meme1
30.06.03, 13:36
bylam swiadkiem jak policjant powiedzial do kobiety ktora przyszla na
komisariat pobita przez meza"a to dran"z ironicznym usmieszkiem...niestety
nie byla to jej dzielnica i w srodku nocy miala isc do oddalonego
komisariatu...nikogo nie obchodzilo ze malo moze jej nie zabil,albo ze
jeszcze ja ktos zgwalci po drodze...