bunia231 24.08.07, 07:52 mój ojciec zdradza moją mame, wszyscy o tym wiedzą (rodzeństwo, mama), ale ojciec uważa że nie robi nic złego i nie chce się wyprowadzić z domu (tłumaszy że chodzi z tą pania tylko na kawe. Jak go zmusic do wyprowadzki ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mijaczek Re: zdrada 24.08.07, 08:45 proszac kilku kolegow osilkow, zeby obili tatusiowi szczeke. Odpowiedz Link Zgłoś
aguskin Re: zdrada 24.08.07, 09:09 nachodziłabym ta panią, żeby go zabrała i to do znudzenia, a jeśli jest Was z rodzeństwem więcej poszłabym ze wszystkimi i powiedziała pani, że jak go natychmiast nie zabierze to jej taką jesień średniowiecza z doopy zrobicie, że jej się odechce żonatych na długo, Odpowiedz Link Zgłoś
shelmahh same madre odpowiedzi 24.08.07, 09:15 a sprawa jest chyba oczywista..mama wnosi pozew o rozwod i tatus sie wyprowadza pod most Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: same madre odpowiedzi 24.08.07, 09:25 ..mama wnosi pozew o rozwod i tatus sie wyprowadza > pod most > ze tatus sie wyprowadza pod most to niekoniecznie- i po rozwodzie wiele malzenstw wspolnie pomieszkuje- ot nasze polskie realia. Odpowiedz Link Zgłoś
twojasasiadka Re: same madre odpowiedzi 24.08.07, 09:43 jeśli mieszkanie jest mamy to zwyczajnie: tatuś wychodzi na kawę i już nie ma gdzie wracać(wymieniacie zamki w drzwiach). Jeśli mieszkanie jest ich wspólne to mama skłąda pozew o rozwód,a Wy tak uprzykrzacie tatusiowi życie,że sam się wyprowadza Odpowiedz Link Zgłoś
adellante1 Re: same madre odpowiedzi 24.08.07, 09:48 jesli mieszkanie jest tatusia. tatuś wymienia zamki w drzwiach i rodzinka wyjeżdża pod most. Tatuś wprowadza pania do siebie i tak uprzykrza życie ze rodzinka się wyprowadza. Dlaczego jedyne rozwiazania żewłaśnie tatuś ma się wyprowadzić. przecież nawet przy współwłasności ma takie same prawa jak reszta do wyprowadzki... Odpowiedz Link Zgłoś
twojasasiadka Re: same madre odpowiedzi 24.08.07, 09:55 adellante1 napisał: > Dlaczego jedyne rozwiazania żewłaśnie tatuś ma się wyprowadzić. przecież nawet > przy współwłasności ma takie same prawa jak reszta do wyprowadzki... _________ dlaczego ? ano dlatego,że świni się w domu nie trzyma;P Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: same madre odpowiedzi 24.08.07, 09:56 tatuś ma się wynieść, bo jest gnojkiem. Problem, że jeśli mieszkanie jest wspólne, to w naszym pięknym kraju nic tatusia z niego nie wykurzy. Chyba, że dostanie coś w zamian. Odpowiedz Link Zgłoś
twojasasiadka Re: same madre odpowiedzi 24.08.07, 09:59 no własnie sebaga...polskie realia. Osobiście znam jedno małżeństwo po rozwodzie, które nadal ze sobą mieszka szczęscie w nieszczęściu już dawno nic do siebie nie czują,także traktują się przyzwoicie...ale dla mnie to jest kosmos.Rozwodzisz się z kimś,a potem z nim musisz mieszkać, bo warunki finansowe i mieszkaniowe nie pozwalają na inne rozwiązanie..brrr Odpowiedz Link Zgłoś
mama_agata Re: zdrada 24.08.07, 10:06 rozwod z winy ojca, wtedy musi tez min placic alimenty na mame (jesli sytuacja sie pogorszy po rozwodzie), podzial majatku i jak dobrze pojdzie to mam dostanie dom wiec wyrzucic go wtedy moze (chociaz kto wie...) Odpowiedz Link Zgłoś
agnsta1 Re: zdrada 24.08.07, 10:13 moja mama jest w dokładnie takiej samej sytuacji. Niewiele można zrobić. Ojciec powiedział, że się nie wyprowadzi , bo musi mieć jakąś furtkę powrotną (na wypadek, gdyby mu z tą drugą nie wyszło. Gnębi mamę psychicznie. Zastanawiamy się na radykalnym posunięciem jakim jest rozwód z jego winy, z podaniem o alimenty i podziałem majątku.Jednak obawiamy się, że tak łatwo go z tego mieszkania nie wykurzymy. Sam adwokat nam mówił, że prowadzi teraz sprawę małżeństwa już po rozwodzie, gdzie mąż znęcał się fizycznie nad rodziną, dostał nakaz eksmisji, ale jak to u nas jest, nie ma lokalu zastępczego i w związku z tym nadal mieszka ze swoją ofiarą. Ech życie......... Odpowiedz Link Zgłoś
majka003 Re: zdrada 24.08.07, 10:35 Po prostu,spakować walizki,wystawić przed drzwi z karteczką:"Jeżeli wolisz kawę od rodziny,idź i pij ją do znudzenia"...:0 Moja znajoma tak zrobiła,a na dodatek w tym czasie wymieniła zamki i dała pozew o rozwód A przedewszystki traktować go w domu jak ducha,brak obiadów,brak prania jego ubrań(niech to kochanka zrobi)....A moi niedoszli teściowie(długo historia) jak się dowiedzieli o zdradzie narzeczonego a ich syna,sami go spakowali i kazali iść tam gdzie się k.... całą noc...Ale miał minęPodziałało,ale ja już go nie chciałam... Odpowiedz Link Zgłoś
