma 6 mies, slubu nie wzielismy i nie zamierzamy. Dziecko moze byc planowane w "wolnym zwiazku" ale niestety malo kto potrafi to zrozumiec! Odpowiedz Link Zgłoś
grenada79 Re: a czy taki wątek przejdzie? 27.09.07, 09:37 właśnie, niby lud cywilizowany a ludziom trudno zrozumieć że bez papierka też można żyć i coś tam planować. nie wzięliśmy ślubu (mimo że długo jesteśmy razem) i nie mamy zamiaru. a przyznam, że od kiedy urodził się syn bardzo często słyszę "no może w końcu byście się pobrali?" A właśnie, że NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
lutowa.2007 Re: a czy taki wątek przejdzie? 18.07.07, 14:23 podswiadomie czulam ze to juz czas. i dobrze sie stalo. wtedy niemaz jeszcze oczywiscie byl swiadom konsekwencji... a po fakcie cieszyl sie bardziej niz ja. Odpowiedz Link Zgłoś
rozanamama Re: a czy taki wątek przejdzie? 18.07.07, 22:03 planowane, ale nie przemyslane, taki impuls. i udalo sie od razu!!! Odpowiedz Link Zgłoś