dlania
06.08.07, 18:53
Co z nimi zrobić? Z takimi ukrywanymi przed ludźmi spoza rodziny, a często
także i w jej obrębie miedzy sobą, tajemnicami - brudami? Jak więzienie,
niepewne ojcostwo, przemoc, alkoholizm, nadużycia seksualne? Bo mnie one coraz
bardziej męczą, nie da sie ich często tak po prostu przemilczeć, cały czas
tkwią gdzieś w "w odwodach". No i czy to nie dulszczyzna, udawanie, że
wszystko jest ok, kiedy nie jest? Czy tez lepiej mówic o tym po prostu - to w
końcu nie nasza wina, że cos złego zrobił nasz rodzic czy krewny?