bunia231 Re: zdrada 24.08.07, 10:35 całe nieszczęscie w tym że babcia przepisała dom i działkę na ojca (bo mojej mamy nie cierpi), ale moim zdanie przyzwoitoś by nakazywała aby się wyprowadził, a jak się wyprowadzi to zostanie bez kasy bo ma marną ręcine a wszystko utrzymuje mama ze swojej pęsji. ojciec też pracuje ale od pół roku twierdzi że firma nie wypłaca mu pęsji i dla tego nie będzie dokladał się do rachunków, Z chęcią bym zadzwoniła do tej pani ale nie mam jej nr telefonu, chyba go spakuje i wystawie walizki za bramę i zmienie zamki, Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: zdrada 24.08.07, 10:40 dużo zależy od faceta. Jeden się ujmie honorem i odejdzie, drugi powybija szyby i siła wejdzie.. A Twoja mam nie może się wynieść? Skoro tera utrzymuje cały dom to chyba sama tymbardziej sobie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
majka003 Re: zdrada 24.08.07, 10:52 A nie można by tak "na próbę" wziąć mamę do siebie czy do rodzeństwa a ojca zostawić z domem,kuchnią,sprzątaniem,rachunkami??hm...jeżeli chce zatrzymać dom to musi Twojej mamie zapewnić mieszkanie/dom nie odchodzące od standardu obecnego...Postraszyć go jakimś pismem adwokackim np. o rozwodzie?Nie rozumiem,dlaczego nie chce Twoja mama rozwodu skoro chce go spakować?? Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: zdrada 24.08.07, 10:59 A co mama na to? Jeżeli chce, żeby tata się wyprowadził, to niech wniesie pozew o rozwód, potem eksmisja, itp. A jeżeli nie chce, to jej sprawa, dzieci ani rodzeństwo nie mają nic do gadania. I nie ma co "nachodzić" tej pani, bo tata jest pełnoletni i sam ponosi odpowiedzialność za swoje czyny, to nie jest tak, że "zła kobieta uwiodła słabego mężczyznę" Pozdrawiam wana Odpowiedz Link Zgłoś
bunia231 Re: zdrada 24.08.07, 11:05 nie mogę wziąśc mamt do siebie bo mieszkam z nimi moje rodzeństwo też, (do swojego domu wprowadzę sie może w przyszłym roku i wtedy mogę ją zabrać). Sprawa jest świerza wyszła na jaw w poniedziałek, mama powiedziała mu żeby się wyprowadził, a on powiedział że się nie wyprowadzi i koniec, Narazie każda próba porozmawiania o całej sttuacji z mamą konczy się tym że ona płacze - myślę że jak troche ochłonie to złoży pozew o rozwód i podział majątku. przynajmniej ja ją będe to dego namawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
majka003 Re: zdrada 24.08.07, 11:13 Jeżeli nie chce się zamęczać psychicznie to chyba najlepsze rozwiązanie skoro tata nie chce zrezygnować z kawusi....Zazwyczaj na rozprawę czeka się do 3 m-cy....A tamta wie o rodzinie?Tato milczy? Aby uniknąć i trochę mu uprzykrzyć życie,można teraz wnieść o podział majątku u notariusza za porozumieniem stron-ale to mnoże być ryzykowne jeżeli chodzi o dom(jest przepisany na niego),ale za to rachunki byłyby jegoSzybko by zrezygnowała kochanka mając "biedaka" na utrzymaniu....a mama nie może czegoś wynająć z wami?Wiem,że koszta domu są ogromne,ale na ten rok może razem dałybyście rade??a jak nie to traktować go jak powietrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
twojasasiadka Re: zdrada 24.08.07, 11:21 póki co niech mama nie robi dużych zakupów do lodówki.Niech kupuje i gotuje tylko dla siebie(skoro tatuś ma małą rencinę to szybko to odczuje nakieszeni) Niech facet radzi sobie sam chociaz w tej sferze-obowiązków domowych. A mama niech na spokojnie się zastanowi co robić-najlepiej weźcie ją do adwokata,żebyście wiedzieli czy mama faktycznie ma prawa do tego mieszkania... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: zdrada 24.08.07, 11:19 To Twojej matki problem, żeby go wyekspediować z domu a nie Twoj i rodzeństwa. Kwestia zasadnicza jeszcze: zależy czyj dom. Odpowiedz Link Zgłoś
majka003 Re: zdrada 24.08.07, 11:19 Albo jak wcześniej mówiłam podzielić rachunki na pół:tylko gaz,prąd ,wode. A sama mama nie sie żywi-mówiłaś że ojciec ma niższy dochód niż mama,to zobaczymy jak długo jeszcze bedzie go stać na kawusieSkoro wybrał oddzielne życie niech ma.Koniec z interesowaniem się nim....Sam niech sobie radzi ze wszystkim...Wiem że to trudne,ale może będzie skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś