lucerka
26.07.07, 21:35
Czy zdarzylo sie Wam zrozumiec splot wyrazow inaczej, z tzw. "przeskoczeniem"
sylaby?
Np. kiedys na polskim przerabialismy piosenke, w ktorej byl min. tekst: polóż
rękę na mym łonie... Ja sie duuuugo zastanawialam, co to do licha jest MYMŁON.
Drugi przykład: Babcia mojej koleżanki, ni z tego ni z owego "Chcesz zobaczyć
kwiat kaktusa???" Dopiero po zobaczeniu kwiata kaktusa zorientowałam sie, że
nie chodzi o kwiatka Ktusa.